Zastanawialiście się co robi teraz Fujifilm? Otóż… produkuje szczepionki

Technologie Zagranica Zdrowie dołącz do dyskusji (10) 03.02.2021
Zastanawialiście się co robi teraz Fujifilm? Otóż… produkuje szczepionki

Adrian Boguski

Fujifilm kojarzymy przede wszystkim z drukarkami i aparatami fotograficznymi – szczególnie tymi błyskawicznymi. Popularne i często spotykane w latach 90. logo dziś rzadko kiedy zauważamy w witrynach i reklamach. Jeżeli zastanawialiście się, co dzieje się z koncernem, to być może zaskoczy Was wiadomość o tym, że właśnie pracuje nad lekarstwem na COVID-19. Szczepionka Novavax i Fujifilm przeszła już trzecią fazę badań w Wielkiej Brytanii.

Szczepionka Novavax i Fujifilm

Brytyjski zakład Fijifilm w Billingham, w którym produkuje się gównie szerokoformatowe drukarki, głowice drukarskie i wytwarza atramenty, zatrudnia około 800 pracowników. Około 300 z nich pracuje w oddziale organizacji Fujifilm DioSynth, która zajmuje się kontraktową produkcją leków biologicznych, szczepionek wirusowych i terapii genowych. Rzecznik prasowy brytyjskiego oddziały firmy, cytowany przez portal insideimaging.com, potwierdził, że w ciągu ostatniego roku firma podjęła współpracę z kilkoma producentami szczepionek i leków terapeutycznych, które mają zwalczać koronawirusa.

Jednym z kontrahentów organizacji jest amerykańska firma Novavax, dla której Fujifilm DioSynth wytwarza w swoich laboratoriach w Północnej Karolinie, Teksasie oraz brytyjskich Teesside i Billingham medykament, który niebawem może zostać uznany, jako oficjalna szczepionka przeciw COVID-19. W związku z wystąpieniem wirusa Eboli Novavax już w 2018 roku zajmowała się badaniem szczepionek zwalczających wirusy atakujące szczególnie układ oddechowy. Wówczas koncern współpracował z Fundacją Billa i Melindy Gatesów, która przeznaczyła na badania Amerykanów 89 mln dolarów, oraz Koalicją na rzecz innowacji w zakresie gotowości na epidemię (CEPI), która na wsparła firmę kwotą 384 mln dolarów.

Jeżeli obecnie starania Novavax i Fujifilm DioSynth okażą się sukcesem, Amerykanie otrzymają kolejne 1,6 mld, dzięki wsparciu Operacji Warp Speed – akcji publiczno-prywatnej, powołanej w USA w maju zeszłego roku w celu przyspieszenia produkcji i dystrybucji szczepionek przeciw koronawirusowi.

NVX-CoV2373 trafi do Australii i Nowej Zelandii

Szczepionka od Novavax i Fujifilm przechodzi obecnie trzecią fazę badań klinicznych w USA, Meksyku i Australii. Trójfazowe badania w Wielkiej Brytanii wykazały, że NVX-CoV2373 jest skuteczna na poziomie 95 procent w zwalczaniu pierwotnego szczepu koronawirusa. Skuteczność wobec brytyjskiej odmiany COVID-19 oceniono na 89 procent, a wobec pojawiających się wariantów, takich jak południowoafrykański –  na 60 proc.

Jak podało insideimaging.com:

NVX-CoV2373 to szczepionka białkowa, wykorzystująca nanotechnologię i zmodyfikowane komórki pochodzące z ciem, które mają naśladować zachowanie się koronawirusa w organizmie, lecz zamiast patogenu dostarczają ładunek odpornościowy.

Pierwsze partie szczepionki najpewniej trafią do Nowej Zelandii, która już w grudniu podpisała kontrakt z Novavaxem na dostarczenie 10,7 mln dawek. Australia zaś ma udostępnić aż 51 mln dawek nowej wakcyny, jeżeli tamtejsze agencje medyczne dopuszczą jej dystrybucję, oceniając bezpieczeństwo i skuteczność szczepionki Novavax i Fujifilm.