1. Home -
  2. Energetyka -
  3. Junkers w łazience? Zmień go na bojler elektryczny, zanim czad spowoduje tragedię

Junkers w łazience? Zmień go na bojler elektryczny, zanim czad spowoduje tragedię

Wiele osób obawia się korzystania z piecyka gazowego na wodę typu junkers. Ale problem ten łatwo rozwiązać. Ogrzanie wody prądem zamiast gazem przy taryfie G12 może kosztować tyle samo.

Piecyki gazowe typu junkers to często pozostałość po poprzedniej epoce

Można je spotkać np. w blokach z ogrzewaniem miejskim, które nie posiadają ciepłej wody z sieci. Junkers to nazwa firmy produkującej kotły gazowe o wieloletniej tradycji.

Jest ona jednak znana na tyle, że małe piecyki na niebieskie paliwo są określane potocznie junkersami niezależnie od marki.

Ogrzewanie wody gazem jest bezpieczne, ale tylko wtedy, kiedy mieszkanie spełnia współczesne wymogi

Musi więc posiadać niezawodną wentylację i komin. W starszych blokach niestety często ich brakuje. Kominy spalinowe czasami się w nich rozszczelniają, co wywołuje ryzyko zatrucia czadem.

Nierzadko są także wspólne dla wielu właścicieli. A to również jest niebezpieczne i niezgodne z obecnymi normami. W takiej sytuacji spaliny kierowane są do jednego komina z licznych urządzeń. Przy ich natężeniu mogą się cofnąć do mieszkania.

Problemy te rozwiązuje tylko kompleksowy remont kominów w całym bloku. Jest on jednak bardzo kosztowny. W praktyce wiele wspólnot i spółdzielni w ogóle nie planuje takich inwestycji.

Zamiast tego stopniowo wykonują instalacje ciepłej wody użytkowej z sieci. Ale jej podłączenie również jest bardzo drogie i może nieść za sobą wysokie koszty eksploatacyjne (zazwyczaj znacznie wyższe niż gaz).

Optymalne rozwiązanie to zastąpienie junkersa bojlerem elektrycznym w połączeniu z taryfą G12

Montaż takiego urządzenia nie wymaga kosztownych remontów. Konieczne zazwyczaj bywa jedynie dostosowanie do jego mocy instalacji elektrycznej.

Koszty ogrzania wody bojlerem na prąd są niestety 2-3 razy wyższe niż w przypadku piecyka na gaz. Efektywnie można je jednak zmniejszyć, wybierając u sprzedawcy energii taryfę G12. Pozwala ona na nagrzewanie wody w wyznaczonych godzinach w znacznie niższej cenie (nawet 30-50% taniej).

Każdy elektryczny bojler działa jak magazyn energii. Stąd kosztem niewielkich strat możemy nagrzewać wodę, gdy prąd jest tańszy, a później użyć jej wtedy, kiedy tego potrzebujemy.

Najbardziej ekonomiczne rozwiązanie to bojler o pojemności 30 l

Mieści on w sobie ciepłą wodę w ilości wystarczającej do wzięcia prysznica. Koszt zakupu takiego urządzenia wraz z montażem i dostosowaniem instalacji można szacować na poziomie 1500 zł.

Bojler 30-litrowy bywa wystarczający dla 1-2 osób. Większe rodziny muszą jednak liczyć się z koniecznością zakupu bardziej pojemnych i droższych urządzeń.

Perspektywa poniesienia takich kosztów i nieco wyższych rachunków za energię może zniechęcać. W dzisiejszych czasach nie stanowią one jednak zbędnych fanaberii, a dobrze uzasadnioną inwestycję w bezpieczeństwo.

Kiedy wybierając taryfę G12, zamienimy elektryczny podgrzewacz w magazyn taniej energii, korzystanie z junkersa w starym bloku trudno uzasadnić.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi