- Home -
- Nieruchomości -
- Zasiedzieć można również gminną działkę albo las państwowy
Zasiedzieć można również gminną działkę albo las państwowy
Zasiedzenie kojarzy nam się zwykle z sąsiedzkimi sporami o granice działki lub też problemem kamienic, których stan prawny nie został dokładnie uregulowany, więc prawo własności niejako się dubluje. Jednak nie wszyscy zdają sobie sprawę, że możliwe jest zasiedzenie terenu publicznego – a więc na przykład działki gminnej lub też lasu państwowego.

Czym jest zasiedzenie?
Zasiedzenie to instytucja prawa cywilnego, która pozwala na przejęcie na własność nieruchomości lub ruchomości. Warunkiem zasiedzenia jest posiadanie samoistne – tak więc trzeba władać określoną rzeczą przez odpowiednio długi czas tak, jak właściciel. W dodatku bez tytułu prawnego – przykładowo najem, dzierżawa czy użytkowanie jest posiadaniem zależnym, tak więc wyłącza możliwość zasiedzenia.
W przypadku nieruchomości termin zasiedzenia wynosi odpowiednio – 20 lat w dobrej wierze (czyli w sytuacji, gdy osoba władająca nieruchomością jak właściciel nie zdaje sobie sprawy, że faktycznie nie jest właścicielem) i 30 lat w złej wierze (a więc gdy osoba władająca terenem wie, że nie jest właścicielem). Zwykle zasiedzenie kojarzy nam się ze sporami sąsiedzkimi, a więc z wątpliwościami dotyczącymi granic działek, czy też z nieruchomościami o nie do końca wyjaśnionym stanie prawnym. W praktyce jednak można zasiedzieć o wiele więcej niż kamienicę lub też kilka metrów z działki sąsiada – na przykład działkę gminną lub las państwowy.
Zasiedzenie terenu publicznego
W okresie PRL zasiedzenie mienia publicznego było niemożliwe. Wszystko zmieniła jednak nowelizacja kodeksu cywilnego z 1990 roku, kiedy taka możliwość się pojawiła. Jak zauważył Sąd Najwyższy w swoim postanowieniu z 2012 roku (I CSK 614/11):
Z przytoczonego wyroku więc przede wszystkim możliwość zasiedzenia mienia publicznego – a więc na przykład działki gminnej, czy też lasu państwowego. Ten drugi przypadek jest szczególnie ciekawy, gdyż trafił na wokandę Sądu Najwyższego w 2023 roku. SN w swojej uchwale (III CZP 94/22) stwierdził, że:
Tak więc możliwe jest zasiedzenie nawet terenów lasów państwowych, o ile spełniony jest warunek dopuszczenia tego terenu do obrotu. Sąd stwierdził, że w takich sytuacjach za każdym razem powinno się badać daną sytuację, ponieważ zasiedzenie nie jest prawnie niedopuszczalne, jednak mogą istnieć przesłanki do nieorzekania zasiedzenia w konkretnej sytuacji.
Zasiedzenie w niektórych przypadkach jednak jest niemożliwe
Zasiedzieć można więc działkę gminną, nieruchomość skarbu państwa, czy też nawet las państwowy. Sytuacje, gdy faktycznie dochodzi do zasiedzenia, są najczęściej wynikiem błędów związanych z administrowaniem danymi terenami – nieprzedłużenie dzierżawy, przy jednoczesnym pozostawieniu gruntu we władaniu danej osoby i tym podobne przypadki. Nie zawsze jednak może dojść do zasiedzenia, nawet mimo upływu ponad 30 lat. Zdaniem Sądu Najwyższego (II CSK 510/18):
Przekładając z języka prawniczego na ludzki, nie może dojść do zasiedzenia res publicae extra commercium, a więc rzeczy publicznych, wyłączonych z obrotu. Przykładami takich rzeczy (w kontekście nieruchomości) są na przykład drogi publiczne, tereny o charakterze strategicznym, czy też istotne z punktu widzenia obronności kraju, a także tereny służące ogółowi – na przykład tereny parków narodowych, czy miejskich skwerów i parków.
zobacz więcej:
11.03.2026 16:13, Marcin Szermański
11.03.2026 14:22, Marcin Szermański
11.03.2026 13:33, Piotr Janus

Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe urzędników. Chaos, błędy i brak kontroli. Tak łatwo można ukryć majątek
11.03.2026 13:09, Miłosz Magrzyk
11.03.2026 12:04, Mateusz Krakowski
11.03.2026 11:13, Joanna Świba
11.03.2026 10:22, Joanna Świba
11.03.2026 9:10, Marcin Szermański
11.03.2026 8:34, Marcin Szermański
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz

























