5000 plus dla przedsiębiorcy to taka sama głupota, co 500 plus. Rząd teatralnymi gestami próbuje pokazać, że ma jakiś plan dla biznesu

Finanse Firma Gorące tematy dołącz do dyskusji (265) 14.04.2020
5000 plus dla przedsiębiorcy to taka sama głupota, co 500 plus. Rząd teatralnymi gestami próbuje pokazać, że ma jakiś plan dla biznesu

partner-logo

Jakub Kralka

Rząd rozda mikroprzedsiębiorcom 5000 złotych w trybie tzw. bezzwrotnej pożyczki. Teraz prowadzący firmy w końcu będą mieli swój program 5000 plus.

Pomysł 5000 złotych dla mikroprzedsiębiorców opisała dziś rano na łamach firma.blog Edyta Wara-Wąsowska. Czekamy jeszcze na Senat i Prezydenta, ale zapewne nikt nie odważy się zablokować tak ciepło przyjmowanego rozdawnictwa. Kryteria wejścia nie będą zbyt wysokie – przedsiębiorca starający się o pożyczkę musi zatrudniać mniej niż 10 osób i uzyskać roczny obrót netto ze sprzedaży towarów i usług nieprzekraczający 2 mln euro, a ponadto musiał prowadzić działalność gospodarczą przed marcem 2020 roku.

Znowu ryba z krótkim terminem spożycia zamiast wędki

Czy mnie to cieszy? Owszem. Nie znam nikogo, kogo by nie ucieszyło darmowe 5000 złotych.

Czy to jest dobre? Oczywiście, że nie. Jest faktem, że polskie prawo tworzone jest w dużym pośpiechu. Legislatorzy piszą je w sposób bardzo chaotyczny, w ustawach można trafić nawet na literówki czy powtórzenia, podobnie niechlujnie jest niestety z ich sensem. Widzimy to najlepiej w kwestiach „społecznych”, kiedy nie możemy iść obok własnej żony na ulicy, nasze wolności obywatelskie zostały ograniczone w dość chaotyczny sposób, a policji odbija od przyznanych uprawnień, dzięki czemu od paru dni część funkcjonariuszy realizuje jakieś długo skrywane żądze. Na szczęście nie wszyscy.

Zwolnienie przedsiębiorców ze składek ZUS czy świadczenie postojowe były pierwszą inicjatywą państwa, by pomóc przedsiębiorcom. Spoglądałem na nią z politowaniem, bo oto informatyk zarabiający 15 500 złotych i mający 450 złotych kosztów firmowych mógł liczyć na wsparcie finansowe ze strony państwa, a piekarz zarabiający 16 000 złotych i mający 14 000 złotych rozmaitych kosztów związanych z prowadzeniem biznesu był już w świetle ustawy za bogaty.

5000 plus jest głupie, jak 500 plus i ma pokazać, że rząd robi coś dla firm

Przedsiębiorcy to grupa społeczna, która nie ma w Polsce łatwego życia. To na nich spoczywa odpowiedzialność za system podatkowy, gdyż odprowadzają podatki za siebie i swoich pracowników. Oni też w zdecydowanym stopniu pracują na nasze PKB. Cieszą się jednak relatywnie niewielką sympatią ze strony społeczeństwa, które powtarza PRL-owską narrację o podejrzanym charakterze każdego biznesu, w której podgrzewaniu lubuje się zresztą nowoczesna młoda lewica, lubująca się w chodzeniu na spektakle teatralne, piciu kawy z sojowym mlekiem i produkowaniu dla Krytyki Politycznej elaboratów o tym, jak w gospodarce rynkowej im ciężko.

Kiedy jednak utrzymuję narrację, że mikroprzedsiębiorca to taki pan Wiesiek z sąsiedztwa, nad którym nasze państwo na co dzień lubi się w szczególny sposób znęcać, tak teraz nie jestem przekonany do koncepcji pomocy.

Przede wszystkim – pan Mietek, który nie prowadzi działalności gospodarczej, a właśnie stracił pracę, nie może liczyć na aż takie wsparcie. Pan Wiesiek (ten od działalności gospodarczej) generalnie powinien być w stanie przetrwać kilka miesięcy, ponieważ mała firma rzadko kiedy wiąże się z koniecznością zatrudniania wielu pracowników i utrzymywania hal produkcyjnych. Zresztą, te 5000 złotych problemu z ewentualnym zatrudnieniem nie rozwiąże. To po prostu za mało.

5000 złotych to z jednej strony dużo jeśli świadczenie potraktujemy w charakterze prezentu i zarazem bardzo mało jako realna pomoc. Znajomi przedsiębiorcy już nazywają to świadczenie „makbukowym”, czyli rządowym dodatkiem na nowego laptopa. Oczywiście żyję w pewnej bańce prawników czy dziennikarzy, którzy mają specyficzny rodzaj działalności. Ale to z kolei prowadzi nas ku kolejnej wadzie nowego rozwiązania, które pisane na kolanie pomaga każdemu. PiS ma taką niepokojącą tendencję rozrzucania pieniędzy, jak dziesięciolatek, który już pierwszego dnia miesiąca wyda całe kieszonkowe na chipsy.

500 plus jest kompletnie nietrafionym pomysłem, nie przekłada się na wzrost dzietności, a więc zawiodło jako program demograficzny, zaś jako program socjalny wspiera nawet rodziców będących milionerami. Podobnie z 5000 plus dla przedsiębiorców, które nie skupia się na tych biznesach, które pomocy naprawdę potrzebują. Rozdaje – bez ładu i składu – każdemu. Oczywiście można tego pomysłu bronić, czasu jest mało, nie mamy jak sensownie weryfikować komu się pieniądze należą, nie można kogoś dyskryminować z racji bycia lepszym przedsiębiorcą (choć generalnie państwo od lat dyskryminuje bardziej obrotnych), jednak intuicyjnie wiemy, że rozrzucanie pieniędzy do wody z okna pędzącego i płonącego zarazem autobusu, to nie do końca jest rzecz, która uspokaja obserwatora.

5000 plus przed wyborami

Ja nie jestem pewien, czy to mikroprzedsiębiorcy są teraz grupą najpilniej potrzebującą takiej pomocy. Pewnie niektórym pomoże ona złapać oddech nad powierzchnią kryzysowego oceanu, ale wydaje mi się, że inne narzędzia pomocy byłyby bardziej adekwatne. Zarówno przedmiotowo, jak i podmiotowo, bo to duży biznes odpowiada za zatrudnienie, utrzymywanie miejsc pracy i ogólną kondycję zawodową naszego społeczeństwa.

Dlaczego więc rząd rozdaje tak hojnie pieniądze małym przedsiębiorcom? Bo 2 miliony właścicieli działalności gospodarczej to 2 miliony głosów w wyborach prezydenckich, zaś prezes CCC czy LPP ma tylko jeden głos. Znamy ten mechanizm bardzo dobrze.

265 odpowiedzi na “5000 plus dla przedsiębiorcy to taka sama głupota, co 500 plus. Rząd teatralnymi gestami próbuje pokazać, że ma jakiś plan dla biznesu”

      • Dwóch politycznych analfabetów ;-) Te wszystkie „poglądy” wygłaszane w tv to pusta gadka, a realna polityka to tylko gra interesów – powinno się świadomie popierać tych, których działania są korzystne dla Ciebie. Nie mam na myśli żadnego konkretnego ugrupowania w tym momencie – up to You. Niestety z wyborcami będzie coraz gorzej, bo w szkole od edukacji obywatelskiej ważniejsze są teraz zajęcia z masturbacji ;)

        • Wait, wyzywasz od politycznego analfabety, bo wiem, że nie jedna osoba zagłosuje na PiS za te 5k? Brawo.
          Dla jednych te 5k będzie korzystne dla innych to nie argument by „kibicować” PiSowi

          • ale ja do niczego nie namawiam, skuteczni politycy potrafią sobie „kupić” większość żeby po wyborach rządzić dalej, dając ludziom jakieś tam „ochłapy” w stylu 500+, a ci mniej skuteczni oferują im jedynie „poglądy” itp. bzdury. Demokracja ;-)

    • Dawno nie widziałem tak naiwnego komentarza, kupili cały kraj za marne 500 zł, teraz próbują kupić Mirków przedsiębiorców (chociaż każdy Mirek to pewnie betonowy wyznawca PiSu) za 5000zł.

          • Widzisz, lepiej nie być frajerem w ogóle. Tyle tylko że najwidoczniej nie znasz takiego stanu i rozpatrujesz jedynie warianty sfrajerzenia się za coś, lub za nic. W jednym i w drugim przypadku będziesz frajerem. Oczywiście możesz – Twój wybór.
            Poza byciem frajerem za darmo lub za 500, można jeszcze popierać tych którzy nie rozsadzają gospodarki każdym swoim ruchem i każdą kolejną idiotyczną ustawą, będącą kolejnym bublem prawnym.

          • znasz takich? W PL masz do wyboru frajerstwo za groszki, albo frajerstwo za darmo ;-)

          • CO znaczy wg frajerstwo? Wyżej piszesz, że trzeba patrzeć na swój interes .OK. Tylko ja zadam takie pytanie, w jakiej perspektywie czasowej? Bo te 500 na rok, dwa to moze i dobry interes, ale co będzie za 5 czy 7 lat?
            Przez ostanie 5 lat brali 500, a teraz w większości za to zapłacą.

        • A co mieli obiecać 1000+ i doprowadzić kraj do jeszcze większej ruiny? PiS to banda kretynów, która nie zrobiła nic, poza wywaleniem za okno wszystkich możliwych pieniędzy, które były w budżecie.

          Edit: a resztę kasy co została, to rozkradli.

          • Jaką ruinę państwa masz na myśli? Tą samą, co PiS rozgłaszał w swojej śmiesznej kampanii przed poprzednią kadencją? Ani wtedy, ani teraz gospodarka nie była w ruinie. Jesteś jednym z lemingów, co nie ma własnego zdania, tylko karmi się opiniami albo z jednej, albo drugiej strony barykady i z automatu odrzuca wszystkie, nawet dobre rozwiązania rządzących, tylko ze względu na odmienne poglądy. A może jesteś jednym z tych, co na każdą opcję rządzącą będzie psioczył, bo mu w życiu nie wyszło?

          • Wiesz co, nie chce mi się pisać co jest nie tak, bo każdy posiadający mózg widzi, co te downy odstawiają w kraju. Idź sobie na nich głosuj, są najlepsi.

    • za 500 zmienili a za 5000 nie zmienią? Ja chętnie przygarnę darmowe 5k, mimo, że moja działalność na kryzysie póki co nie ucierpiała. Poglądów mi to nie zmieni, potraktuję to jako zwrot części pieniędzy zrabowanych mi na nfz z którego nie korzystam i emeryturę, której nie dożyję.

  1. Niemcy, których pomoc chwalona jest na całym świecie również rozdają każdemu. Lepsza pomoc każdemu niż wydawanie milionów na pilnowanie komu dać a komu nie, sprawdzanie wszystkich papierków i narażanie się na krytykę, że zamiast procedurami kieruje się sercem bo panu mietkowi urzędnik nie przyznał pomocy, choć powinien dostać bo jest biedny i nie ma z czego żyć.

    • Każdemu to tutaj słowo – klucz. U nas rozdają wybranym i do tego w taki sposób, że Ci którzy faktycznie mają straty i pracowników i tak ich nie pokryją nawet w połowie, a Ci którzy nie mają strat i przesuną fakturę z końca miesiąca na pierwszego, mogą zyskać grubo ponad 10000zł (ZUS, Postojowe i 5000 kredytu umarzalnego to tylko trzy opcje, a urzędy pracy dają jeszcze kolejne).

      Kreatywną księgowością da się więc brutto zarobić 10k, mając tak naprawdę 0zł straty.

    • Dlaczego więc nie wzięto z Niemiec przykładu, KinderGeld to około 200 EUR/dziecko, a więc jakieś 12,5% najniższej pensji, a nie 20% brutto i około 30% netto (w Polsce musiało by być ok 200 PLN) , dlaczego w okresie prosperity nie zmniejszano zadłużenia Państwa, a wręcz je powiększano (deficyt u nas u nich nadwyżka budżetowa) , dlaczego nie budowano poduszki finansowej z której teraz finansuje się pomoc wszystkim , a Państwo pomaga branży hotelarsko gastronomicznej w sensowny sposób wykorzystując hotele jako miejsca izolacji w kwarantannach , z dostawmi posiłków dla izolowanych z gastronomii piekąc 2 pieczenie przy jednym ogniu?

      • Bo „po nas choćby potop”, ale „potop” zrobił się za szybko ;)

        Do tego wielu chce mieć tu i teraz, nie za bardzo zastanawiając się co będzie dalej.

        Od kliku lat obserwują organizację niemieckiego państwa od wewnątrz i porównując ją z tym co jest u nas… Dwa światy, Prowadziłem firmę w PL, a teraz robię to w DE i różnica jest jak różnica pomiędzy spacerem na polu minowym, a spacerem po bulwarze.

  2. > Oni (przedsiębiorcy) też w zdecydowanym stopniu pracują na nasze PKB

    Nie, na PKB pracują wszyscy pracownicy firm. To nie jest tak, że przychód firmy tworzy jej właściciel. On tylko organizuje pracę. Bez pracy pracowników nie byłoby żadnego przychodu.

    • Przychód firmy budują klienci.

      A organizować pracę mogą różne osoby, przecież w pizzeri chociażby to kelnerzy/kucharz/kierowca organizują kiedy i co wydać, czasem nawet sami pilnują jaki towar schodzi i sami zamawiają, a szef tylko płaci rękoma księgowej.

      PKB nie jest zależne od ilości pracowników, a od ruchów konsumentów.

      • Produkt wytwarza firma. Klienci go konsumują. Konsumenci bezpośrednio nie mają nic do PKB, poza tym że oczywiście jak popyt spada to producenci zmniejszają produkcję, ale to jest już wpływ pośredni. PKB mierzy się sumą wyprodukowanych dóbr, niekoniecznie skonsumowanych.

    • Tylko organizuje? Jak tylko to czemu sami się nie zorganizują?

      TO, że jeszcze tylko finansuje tę zabawę i tylko odpowiada za nią, często własnym majtkiem, to w sumie też mało istotne. Takie tam kilka „tylko’. Każdy mógłby to robić. Tylko czemu nie robi?

      • W 99% firm właściciel nie finansuje firmy, bo niby z czego. Finansuje bank albo zewnętrzni inwestorzy. Bywa, że właściciel sfinansuje tylko niewielki wkład na samym początku, a później dalsze finansowanie jest z przychodów wypracowanych przez CAŁĄ firmę.

        Co do odpowiedzialności całym majątkiem – to dotyczy ona tylko mikro-firm. W spółkach odpowiedzialność jest rozdzielona i spółka odpowiada swoim majątkiem, a nie majątkiem osób w niej pracujących. Prezes spółki jest tylko jednym z pracowników. Zwykle cała jego odpowiedzialność polega na tym, że można go zwolnić jak firma ma słabe wyniki. Tak jak każdego innego pracownika. Zresztą odpowiedzialność majątkiem prywatnym byłaby bez sensu, bo mało który prezes ma majątek tego rzędu wielkości co wartość spółki.

        Za produkt odpowiadają wszyscy ludzie pracujący w firmie a nie jedynie jej zarząd. Zarząd bez ludzi sam by nic nie zrobił. Spoko, zarząd jest ważny, bo ułatwia organizacje – trudno aby wszyscy pracownicy podpisywali umowy z klientami. Ale to nie zarząd robi zysk, a cała firma. I firma nie należy wyłącznie do zarządu, a do wszystkich udziałowców – często są to wszyscy pracownicy firmy oraz każdy kto kupił np. akcje.

  3. Mam wielu kumpli którzy wyjechali do Anglii, Niemiec, Szwecji i pierwsze o co się starali to dodatek na dzieci. Tak marszczyfredy, pomóc każdego normalnego państwa dla rodzin to psi obowiązek. Ja PO rozkradala kasę, to właścicieli pieniędzy nie było, teraz nagle się znaleźli. Żenada.

    • Psi obowiązek państwa to zapewnienie wojska, policji i ratownictwa medycznego. Zabieranie pieniędzy pracującym i rozdawanie nierobom bo „się należy” to socjalizm.

    • Współczuje kumpli. Nie dość, że nieudacznicy, którzy musieli uciekać z kraju, bo byli za głupi, żeby się tu czegoś dorobić, to jeszcze darmozjady. Taki sam jesteś?

    • Ilu z PO postawiono przed sądem przez ostatnie 5 lat , ja nie kojarzę nikogo , skazano kogo?, I teraz ciekawostka , może jednak nie kradli, a twoje przekazy z nowogrodzkiej to jedna wielka ściema?, No szok jak z tym będziesz żył

        • Jakby kaczor miał cokolwiek na nich to by wsadzał ale na razie mu brak śmiałości żeby wsadzać bez dowodów, choćby marnych, komuny nie ma od 30 lat chyba, że mówisz o piSS

  4. Coś ty się tak Kralka tego 500+ uczepił? Zdaje się, że na zachodzie wsparcie rodzin z dziećmi i mocno rozbudowany socjal to standard. Już kiedyś pisałem, nie każdy beneficjent tego programu to nierób spod budki z piwem, a przy medianie rzeczywistych zarobków w Polsce, taki dodatek na dzieciaki to nieoceniona pomoc. Dlaczego mam nie oczekiwać od państwa pomocy w utrzymaniu dzieci, skoro to z ich składek będą w przyszłości utrzymywani bezdzietni emeryci? Może faktycznie przydałby się jakiś próg dochodowy tego zasiłku, ale nazywanie 500+ niepotrzebnym… to chyba tylko bezdzietny, i/lub ponadprzeciętnie zarabiający, oderwany od rzeczywistości snobek stwierdzi.
    Jakoś nie zauważyłem, żebyście kiedykolwiek czepili się bezsensownego, moim zdaniem, zwolnienia z płacenia podatku dochodowego osób do 25 roku życia. Efekt jest taki, że osoby i tak przeważnie pozostające w znacznej mierze na garnuszku rodziców, potrzebujące mniej kasy niż starsi pracownicy z własnymi rodzinami, na tym samym stanowisku dostają na czysto więcej niż bardziej doświadczeni koledzy. To jest ok?

    • Gdyby Państwo nie wydało ich składek na obecne wypłaty to nie potrzebowało by ich składek na wypłaty dla tych przyszłych „bezdzietnych emerytów” którzy teraz utrzymują obecnych emerytów i właśnie beneficjentów wszelkiego typu socjalu, i nie powiedziałbym złego słowa na pomoc Państwa w wychowaniu dziecu gdyby była porównywalna do innych państw w relacji do dochodów ( Kindergeld to 10-15% dochodu z najniższej pensji jednej osoby pracującej i mniej gdy dwoje pracuje, a nie 20-30% jak w PL, gdyby to były nieodpłatne dla rodzica, opiekuna świadczenia z których korzysta dziecko (złobek przedszkole, przez czas niezbędny na pracę i dojazdy , „darmowy laptop i internet szkolny z e-podręcznikami ( jak ułatwiło by to obecna sytuację ze zdalną nauką ?) a nie kasa do ręki którą może niewielki odsetek ale zawsze wyda na alkohol i tytoń . Na dzieci i ich wychowanie masz zarobić Ty jako rodzic opiekun inaczej jesteś nieodpowiedzialny decydując się na dzieci. Czasem myślę że ci co tak żarliwie bronią socjalu to ci co nie dali by sobie rady bez tej kasy od reszty społeczeństwa i na ich koszt. Zapytaj pracowników socjalnych , oni widzą więcej i wiedzą, choć prawo im nie pozwala zrobić sensownie komu trzeba pomóc , a kto tylko liczy na życie na koszt innych

      • Brawo, porównujesz procentowy udział świadczenia w realiach polskich i niemieckich, to uwzględnij jeszcze stosunek płacy minimalnej w Niemczech i Polsce, zdaje się że jest to jakieś 3:1, a zasiłek wynosi tam dwa razy więcej niż u nas. O moje zarobki w kwestii samowystarczalności dla mnie i moich dzieci martwić się nie musisz, 500+ w formie dodatkowego bonusu ląduje na ich koncie oszczędnościowym. I tak, bronię socjalu właśnie w imieniu tych, którym w życiu nie powiodło się tak dobrze, jak najwyraźniej tobie. Polecam wyjrzeć czasem ze swej bańki iluzji i zauważyć, że sporo rodzin dookoła nadal klepie biedę. Faktycznie, laptop ważniejszy niż pełny brzuch dziecka.

        • Jeżeli już mamy porównywać to należało by tzw siłę nabywczą , co kupisz za pensję minimalną , za dane świadczenie, relację dochodów i cen wszystkiego co niezbędne i wydatków na to oraz standardów. Co do udało mi się to owszem jeżeli patrzeć że mam pracę bo chciałem ją znaleźć i utrzymać, choć nie mam nawet połowy minimalnej z Niemiec po przeliczeniu pracując w sferze publicznej, a swoje dzieci wychowałem bez zasiłków i pomocy, żyją pracują są samodzielne, w tym kontekście faktycznie sukces.
          Zobacz oficjalne dane GUS przyrost naturalny nie wzrósł, likwidacja/zmniejszenie ubóstwa , nic z tego wręcz wzrosło, a jakie były cele tego świadczenia ?. Nie neguję potrzeby pomocy osobom którym powinęła się noga, czy życie skopało na życiowym zakręcie, jest ona im potrzebna , ale ma pozwolić na przeżycie otrząśnięcie się i rozpoczęcie od nowa, a nie zapewniać przeżycie , czy podnosić komfort życia na koszt pozostałych i w tym właśnie kontekście jestem przeciw takiemu wydatkowaniu tych środków i takiej formie pomocy Państwa w wychowaniu dzieci, już nawet nie wspominając o realizacji zaległych zobowiązań Państwa w ramach ciągłości Państwa i prawa.

        • Jeszcze jedno Niemcy z zaoszczędzonych wtedy kwot , zbudowały poduszkę finansową i teraz pomagają swoim przedsiębiorcom , choćby tworząc w zamkniętych hotelach miejsca izolacji/kwarantanny, a restauracje dostarczają tam posiłki , zmniejszyły zadłużenie Państwa , a u Nas , wręcz odwrotnie

    • No dobra, ale czemu tylko brać jeden element z rozwiązań, które są stosowane w innych krajach. Proszę bardzo, jak będziemy mieli realną nadwyżkę budżetową porównywalną do niemieckiej (nawet zachowując proporcje) to możemy „rozrzucać” kasę. Problem w tym, że tej kasy nie ma i trzeba ją pożyczyć, a jak się okazuje efekty są niespecjalne, a koszty spore. Może lepiej zwiększyć kwotę wolną od podatku?

      Bezdzietnych emerytów się nie czepiaj, bo często mają spore zasoby, a do tego, podczas swojego życia nie korzystali z państwa tak jak rodziny, więc generowali dużo mniej kosztów. Poza tym oni tez płacili te składki, jak i z reguły większe podatki (nie rozliczali się wspólnie z małżonkami), a toże państwo przepieprzyło te środki to już (często w imię „sprawiedliwości społecznej”, cokolwiek to jest) to już nie ich wina.

      Zwolnienie z dochodowego osób do 25 roku to kolejna bzdura tego rządu.

  5. Jeśli oni myślą, że za te 5 tysięcy wezmę udział w wyborach, które i tak będą farsą, to się grubo mylą.

  6. No dobra ale gdzie jakieś szczegóły?? dla kogo ta mikropożyczka? z tego co się zorientowałem wcześniej to tylko dla tych którzy zatrudniają pracowników i nie zwolnią przez pół roku!??

  7. Nagradzanie pracujących nie jest złe. To co aktualnie się robi i nie tylko u nas stoi w opozycji z rokiem 2008 kiedy zostawiono ludzi na pastwę losu (piszę o całym świecie rozwiniętym). Przytykanie systemu prowadzi do szoków, w których kapitał wykupuje za bezcen aktywa. Skoro kapitał ma taką szansę dlaczego ma nie mieć zagrożeń? I tak Niemcy chronią swoje firmy przed wykupem, FED kupuje wszystko żeby wycena nie spadła bo gdyby przejął to ów kapitał spadła by efektywność społeczeństwa (skrajny wyzysk nie jest dobry bo np. przyczynia się do zmniejszenia populacji). A kapitał? Ciężko go dzisiaj zgromadzić bez szczęścia i nie mówię tutaj a osobach co mają 100-200 tysięcy tylko milionów.

  8. Wieczni malkontenci i krytykanci wszystkiego. Weźcie się do pracy bo widzę że się w główkach jad zbiera. Gdyby napisali w artykule że Niemcy dają wszystkim 4 razy więcej euro to pisalibyście że PiS daje takie marne grosze… Do roboty grupo Nieudaczników społecznych

  9. A ja mam firmę jedno osobowa i nie należy mi się nic ani 5000 ani zwolnienie z ZUS i podatku . To ja się pytam czy tu zaś są równi i równiejsi , za co tacy jak ja mają żyć i z czego płacić , a na dodatek jak zawieszę firmę to po ubezpieczeniu zdrowotnym , i co taki szaraczek jak ja pod most i zdychaj . To ja się pytam jakiej kur.. pomocy i gdzie mam szukać .

  10. Ja chętnie przegrane te 5000 pln ale mojego głosu Adrian nie dostanie ;). Mam nadzieję, że uspokoilem chodź trochę autora tekstu :).

    • Nawet wezme postojowe i zwolnienie z zus a i tak, ani Adrian ani pis mojego glosu nie dostana w żadnych wyborach.

  11. sam jestes glupi, przeciez z pieniedzy przedsiebiorcow dzieci maja 500+ , to nie z pieniedzy dzieci przedsiebiorcy beda mieli 5000+ tylko z wasnych podatkow na ktore ciezko pracowali i wplacali je do skarbu panstwia zeby obiboki i lenie mialy zasilki. kto sobie zapracuje ten ma!

  12. Kiedyś był taki jeden co kupował głosy po 100 mln zł. Ci wierzyli, wybrali go i co? Dzisiaj płacze ze za 6000 zł nie może wyżyć. W sejmie, posłowie krzyczą że ta pomoc to za mało, więc po ile rząd ma dawać? Znam przypadki, że ludzie pracują dalej, budowlanka, wykazują postój ale ZUS zawieszony, postojowe się bierze(za 4 5 pracowników) teraz jeszcze te ochłapy 5000 zł. Świat się kula. Byśmy zdrowi byli

  13. Dzień dobry wszystkim, jestem Pan, Frank Moss, prywatny pożyczkodawca, który
    daje pożyczki na całe życie do spłaty rachunków osobistych i długów
    i założyć własną firmę do prywatnych firm i osób prywatnych w
    stawka 3%. Skontaktuj się z nami już dziś przez e-mail: starlinkcreditunion@usa.com

    WNIOSEK O POŻYCZKĘ:

    Imię:
    Płeć:
    Kraj:
    Stan:
    Adres:
    Numer telefonu:
    Zawód:
    Potrzebna kwota:
    Czas trwania pożyczki:
    Czy aplikowałeś wcześniej?

    E-mail: stopa procentowa 3% rocznie.
    E-mail: starlinkcreditunion@usa.com
    WhatsApp: + 209-435-8283

  14. Udzielamy prawdziwej pożyczki firmom i osobom fizycznym. Możesz
    złóż wniosek o 100 000 USD jako osoba fizyczna i 10 000 000 USD jako osoba fizyczna
    współpracować z organem lub firmą 2%. Nasze usługi są oryginalne i dobrze
    udokumentowane do celów prawnych. E-mail do kontaktu: capitalloan011@gmail.com Skontaktuj się z nami już dziś, jeśli potrzebujesz pożyczki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *