- Bezprawnik -
- Moto -
- Kierowcy martwią się, że pierwszeństwo pieszych przed przejściem zamieni drogi w pastwiska pełne świętych krów. Tymczasem sami zapominają o jednym ważnym przepisie
Kierowcy martwią się, że pierwszeństwo pieszych przed przejściem zamieni drogi w pastwiska pełne świętych krów. Tymczasem sami zapominają o jednym ważnym przepisie
Nie chodzi o to, żeby obwiniać się nawzajem i przerzucać przepisami prawa o ruchu drogowym, tylko po to, aby udowodnić, kto ma rację. Zatrzymanie się przed przejściem zarówno przez kierowców, jak i pieszych to nie powinna być kwestia przepisów, ale zdrowego rozsądku.

Przypomnijmy, obecnie piesi mają pierwszeństwo tylko w sytuacji, w której już znajdują się na pasach. Niedawno zaproponowana nowelizacja Ustawy prawo o ruchu drogowym dodaje obowiązek przepuszczenia pieszych, także wtedy, gdy tylko „oczekują na możliwość wejścia na przejście”.
Kierowcy czują więc, że są w jakiś sposób atakowani, narzucane są im kolejne obowiązki, w czasie gdy piesi mogą robić, co chcą.
Pierwszeństwo pieszych przed przejściem budzi skrajne emocje
To sprawia, że w dyskursie więcej jest głosów kierowców. Czasami rozsądnych i słusznych – że nie do końca będzie wiadomo, który pieszy chce przejść przez przejście, a który nie. Niestety jest też całkiem sporo absurdalnych. Do zabawniejszych, które widziałem, należały:
- wprowadzenie obowiązku używanie przez pieszych sygnalizacji,
- kara grzywny za używanie telefonów komórkowych przez pieszych,
- zakaz zbliżania się do przejść dla pieszych, bez zamiaru jego przekroczenia.
Pozostaje mieć nadzieję, że te propozycje były pisane pół żartem, pół serio. W komentarzach kierowców widziałem jednak też całkiem poważny zarzut w stosunku do pieszych. Chodziło o sytuację, w której jeden samochód przepuszcza pieszego na pasach i drugi jadący w tym samym kierunku po pasie obok nie ma szans go zauważyć.
W ocenie komentującego piesi łamali zakaz „niewyskakiwania” przed maskę zza różnych przeszkód i zachowania szczególnej ostrożności – mimo tego, że byli już na pasach.
Zapewne rozchodzi się o art. 14 Ustawy prawo o ruchu drogowym zgodnie z którym:
Konkretnie chodzi o takie sytuacje, jak z filmu zamieszczonego na Facebooku przez fanpage Stop Cham:
Warto chyba z tej okazji przypomnieć, że zatrzymanie się przed przejściem, to obowiązek, gdy przed przejściem zatrzymał się już inny kierowca.
Zatrzymanie się przed przejściem – co mówią przepisy?
Oczywiście komentujący nie zauważył, że art. 14 odnosi się do sytuacji wchodzenia na jezdnie, a nie sytuacji, w której ktoś już przez nią przechodzi.
Może warto zacząć od przypomnienia, że niezależnie od projektu, piesi mają i będą mieli pierwszeństwo, jeżeli już znajdują się na pasach. O pierwszeństwie tym mówi art. 13 Ustawy prawo o ruchu drogowym:
Uspokajając - nowelizacja o ile wejdzie w życie, nie zniesie też artykułu, który mówi o zakazie "wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych."
Kierowcy na filmiku zapomnieli jednak o innym przepisie, a konkretniej art. 26 ust. 3 pkt 2 Ustawy:
Jak widać na powyższym filmiku przepis ten istnieje nie bez powodu.
Abstrahując od konkretnych zakazów przewidzianych w prawie o ruchu drogowym, wszystkich powinien pogodzić obowiązek zachowania ostrożności na drodze. Zachowanie pieszego na filmiku (co warte podkreślenia - dziecka) było wzorowe. Daleko mu było od przysłowiowej świętej krowy – niestety w przeciwieństwie do kierowców.
Warto pamiętać, że przepisy nie są czarno-białe. Żaden zakaz albo nakaz nie wyłączy obowiązku zachowania ostrożności. Na koniec pozostaje więc życzyć wszystkim właśnie zdrowego rozsądku, bo tego niestety, niezależnie od ilości przepisów, nic nie zastąpi.
zobacz więcej:
22.04.2026 16:09, Rafał Chabasiński

18 godzin polskiego i 18 godzin WF-u to nie to samo. Nauczyciele mają dość udawania, że jest inaczej
22.04.2026 15:19, Joanna Świba
22.04.2026 14:43, Mariusz Lewandowski
22.04.2026 14:31, Edyta Wara-Wąsowska
22.04.2026 13:46, Marcin Szermański
22.04.2026 13:34, Mariusz Lewandowski

Rusza kontrowersyjny system śledzenia śmieci. Na razie dobrowolny, ale urzędnicy już mówią o „większych zmianach"
22.04.2026 12:52, Marcin Szermański
22.04.2026 12:24, Aleksandra Smusz
22.04.2026 11:37, Mateusz Krakowski
22.04.2026 11:02, Piotr Janus
22.04.2026 10:27, Edyta Wara-Wąsowska
22.04.2026 10:02, Materiał Partnera Bezprawnika
22.04.2026 9:42, Piotr Janus
22.04.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
22.04.2026 8:28, Aleksandra Smusz
22.04.2026 7:44, Rafał Chabasiński
22.04.2026 6:57, Edyta Wara-Wąsowska

USA, Niemcy, Chiny – trzy różne strategie dot. złota. Na tle Pekinu, Berlina i Waszyngtonu polskie zakupy NBP wyglądają coraz ciekawiej
21.04.2026 20:31, Filip Dąbrowski
21.04.2026 16:01, Joanna Świba
21.04.2026 15:07, Aleksandra Smusz
21.04.2026 13:33, Piotr Janus
21.04.2026 13:00, Edyta Wara-Wąsowska
21.04.2026 12:31, Marcin Szermański
21.04.2026 11:43, Mateusz Krakowski
21.04.2026 11:19, Edyta Wara-Wąsowska

Apartament w strefie ochrony konserwatorskiej - w jaki sposób powstaje inwestycja Kapitanat Garbary w Poznaniu?
21.04.2026 10:53, Materiał Partnera Bezprawnika
21.04.2026 10:51, Materiał Partnera Bezprawnika

























