- Bezprawnik -
- Prawo -
- Bransoletka zamiast celi. Rząd właśnie przyznał, że zakłady karne są zbyt drogie
Bransoletka zamiast celi. Rząd właśnie przyznał, że zakłady karne są zbyt drogie
Kara pozbawienia wolności niekoniecznie wiąże się z pobytem za kratami. Państwo szuka oszczędności i jednocześnie próbuje usprawnić system od lat balansujący między przepełnionymi zakładami karnymi a wysokimi kosztami utrzymania więźniów. Dlatego powraca pomysł rozszerzenia stosowania dozoru elektronicznego. Projekt ma być gotowy jeszcze w tym roku.

Dozór elektroniczny, inaczej areszt domowy, umożliwia odbywanie kary poza więzieniem, ale pod ścisłą kontrolą.
Z celi na wolność, ale bez beztroskiej swobody: państwo rozszerza dozór elektroniczny
Najważniejsza zmiana, którą planuje ustawodawca, dotyczy wydłużenia okresu, jaki może pozostać do końca kary, aby skazany mógł ubiegać się o dozór elektroniczny.
Co dokładnie zmienia nowelizacja Kodeksu karnego wykonawczego
Obecnie, co wynika z art. 43la Kodeksu karnego wykonawczego, można udzielić skazanemu zezwolenia na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego, jeżeli wobec skazanego orzeczono karę pozbawienia wolności nieprzekraczającą jednego roku i 6 miesięcy albo wobec skazanego orzeczono karę pozbawienia wolności w wymiarze niższym niż 3 lata i któremu do odbycia w zakładzie karnym pozostała część tej kary w wymiarze nie większym niż 6 miesięcy (po nowelizacji ma to być 1 rok i 6 miesięcy).
Przesunięcie ciężaru wykonywania kary ma odciążyć system i zmusić skazanych do samodzielnego utrzymywania się. Skazany nadal będzie podlegał ograniczeniom, ale jednocześnie może pracować, utrzymywać rodzinę i funkcjonować jak każdy inny obywatel zmuszony zarobić na siebie. Państwo rezygnuje więc z najdroższej formy izolacji tam, gdzie nie jest ona absolutnie konieczna. Dla skazanych, którzy nie mieszczą się w limitach SDE, nadal pozostają inne instytucje – choćby odroczenie kary pozbawienia wolności, które pozwala odsunąć moment osadzenia w zakładzie karnym.
Państwo nie zamierza utrzymywać relatywnie niegroźnych przestępców
Za zmianami stoi twarda matematyka. Utrzymanie osadzonego w zakładzie karnym kosztuje kilka tysięcy złotych miesięcznie, natomiast miesięczny koszt odbywania kary w ramach SDE oscyluje w granicach 1,3 tys. zł. Na wolności osoba objęta dozorem nie żyje na koszt państwa – musi zadbać o siebie sama lub z pomocą rodziny. Alternatywą bywa też zatrudnianie więźniów, które od lat reklamuje Służba Więzienna, ale wciąż obejmuje tylko część osadzonych.
Skuteczność systemu i statystyki SDE
Nie bez znaczenia jest skuteczność systemu. Z SDE skorzystało ponad 200 tys. osób, a powroty do więzienia z powodu naruszeń warunków dozoru elektronicznego to margines – tylko 7–10 proc. przypadków kończy się powrotem do zakładu. Ten argument wzmacnia przekonanie, że taka kara, mimo że mniej dotkliwa w formie, wydaje się efektywniejsza dla społeczeństwa.
Koszty więziennictwa i przeludnienie zakładów karnych
Więziennictwo niestety sporo nas kosztuje. W 2026 roku rząd zamierza przeznaczyć na nie ponad 5 mld zł. Perspektywa jest o tyle trudna, że w 2023 roku Polska odnotowała najwyższy wśród krajów Unii Europejskiej wskaźnik liczby osadzonych w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców. W polskich więzieniach przebywało 203 osób na 100 tys. mieszkańców. W UE mieliśmy razem pół miliona osadzonych.
Rozszerzenie dozoru elektronicznego nie oznacza pełnej liberalizacji
Nie każdy więzień ma się z czego cieszyć, bo nie dla każdego Ministerstwo Sprawiedliwości ma obiecujące wiadomości. Aby móc odbywać karę poza więzieniem, skazany musi posiadać określone miejsce stałego pobytu, uzyskać zgodę domowników, mieć odpowiednie warunki techniczne oraz przekonać sąd, że taka forma kary jest wystarczająca.
Kto pozostanie poza systemem
Jednocześnie ustawodawca wyraźnie zaznacza granice i przewiduje wyłączenie z tego sprawców najpoważniejszych przestępstw – działających w zorganizowanych grupach przestępczych bądź recydywistów. W ich przypadku państwo nie zamierza rezygnować z klasycznej izolacji. Z dobrodziejstwa SDE w praktyce najczęściej korzystają natomiast skazani za drobniejsze czyny – w tym za przestępstwo niealimentacji, które stanowi sporą część krótkoterminowych wyroków.
Czy kara odbywana w domu to nadal kara?
Zmiana podejścia do wykonywania kar ma szersze konsekwencje, ponieważ przesuwa odpowiedzialność z instytucji na jednostkę. Skazany, zamiast być odizolowany, funkcjonuje w społeczeństwie, ale pod kontrolą. Kara stanie się bardziej rozproszona, mniej widoczna, ale będzie istniała.
Z perspektywy państwa to próba pogodzenia ograniczenia wydatków i utrzymania skuteczności systemu karnego. Z perspektywy społecznej pada pytanie o granice pobłażliwości. Czy kara odbywana w domu rzeczywiście spełnia swoją funkcję? Czy taka właśnie forma lepiej przygotowuje do powrotu do normalnego życia? A może czas zaostrzyć kary w polskim wymiarze (nie)sprawiedliwości – tak jak w toczącej się dyskusji o tym, czy kara śmierci a dożywocie to faktycznie wystarczające narzędzia odstraszania?
Jedno jest pewne – kierunek zmian wskazuje, że tradycyjny model więziennictwa przestaje być jedynym rozwiązaniem.
29.04.2026 16:01, Miłosz Magrzyk

Te czynności wymagają cofnięcia zastrzeżenia numeru PESEL. W innym wypadku nie będziesz mógł ich dokonać
29.04.2026 15:13, Marek Śmigielski

Skarbówka daje nową broń przeciwko oszustom. Wystarczy kilka kliknięć, by zgłosić podejrzaną fakturę
29.04.2026 14:31, Rafał Chabasiński
29.04.2026 13:47, Joanna Świba
29.04.2026 13:04, Marcin Szermański
29.04.2026 12:15, Aleksandra Smusz
29.04.2026 11:28, Marek Śmigielski
29.04.2026 10:28, Edyta Wara-Wąsowska
29.04.2026 9:46, Mateusz Krakowski
29.04.2026 8:22, Rafał Chabasiński

X stanie się platformą płatniczo-bankową. Elon Musk zapowiada darmowe przelewy, cashback i program oszczędnościowy
29.04.2026 7:35, Marek Śmigielski
29.04.2026 7:06, Filip Dąbrowski
29.04.2026 6:54, Aleksandra Smusz
28.04.2026 16:02, Piotr Janus
28.04.2026 15:14, Aleksandra Smusz

W banku ING całkowite trzęsienie ziemi. Mają ofertę jak Revolut, są taryfy nawet za 200 zł miesięcznie
28.04.2026 15:00, Jakub Kralka

Gmina jednym podpisem może pozbawić twoją działkę wartości. Jest jednak sposób, by odzyskać pieniądze
28.04.2026 14:31, Rafał Chabasiński
28.04.2026 13:47, Rafał Chabasiński
28.04.2026 13:09, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 12:41, Marek Śmigielski
28.04.2026 11:49, Mateusz Krakowski
28.04.2026 11:11, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 10:35, Mariusz Lewandowski
28.04.2026 10:14, Mateusz Krakowski
28.04.2026 9:32, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 8:38, Igor Czabaj
28.04.2026 7:50, Joanna Świba
























