Mieszkaniec Kalisza dostał mandat za rzucenie niedopałka papierosa z balkonu na chodnik.

Mieszkaniec Kalisza palił papierosa na balkonie swojego mieszkania i nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że po zakończeniu tej czynności rzucił niedopałek za balustradę, a ten spadł na chodnik.

Okazało się, że całe zdarzenie nagrała kamera monitoringu miejskiego, która obejmowała akurat część chodnika i jego balkon. Dzięki materiałowi z monitoringu strażnicy miejscy szybko namierzyli śmiecącego mieszkańca Kalisza i wymierzyli mu mandat w wysokości 100 zł.

Mężczyzna skarży się jednak na to, że obiektyw kamery skierowany na jego balkon narusza jego prawo do prywatności. Tłumaczył też, że paląc papierosa, odruchowo wyrzucił niedopałka za balustradę. Kamera nagrała jednak, jak kilkakrotnie wyrzucał niedopałki z balkonu wprost na chodnik. Według funkcjonariuszy Straży Miejskiej, karę otrzymał nie za jednokrotny wybryk, ale za notoryczne zaśmiecanie przestrzeni publicznej.

Dodatkowo strażnicy argumentowali, że sam fakt wyrzucenia może nie miał aż takiego znaczenia, ale problemem było to, że nie zgasił papierosa, a taki niedopałek spadając na głowę przechodnia lub do wózka dziecięcego, mógł wyrządzić krzywdę.

Ukarany mandatem mężczyzna nie zgadza się na to, by kamera obejmowała jego prywatną przestrzeń, czyli balkon. Prawnicy twierdzą jednak, że kamera może monitorować tę przestrzeń, gdyż balkon znajduje się nad przestrzenią publiczną.

Przypominamy też, że nie tylko za śmiecenie z balkonu można dostać mandat. Nie powinno się także przeszkadzać sąsiadom ani wywoływać zagrożenia pożarowego przez przygotowywanie posiłków na balkonie za pomocą grilli węglowych.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Przypominamy, że Straż Miejska może nałożyć mandat karny na obywatela, jeśli jej funkcjonariusze są świadkami naruszenia przepisów osobiście, poprzez monitoring lub gdy zostanie zgłoszone popełnienie wykroczenia. W wielu przypadkach można nie zgodzić się z karą, lub udać się do sądu, by walczyć tam o uznanie swoich racji. Jednakże w każdej z takich spraw przydatna może być konsultacja z naszymi prawnikami, którzy są stale dostępni pod adresem kontakt@bezprawnik.pl.