Honorowym Krwiodawcom przysługuje wiele ulg. Czy jednak zawsze otrzymają od pracodawcy płatne zwolnienie?

Dobrowolna pomoc poprzez oddanie krwi w centrum krwiodawstwa bądź specjalnym punkcie czy też autobusie to przede wszystkim działanie dobroczynne. Wiążą się z nim jednak pewne przywileje, jak ulgi podatkowe czy czas wolny od pracy lub zajęć w szkole. Przyjrzyjmy się jednak bliżej samym zwolnieniom – czy rzeczywiście możemy w dowolnym momencie poinformować szefa, że bierzemy płatny dzień wolny z uwagi na oddawanie krwi?

O takim działaniu świadczy kilka oficjalnych dokumentów. Jednym z nich jest ustawa z dnia 22 sierpnia 1997 r. o publicznej służbie krwi. Jej art. 9 wymienia przywileje będące bezpośrednim następstwem każdej donacji. Mowa tu także między innymi o zwolnieniu:

Art. 9. 1. Zasłużonemu honorowemu dawcy krwi i honorowemu dawcy krwi przysługuje:
1) zwolnienie od pracy w dniu, w którym oddaje krew, i na czas okresowego badania lekarskiego dawców krwi na zasadach określonych w odrębnych przepisach;

Przez powyższe można zrozumieć, że zwolnienie od pracy przysługuje na cały dzień. Mimo wszystko, jest to jednak mylne stwierdzenie i jego zasadność zależy od adnotacji dokonanej przez stację krwiodawstwa, a także od indywidualnych ustaleń z pracodawcą. Ten ostatni nie ma prawa odmówić nam wolnego, jednak pod paroma warunkami. Przede wszystkim, konkretna data nieobecności jest tu wiadoma – to my decydujemy kiedy udamy się na oddanie krwi. W związku z tym, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy, mamy obowiązek zawczasu poinformować o tym pracodawcę. Mówi o tym par. 2:

Pracownik powinien uprzedzić pracodawcę o przyczynie i przewidywanym okresie nieobecności w pracy, jeżeli przyczyna tej nieobecności jest z góry wiadoma lub możliwa do przewidzenia.

Ponadto, o czym mówi art. 8 kodeksu pracy, nie możemy wykorzystywać wolnego, aby uniknąć konkretnie tego dnia w pracy, w którym przewidywany jest na przykład wzmożony nakład zajęć i potrzebne jest większe zaangażowanie każdego pracownika. Gdy już spełnimy te warunki, tzn. poinformujemy przełożonego o planowanym zwolnieniu (którego nie może nam odmówić), nie przypadającym na szczególnie ciężki dzień w pracy, wciąż niekoniecznie uzyskamy płatny urlop dodatkowy na cały dobowy wymiar etatu. Mówi o tym par. 12 cytowanego wcześniej rozporządzenia ministra:

Pracodawca jest obowiązany zwolnić od pracy pracownika będącego krwiodawcą na czas oznaczony przez stację krwiodawstwa w celu oddania krwi. Pracodawca jest również obowiązany zwolnić od pracy pracownika będącego krwiodawcą na czas niezbędny do przeprowadzenia zaleconych przez stację krwiodawstwa okresowych badań lekarskich, jeżeli nie mogą one być wykonane w czasie wolnym od pracy.

Nie ma tu określenia o czasie wolnym od pracy na całą dobę, a jedynie na okres, który jest dla danej sytuacji odpowiedni. Pamiętajmy więc, aby przy opuszczani stacji krwiodawstwa poprosić o właściwe zwolnienie. Będą na nim zaznaczone godziny, w których ze względu na wykonywany zabieg nie mogliśmy stawić się w miejscu zatrudnienia. Oczywiście, istnieją także inne okoliczności, które mogą wydłużyć czas wolny. Może to być nasze złe samopoczucie – dobrze jednak, jeśli to także będzie odnotowane na wystawionym nam dokumencie. Pamiętajmy także, że istnieje lista czynności zawodowych, których nie należy wykonywać nawet do 12 godzin po oddaniu krwi. Wyszczególnione są one m.in. w stacjach krwiodawstwa i mogą zawierać takie prace jak: pilot, maszynista, kierowca-operator dźwigu, pracujący na wysokości. Te osoby mogą w sposób w pełni uzasadniony przez 12 godzin od oddania krwi odmówić wykonywania wymienionych czynności służbowych.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Pamiętajmy – nie trzeba oddać krwi, aby zostać zwolnionym na czas badań laboratoryjnych. Jeśli z dowolnych powodów nie zakwalifikowaliśmy się jako dawcy (nieodpowiednie ciśnienie, brak składników krwi itp.), wciąż możemy poprosić o zwolnienie za czas, który realnie spędziliśmy w stacji krwiodawstwa, wliczając w to okres trwania dojazdów.

Jeśli pracodawca odmawia nam naszych praw i nie chce udzielić przysługującego czasu wolnego – możemy zgłaszać tego typu zachowania do odpowiednich władz. W przypadku tego typu problemów bądź innych wątpliwości prawnych, niekoniecznie dotyczących pracy, zachęcamy do zasięgnięcia porady specjalisty. Nasi prawnicy dyżurują pod adresem kontakt@bezprawnik.pl i doradzą działania w rozmaitych sytuacjach. Koszt porady prawnej zaczyna się już od 49 złotych!

Zdjęcie pochodzi z shutterstock.com