1. Home -
  2. Państwo -
  3. Alkohol ma być niewidoczny na sklepowych półkach. Jest apel do Ministerstwa Zdrowia

Alkohol ma być niewidoczny na sklepowych półkach. Jest apel do Ministerstwa Zdrowia

Nie ma wątpliwości co do tego, że w ostatnim czasie obserwujemy wysyp propozycji legislacyjnych, które dotyczą nie tylko zakazu sprzedaży alkoholu, ale także ograniczenia jego ekspozycji w sklepach. Z taką propozycją do Ministerstwa Zdrowia wyszła Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN).

POPiHN chce, aby klienci nie widzieli alkoholu na sklepowych półkach

Pomysłów na ograniczenie dostępności alkoholu w sklepach było już co niemiara. Oczywiście najgłośniejszym z nich jest zakaz sprzedaży nocnej lub pomysły zakazu sprzedaży napojów alkoholowych na stacjach benzynowych.

Jak podaje "Fakt", Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego wyszła jednak z kolejną propozycją, która trafiła do Ministerstwa Zdrowia. Zdaniem jej przedstawicieli alkohol nie tyle powinien zniknąć ze sklepów, ile jego ekspozycja powinna zostać ograniczona.

O konieczności wprowadzenia tego typu zmian mówił Leszek Wiwała, prezes-dyrektor generalny POPiHN:

Oznacza to, że nadmiar bodźców wizualnych generuje popyt przede wszystkim poprzez decyzje nieplanowane. Zmiana standardu ekspozycji – bez zakazu sprzedaży – skutkuje zatem ograniczeniem zakupów impulsywnych.

Propozycja zakłada, że alkohol znalazłby się za specjalnymi osłonami (oczywiście nieprzeźroczystymi) i w specjalnych strefach, które byłyby niewidoczne z głównych alejek w sklepie. Co ważne, nie zmieniłby się proces informowania o asortymencie i cenach.

Ta propozycja ma rozwiązać problem nadmiernej konsumpcji alkoholu

Propozycja tego typu ma oczywiście pomóc Polakom w ograniczeniu nadmiernego spożycia alkoholu. Czy tak się stanie? Osobiście wątpię w to, jednak istnieją badania, z których wynika, że ludzie reagują wzrokowo na towar w sklepie. Ten mechanizm ma oczywiście także miejsce w przypadku kupna alkoholu.

Pewnie zatem część klientów nie kupi alkoholu, jeżeli nie będzie go widzieć w sklepie i mówiąc kolokwialnie „nie będzie ich kusił”. Część osób jednak nie będzie zważać na takie rozwiązania, a alkohol kupi i tak, nawet wtedy, gdy byłby on ukryty w najbardziej niewidocznym miejscu sklepu.

Sklepy protestują przeciwko tego typu rozwiązaniom

Przedstawiciele branży handlowej nie ucieszyli się, gdy usłyszeli, że propozycja trafiła do Ministerstwa Zdrowia. Ich zdaniem jest ona kontrproduktywna i będzie kolejnym obciążeniem dla punktów handlowych

Maciej Ptaszyński, prezes Polskiej Izby Handlu mówił o tym, jak tego typu pomysł wpłynąłby na sklepy i markety:

To generowanie kosztów dla branży i tak już działającej na granicy rentowności. Mam tu na myśli handel detaliczny, uderzenie w legalny produkt i jasne zaproszenie dla szarej strefy.

Trudno się nie zgodzić z tego typu argumentacją, ponieważ ukrywanie towaru, o którego dostępności w danym sklepie wszyscy wiedzą, raczej nie zmniejszy jego spożycia, ani nie przyczyni się do przeciwdziałania alkoholizmowi w Polsce.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi