W oparach benzenu. Mieszkańcy Płocka wymiotują i mdleją na ulicach, Orlen od tygodni 12-krotnie przekracza roczne normy

Gorące tematy Państwo Zbrodnia i kara 10.10.2016
W oparach benzenu. Mieszkańcy Płocka wymiotują i mdleją na ulicach, Orlen od tygodni 12-krotnie przekracza roczne normy

Udostępnij

Mariusz Lewandowski

Płock i portfele jego mieszkańców bardzo wiele zawdzięczają temu, że po II Wojnie Światowej na jego terytorium wybudowano wielkie przedsiębiorstwo petrochemiczne, ale też nikt w Płocku nie ma złudzeń, że pewnego dnia to właśnie przedsiębiorstwo wszystkich mieszkańców miasta po prostu zabije. Ostatnie tygodnie dowodzą, że stanie się to raczej wcześniej, niż później.

Temat Płocka jest nam w redakcji Bezprawnika bliski. Redaktor naczelny serwisu pochodzi z Płocka, ja pochodzę z Płocka, w rezultacie nasi znajomi także pochodzą z Płocka, wielu z nich nadal tam zresztą mieszka. Nie dziwi zatem, że na Facebooku już od tygodni czytamy historie takie, jak na przykład bardzo emocjonalny facebookowy wpis Łukasza z dn 2. września 2016 roku:

Dziś w nocy z orlenu je***o tak, jak chyba jeszcze nigdy. A ja głupi szukałem czy mi gaz w restauracji się nie ulatnia gdzieś. Jak nie mieszkałem w Płocku to za każdym razem jak przyjeżdżałem czułem ten specyficzny zapach chociaż osoby mieszkające w Płocku na stałe nic nie czuły. My jesteśmy po prostu przyzwyczajeni. To powiedzcie mi jak bardzo musiało walić wczoraj skoro było to aż tak odczuwalne nawet dla mieszkańców? Po co mamy się bawić w akcje promocyjne, żeby przyciągać turystów? Żeby stwierdzili że u nas wali? Jak mamy namawiać mieszkańców do spędzania czasu na starym mieście skoro wczoraj około 23:30 nie dało się wytrzymać na powietrzu. Ten smród był aż duszący! To jest jakiś żart! Oczywiście żadne normy nie zostały przekroczone. A za benzynę dalej będziemy płacić najwięcej w Polsce bo przecież takie są prawa rynku. Mam w d* wasze prawa rynku.

Łukaszowi wtórowało w serwisie społecznościowym kilkudziesięciu znajomych, wskazując między innymi, że wcale nie jest odosobnionym przypadkiem, zaś sprawę przerażającego smrodu odnotowały także media lokalne. Portal Płock relacjonował jak dusili się mieszkańcy Płocka, jednakże tamtej nocy nie odnotowano jeszcze istotnego przekroczenia parametrów wskaźników.

Choć „przekroczenie parametrów wskaźników” brzmi raczej jak określenie ze ściśle utajnionego radzieckiego eksperymentu albo przynajmniej przywodzi na myśl historię Czarnobyla, mówimy o powiatowym mieście Unii Europejskiej, które w przypadku przeprowadzenia reformy administracyjnej ma spore szanse na zostanie stolicą województwa Mazowieckiego.

– Pragniemy poinformować, iż odnotowane dzisiejszej nocy uciążliwości zapachowe, które dotknęły mieszkańców Płocka związane są z przygotowaniem instalacji do wymaganego prawem postoju remontowego – informowało posypując głowę popiołem biuro prasowe Orlenu.

Narzekanie na smród było tylko preludium „afery benzenowej”. Warto przy tym nadmienić, że Płocczanie uskarżają się na PKN Orlen już od dłuższego czasu. Osobom spoza Płocka warto przy okazji nadmienić, że nie mówimy tutaj o niewielkiej fabryce z dwoma kominami, tylko o przedsiębiorstwie, które swoimi rozmiarami dubluje rozmiar całego sporego miasta. I od którego – warto mieć taką świadomość w tej dyskusji – zależą losy całego kraju. Za mapami Google (Płock na żółto, PKN Orlen na czerwono):

pkn orlen

Kiedy budowano Petrochemię, znajdowała się ona w zdecydowanie większej odległości od miasta, niż ma to miejsce teraz. Nie da się też ukryć tego, że wówczas rafineria była budowana w myśl standardów Związku Radzieckiego, a nie XXI-wiecznej Europy, w której ludzie mają jednak jakieś znaczenie. Jednak czy Orlen jest ważniejszy niż 130 000 mieszkańców miasta? I czemu problemy zaczęły się dopiero jakiś czas temu?

Benzen w Płocku na poziomie 60 µg/m3. Średnia roczna norma? 5 µg/m3

W drugiej połowie września z mieszkańcami Płock zaczęły dziać się dziwne rzeczy, na dodatek na skalę do tej pory niespotykaną. Trudno było zrzucić te historie wyłącznie na przypadek czy zmiany aury pogodowej (zwłaszcza, że był to wyjątkowo ciepły wrzesień). W społecznościach lokalnych masowe stały się historie o złym samopoczuciu, senności, mieszkańcy miasta od dłuższego czasu narzekają na to, że są rozdrażnieni i boli ich głowa. Tu i ówdzie dało się słyszeć w sklepie, że jakaś sąsiadka zemdlała w sklepie, a ktoś inny zwymiotował.

Logiczne uzasadnienie tych okoliczności pojawiło się 22. września 2016 roku w komunikacie miejskich ośrodków monitorowania zanieczyszczeń powietrza. Stężenie benzenu wynosiło wtedy do 60 µg/m3, podczas gdy średnia roczna norma wynosi 5 µg/m3. To oczywiście oznacza, że w skali całego roku zanieczyszczenie wcale nie musi przekraczać dopuszczalnych norm… Ale są trzy rodzaje kłamstw, a jednym z nich niewątpliwie jest statystyka. Faktem jest bowiem, że od blisko miesiąca, co kilka dni, dawki benzenu w płockim powietrzu znacząco przekraczają dopuszczalne stężenie i płocczanie informują o tym doświadczając tych zjawisk organoleptycznie.

Jakie są objawy zatrucia benzenem?

Nie ma wątpliwości co do tego, że takie stężenie benzenu w powietrzu jest szkodliwe dla zdrowia. Dziwi więc, że odpowiednie organy sanitarne i samorządowe reagują na sprawę z… opóźnieniem. Płocczanie przeważnie mogą dowiedzieć się, iż benzen znowu zdominował płockie powietrze, owszem, ale mniej więcej dobę po fakcie. Zamiast więc zostać w domach przy szczelnie zamkniętych oknach, wdychają bardzo szkodliwe opary.

Na łamach archiwum Centralnego Instytutu Ochrony Pracy czytamy między innymi:

Benzen wchłania się głównie z dróg oddechowych, rzadko przez skórę i z przewodu pokarmowego. U ludzi wchłanianie par benzenu w płucach wynosi 62 – 75%, gdy stężenie benzenu w powietrzu wynosi 20 – 200 mg/m3. (…) Wyniki badań przeprowadzonych u zwierząt narażonych na działanie benzenu znaczonego izotopowo wskazują, że sam benzen, a zwłaszcza jego metabolity (np. fenol) wiążą się z białkami wątroby, szpikiem kostnym, białkami nerek, śledziony, krwi i mięśni.

Na pierwszy plan działania toksycznego benzenu wysuwa się jego działanie narkotyczne na ośrodkowy układ nerwowy. Benzen powoduje uszkodzenie układu nerwowego, uszkodzenie szpiku kostnego (u ludzi narażonych na benzen prowadzi to do wystąpienia białaczki). Jak wylicza CIOP:

  • Zatrucie inhalacyjne lub doustne przy niewielkim narażeniu przebiega z bólami i zawrotami głowy, ogólnym osłabieniem, euforią, nudnościami i wymiotami.
  • Znaczne narażenie na działanie benzenu zmienia obraz objawów, występują zaburzenia widzenia, szybki i płytki oddech, drżenie kończyn, pojawiają się zaburzenia rytmu serca, utrata przytomności, porażenie oraz śpiączka, podczas której mogą wystąpić majaczenia i gwałtowne pobudzenia.
  • Skażenie skóry powoduje jej podrażnienie, złuszczanie i pękanie.
  • Zatrucie przewlekłe, zwykle inhalacyjne, rozpoczyna się utratą łaknienia, bólami głowy, sennością lub pobudliwością oraz bladością powłok. Rozwija się niedokrwistość, która może przejść w aplazję szpiku. Obserwuje się krwawe wybroczyny, którym towarzyszy przedłużony czas krwawienia. Występujące białaczki są opisywane jako powikłania zatrucia benzenem (u pracowników narażonych na pary benzenu białaczki występują 5 – 10 razy częściej niż w populacji narażonej).
  • Zgony spowodowane przewlekłym zatruciem benzenem lub toluenem występują po ciężkiej aplazji szpiku, niedokrwistości, martwicy lub zwyrodnieniu tłuszczowym mięśnia sercowego, wątroby i nadnerczy oraz po rozległych wewnątrzustrojowych zmianach krwotocznych.
  • Działania odległe polega przede wszystkim na możliwości wystąpienia białaczki. U zwierząt istnieje możliwość wystąpienia, w późnym okresie po zatruciu, zmian nowotworowych wątroby lub płuc.

Warto dodać, że cytowany artykuł wyliczający następujące przypadłości pisany był pod kątem pracowników ośrodków przemysłowych pracujących na co dzień w trudnych warunkach. Niełatwo zatem wyobrazić sobie, że na podobne skutki oddziaływania narażeni są mieszkańcy dużego miasta w Polsce. Co gorsza, nie jedyni, gdyż w ostatnim czasie z podobnymi zagrożeniami stykają się w Kędzierzynie-Koźlu.

Benzen w Płocku z wielką polityką w tle

Mieszkańcy Płocka czy nawet media regionalne boją się stawać w otwarte szranki z Orlenem. Poza typową dla małych i średnich miast siecią licznych bezpośrednich powiązań mediów, władzy i przedsiębiorców, w mieście cały czas pokutuje przekonanie jeszcze z czasów minionego ustroju, że osoby, które zbyt blisko interesowały się zanieczyszczeniami petrochemicznymi, nie kończyły zbyt dobrze. Mieszkańcy mają ponadto ograniczone zaufanie do działań organizacji sanitarnych i trudno ich za to winić – podczas gdy nad miastem unoszą się kłęby białego dymu, a w powietrzu czuć powodujący wymioty smród, przez wiele lat organizacje utrzymywały, że to tylko para wodna. Niestety również miejscy radni sprowadzili spór dotyczący tej kwestii do przepychanek na linii PiS i PO, choć w tłumie daje się dostrzec kilka głosów rozsądku.

Prezydent Płocka wprawdzie zdecydował się na złożenie zawiadomienia do prokuratury, jednakże słaba, upolityczniona prokuratura podległa Ministrowi Sprawiedliwości może przedłożyć inne interesy nad dobro mieszkańców miasta. Niewykluczone zresztą, że na zmianę polityki Orlenu w ostatnim czasie, który smrodzi niemiłosiernie i coraz częściej pomija przestrzeganie norm sanitarnych, wpływ mogła mieć niedawna zmiana zarządu spółki, który być może przyjął inną wizję zarządzania koncernem.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Inna z teorii głosi, że fala zanieczyszczeń spowodowana jest większą niż do tej pory aktywizacją niższych kominów. Mówi się o możliwości wytoczenia powództwa zbiorowego przez mieszkańców miasta, jednakże dotąd nie znalazł się jeszcze zespól prawny, który pisałby się na batalię z największą firmą w tym rejonie Europy, a przy tym o bardzo niepewnym rezultacie. Niewykluczone więc, że pewnego dnia mieszkańcy Płocka, o ile dożyją, będą musieli poszukać swoich praw w instytucjach międzynarodowych.

Fot. tytułowa do art. benzen w Płocku, Shutterstock

53 odpowiedzi na “W oparach benzenu. Mieszkańcy Płocka wymiotują i mdleją na ulicach, Orlen od tygodni 12-krotnie przekracza roczne normy”

  1. I tak to jest: gruba ryba ma hajs z trucia ludzi, a małe rybki boją się podjąć zdecydowanych działań. No jak ludzie rzygają od tego smrodu, to już jest grubo

  2. Ale błądzicie… Największe lokalne media http://petronews.pl/petrochemia-plock/ cały czas dowalają do pieca Orlenowi a i inne media wcale się nie boją z Orlenem walczyć. Skąd we takie chore „faktoskie” teorie bierzecie o powiązaniach, zastraszeniu, koneksjach… O ludziach którzy mdleją na ulicach… Syfi czasami – owszem, ale aktualnie jest przestój i remont instalacji i jak tylko Orlen puści bączka to media gotują mu soczyste piekło. Może i z Płocka byliście, ale na pewno już nie jesteście pisząc takie rzeczy…

  3. „ale też nikt w Płocku nie ma złudzeń, że pewnego dnia to właśnie przedsiębiorstwo wszystkich mieszkańców miasta po prostu zabije”

    rozumiem, że to miała być hiperbola, ale w przypadku jakiegoś poważniejszego konfliktu zbrojnego jest to zupełnie niewykluczone

    • Hmm możliwe że w Płocku są po prostu bardziej inteligentniejsi ludzie od Ciebie i zweryfikują pierwsze informację. Równie dobrze można zapytać „Nie wiedziałem że ludzie z wolfem w nazwie to takie cipy ” co myślećnie umieją Zanim zaczniesz kogoś obrażać weryfikuj informacje

  4. No dobrze dobrze, ale ten głos to już polemika. Może coś więcej, przepchnąć sprawę do telewizji, jak nie reżimowa to ta gorasza. Władza się zmieni benzen Was też zmieni, tylko czy tak jabyście chcieli drodzy mieszkańcy Płocka??

  5. Generalnie toksyczny zasięg ORELNu sięga ponad 50 km. I jeśli nie ma opadów deszczu, znacznie większy jest na 30-50 km niż w samym Płocku. To przez te wysokie kominy, tak to było projektowane. Teraz przypuszczalnie nałożyło się na to kilka czynników takich jak pogoda, większe wykorzystanie niższych kominów i inne znane tylko pracownikom Orlenu.

  6. Jedna ważna uwaga. Powyżej cytowana jest strona Centralnego Instytutu Ochrony Pracy. Zajrzałem tam i przejrzałem ją dość uważnie. Jest tam m.in. informacja, jakie jest tak zwane najwyższe dopuszczalne stężenie (NDS) benzenu. To jest stężenie, na jakie może być narażony pracownik przy 8-godzinnym dniu pracy i typowym tygodniu pracy, które nie powinno spowodować uszczerbku na jego zdrowiu i zdrowiu jego potomstwa. Podana tam wartość wynosi 1,6 mg/m3. Jeśli przeliczymy to na jednostki, w jakich to stężenie podawane jest w Płocku, to wychodzi 1600 ug/m3. W takim stężeniu może pracować człowiek przez całą swoją zawodową karierę przez 40 godzin tygodniowo bez ujemnego wpływu na zdrowie. Teraz proszę zestawić te wartości z maksymalnymi zanotowanymi w Płocku. Jakie w Płocku zanotowano maksymalne stężenie? 23 września o 4.00 rano było 58 ug/m3. Jak długo to stężenie się utrzymywało? Nie dłużej niż godzinę, bo godzinę wcześniej i godzinę później było wyraźnie mniejsze (odpowiednio prawie 18ug/m3i ponad 22ug/m3). Proponuję przemyśleć te liczby i podane informacje na spokojnie.

  7. Zapomnieliście napisać, że winny jest Kaczyński! Od lat takie rzeczy się działy i NIKT wtedy nie protestował. Wówczas byliśmy bowiem pod nadzorem najlepszej, nieskazitelnej, uczciwej władzy PO-PSL. I krytykować zakazano! Teraz wolno i trzeba! Oni wtedy mówili DO SWOICH, ŻE TEN KRAJ TO KAMIENI KUPA I ISTNIEJE TEORETYCZNIE. A Nowakowski wtedy gdzie był? A ” lekarz ” Struzik też był nieobecny? ORLEN truł bo nikt nie myślał o ochronie środowiska tylko o tym jak zyski wsadzić do SWOJEJ kieszeni. Teraz ponosimy skutki działań tej złodziejskiej szajki !!!

    • proszę bardzo – tak, Kaczyński winny jest całemu syfowi w Polsce. winny jest skłócenia Polaków, tworzenia sortów, facet rozwala kraj i czyni nas bezbronnymi w obliczu zbliżającego się konfliktu.

    • „Warto przy tym nadmienić, że Płocczanie uskarżają się na PKN Orlen już od dłuższego czasu. ”
      Czytamy artykuł, czytamy…

  8. „pytanie na ile ten komentarz jest wiarygodny lub na ile polska dawka bezpieczna jest wiarygodna. Z tego co widzę w USA to dawki są znacznie mniejsze – o ile dobrze je odczytuje: 3*10^-2 mg/m3 = 0.03 mg/m3 = 30 µg/m3”

      • W USA są dwie normy – PEL – dawka dopuszczalna maksymalna – i ta wynosi 1 ppm i REL – zalecana – ta jest 0,1 ppm.

        Dodatkowo gdy mówimy o ekspozycji nie w miejscu pracy tylko przez 24 h na dobę – również w czasu snu, czy w czasie spożywania posiłków – to IMHO normę trzeba podzielić przez co najmniej 24/8 = 3.

        Przeliczenie ppm jest niepoprawne – bo ppm to parts per milion – czyli liczba cząsteczek benzenu na liczbę cząsteczek gazu w którym się znajduje (w tym przypadku powietrza) – także trzeba policzyć jeszcze ile jest moli cząsteczek azotu i tlenu w m3 powietrza i to dać do mianownika. Wyjdzie wtedy, że 1 ppm benzenu w powietrzu, w warunkach normalnych to 3,19 mg/m3 czyli 3190 mikrograma. Biorąc teraz normę REL i dzieląc ją przez 3 mamy 0,033 ppm – co daje 105,1 mikrograma/m3 – czyli wciąż ponad 2 razy więcej niż w szczycie odnotowano w stacji społecznej. Tylko teraz – jeszcze kwestia tego, że jak fabryka wypuszcza opary benzenu to one niekoniecznie rozchodzą się równo po całym terenie – być może omdlenia zdarzają się w miejscach, gdzie mocniej zawiało. I wreszcie – trzeba przyznać, że trzeba mieć mocno wyczulony węch, żeby wykryć benzen przy tych stężeniach – więc być może odczuwany zapach to nie jest benzen tylko coś całkiem innego, a benzen akurat jest wykrywany przez społeczne stacje moniturujące. Jeśli ludzie mówią o zapachu zbliżonym do gazu ziemnego – to być może chodzi o np. wyciek tetrahydrotiofenu, który się używa jako odorant do gazu ziemnego i PNG/LNG, albo coś stosowanego przy produkcji asfaltu. Benzen ma słabo wyczuwalny, słodki zapach.

        • Jak zauważyłeś poprawiłem liczyłem przy 50 mg/m3 bo przy takiej głownie mierzy się ekspozycje na zwierzętach.(Bardziej kompletny komentarz poniżej) „REL – zalecana – ta jest 0,1 ppm” dawka rel 0.1 jest przez badania epidemiologiczne więcej niżej w skrócie na podstawie marginalnie zwiększonego ryzyka nowotworu” tak a znacie OR? (odds ratio) przy stężeniu powyżej 1ppm ryzyko OR wynosi OR= 1.005 dla porównania względne ryzyko raka płuc u palacza(paczka dziennie) wynosi OR=40″
          „Dodatkowo gdy mówimy o ekspozycji nie w miejscu pracy tylko przez 24 h na dobę – również w czasu snu, czy w czasie spożywania posiłków – to IMHO normę trzeba podzielić przez co najmniej 24/8 = 3.” i tu się mylisz ponieważ praca wymaga jakiejś aktywności fizycznej często oddycha się przez usta(brak filtracji przez nos) podczas sny tętno jak i układ oddechowy zauważalnie zwalnia. Dodatkowo wartość stężenia nie jest stała jest podana najwyższe stężenie, a dobowe też ma tendencje do fluktuacji. „Wyjdzie wtedy, że 1 ppm benzenu w powietrzu, w warunkach normalnych to 3,19 mg/m3 czyli 3190 mikrograma. Biorąc teraz normę REL i dzieląc ją przez 3 mamy 0,033 ppm – co daje 105,1 mikrograma/m3 -” też zrobiłeś babola, biorąc twoją teorię podziału dobowego(która jest niestety mylna) zważywszy że recommended exposure limits odnosi się do 10 godzinnego czasu pracy przy stałej nie fluktuacyjnej wartości benzenu.
          „Tylko teraz – jeszcze kwestia tego, że jak fabryka wypuszcza opary benzenu to one niekoniecznie rozchodzą się równo po całym terenie – być może omdlenia zdarzają się w miejscach, gdzie mocniej zawiało. ” ale ty wiesz że bierze się poprawki na wiatr poziom rozchodzenia się? mamy 21 wiek takie korekty to nie problem. Co do reszty zgadzam się

  9. Konwencja z Aarthus w Danii (Polska podpisala) a do tego Deklaracja Praw Czlowieka mowiaca o tym ze kazdy ma parwo do zycia i bezpieczenstwa. Nie wierze ze ten spor moze byc rozwiazany na poziomie polskim.

  10. Jak kolega R-man dobrze zauważył ten artykuł jest kompletną brednią pisaną przez osobę z brakiem szczątkowej wiedzy. Z zawodu jestem toksykologiem.

    Benzen w Płocku na poziomie 60 µg/m3. Średnia roczna norma? 5 µg/m3″Z tego artykułu bije ignorancja Wiecie jak się bezpieczne dawki ustala przy NOAEL(no observed adverse effect) ustala się margines błędu(100 lub 1000 krotny zależy od substancji) na wypadek sytuacji jak przekroczenie aby można było zainterweniować. „W społecznościach lokalnych masowe stały się historie o złym samopoczuciu, senności, mieszkańcy miasta od dłuższego czasu narzekają na to, że są rozdrażnieni i boli ich głowa. Tu i ówdzie dało się słyszeć w sklepie, że jakaś sąsiadka zemdlała w sklepie, a ktoś inny zwymiotował.” ciekawe rzeczy znacie podstawy epidemiologii? korelacja nierówna się przyczynowości, ciekawe że w chinach przy stukrotnie wyższych dawkach ludzie nie doświadczają tych objawów(zważywszy że są one ogólnikowe i można je przypisać do różnych schorzeń/zatruć) i jakoś ludzie masowo nie mdleją
    oraz nie zgłaszają masowo symptomów sugerujących zatrucie benzenem „Stężenie benzenu wynosiło wtedy do 60 µg/m3,” buhu to jeszcze 3 130 do przekroczenia norm.(1 ppm waga molekularna Benzenu wynosi 78
    mg/mmol co daje 1ppm= 3.19mg/m3 co daje 3 190 ug/m3 ). „Nie ma wątpliwości co do tego, że takie stężenie benzenu w powietrzu jest szkodliwe dla zdrowia.” nie ma wątpliwości że poziom wiedzy w tym temacie autora jest zbliżony do wiedzy planktonu(przepraszam ale po prostu bijąca ignorancja ze strony autora jest wręcz obrażliwa.) „Centralnego Instytutu Ochrony Pracy ” serio CIOP? nawet CIOP sam siebie nie linkuje wiedząc że są mało rzetelni(ostatnio jak znajomym po fachu w Japonii pokazałem artykuły to śmiech było słychać aż w US. Przykład głupoty z ich strony „Na pierwszy plan działania toksycznego benzenu wysuwa się jego działanie narkotyczne na ośrodkowy układ nerwowy. Benzen powoduje uszkodzenie układu nerwowego,” tak benzen zaczyna oddziaływać na OUN przy dawkach 100ppm(acute effects). Jako źródło posiłkują się „A. Kalina, Węglowodory aromatyczne – metoda oznaczania z zastosowaniem
    próbników pasywnych, PIMOŚ, 2000, nr 3(25), s. 149-158 ” serio?(zobaczcie jego bibliografie w innych aspektach życia nazwalibyśmy to patologią”
    Największą głupotą Ciopa jest stwierdzenie ”
    U osób narażonych na benzen występowanie białaczek zostało potwierdzone na podstawie wyników badań epidemiologicznych. ” nie da się potwierdzić czegoś na podstawie badań epidemiologicznych jak wcześniej pisałem nie da się wykluczyć czynników współistniejących to jest jedna z pierwszych rzeczy jakiej uczy się student pierwszego roku(co znaczy że student pierwszego roku ma większą wiedzę jak osoba redagująca artykuł na CIOP’ie)

    Zatrucie inhalacyjne lub doustne przy niewielkim narażeniu przebiega z bólami i zawrotami głowy, ogólnym osłabieniem, euforią, nudnościami i wymiotami.” to samo można powiedzieć o głodzie albo niewietrzonym pomieszczeniu(co idealnie tutaj się wpasowuje jako czynnik współistniejący ludzie skarżyli się na zapach przez co nie wietrzyli pomieszczeń tym samym narażając się na powyższe objawy(widzi autor jak łatwo badania epidemiologiczne obalić?) ”
    Działania odległe polega przede wszystkim na możliwości wystąpienia białaczki. U zwierząt istnieje możliwość wystąpienia, w późnym okresie po zatruciu, zmian nowotworowych wątroby lub płuc.” tak a znacie OR? (odds ratio) przy stężeniu powyżej 1ppm ryzyko OR wynosi OR= 1.005 dla porównania względne ryzyko raka płuc u palacza(paczka dziennie) wynosi OR=40

    „Warto dodać, że cytowany artykuł wyliczający następujące przypadłości pisany był pod kątem pracowników ośrodków przemysłowych pracujących na co dzień w trudnych warunkac” warto pamiętać że artykuł ten powinien służyć jako zadania praktyczne dla studentów(przeczytaj znajdź błędy i popraw i 2 godzinne warsztaty z głowy).


    Niełatwo zatem wyobrazić sobie, że na podobne skutki oddziaływania narażeni są mieszkańcy dużego miasta w Polsce.’ trudno też nie jest, zważywszy że autor kompletnie nie poświęcił 5 minut na weryfikacje informacji(przez co jedynie pokazał czystą ignorancję w temacie, mam nadzieje że jako prawnicy bardziej przykładacie się bo jeżeli reprezentujecie podobny poziom znajomości prawa to współczuje waszym czytelnikom bądz klientom)

    Taka ciekawostka największą głupote szczeliło API( American Petroleum Institute) w 1948 ”
    it is generally considered that the only absolutely safe concentration for benzene is zero” zostali okrzyknięci poziom poniżej zera(zważywszy że to stwierdzenie jest sprzeczne z ideą i wiedzą toksykologi „dawka czyni truciznę” Paracelsus.

    Tyle w temacie.(to tylko podstawowa wiedza którą autor powinien przyswoić przed pisaniem tego typu tekstu, wstyd i żenada.

    • Artykul jest bardzo dobry, bo w koncu ktos o skali ogolnokrajowej napisal o tym problemie, a ty go sprowadzasz tylko do detali na temat stezen i chemii, na ktorej autor przeciez nie musi sie znac, a przytoczyl odpowiednie zrodla. Ucieklam z Plocka 20 lat temu, najwyzszy zachorowalnosc na raka i smród w promieniu kilometrów, żadne PhD tego problemu jak dotąd nie rozwiązało.

      • „Artykul jest bardzo dobry, bo w koncu ktos o skali ogolnokrajowej napisal o tym problemie, a ty go sprowadzasz tylko do detali na temat stezen i chemii” haha serio? a czym jest benzen? to związek chemiczny a jak pisałem 1 zasada toksykologi dawka czyni truciznę. Po co pijesz wodę? woda w danej dawce powoduje także zatrucie więc nie powinniśmy sprowadzać jej do detali jak stężenia i chemia to samo tyczy się tlenu dwutlenku węgla i każdej istniejącej substancji „a ty go sprowadzasz tylko do detali na temat steżen i chemii, na ktorej autor przeciez nie musi sie znac” czyli ja mogę dawać porady prawne i jako że mam PhD z innej dziedziny mogę się wykpić że nie muszę się na tym znać? trochę pokrętne rozumowanie „a przytoczyl odpowiednie zrodla.” taa które przeczą temu co sam pisze o dużej dawce…
        ” Ucieklam z Plocka 20 lat temu, najwyzszy zachorowalnosc na raka i smród w promieniu kilometrów, żadne PhD tego problemu jak dotąd nie rozwiązało.” Widzę że nie wiemy nawet co znaczy PhD(google nie gryzie). Co do zachorowalności poproszę o statystyki z badań to potwierdzających. P

        • PhD to nawiązanie do tłumu jajogłowych, którzy podają liczby i statystyki, a mimo to problem nadal jest obecny. Zupełnie jak w Lehman Brothers, tam też do samego końca liczby się zgadzały, a potem…

          • Czyli jednak wie Pani że to tytuł naukowy? zatem szwankuje tylko u Pani gramatyka, ale wie Pani że autor jak Pani określiła „a przytoczyl odpowiednie zrodla” powołując się właśnie na ten sam „tłum jajogłowych” co znaczy że sama Pani zaprzecza własnym argumentom, P.S Ciekawe rozumowanie nauka jest zła bo przeczy Pani założeniom? czyli tym samym cały artykuł jest nierzetelny a zatem i problem idąc Pani tokiem rozumowania.

  11. Nie od dziś wiadomo że w Płocku jest największa umieralność na raka płuc w porównaniu do większych miast całej Polski, do tego dużo więcej kobiet niż w innych miastach (w przeliczeniu oczywiście na 100tys mieszkańców) nie może zajść w ciążę lub ma problem z jej utrzymaniem. Dochodzi tu do największej liczby poronień.. Myślicie że kto nam to wszystko funduje? I nie kłóciłabym się tutaj o politykę, ktokolwiek by się dostał do władzy bierze tylko dla siebie, nie ważne czy to jest PO czy PiS, nikt nie zważa na nasze zdrowie. Główna siedziba wyniosła się do Warszawy żeby smrodu nie wąchać i żeby się nie truć. O wynagrodzeniu prezesa nawet się nie mówi bo jest tak wysokie – w 2014 roku prezes Orlenu Jacek Krawiec zarobił „2,914 miliona złotych. Z tytułu stałej pensji i innych świadczeń prezes zainkasował ponad 1,674 miliona złotych brutto, premie stanowiły zaś kolejne 1,24 miliona złotych”. Obecny prezes na pewno nie zarabia mniej, za takie pieniądze można mieć ludzi w dupie? Nawet jeśli tak jak prezes Jasiński pochodzi się z Płocka? Tylko pewnie niewielu ludzi wie, że owy Pan prezes Jasiński w momencie kiedy pracownicy Orlenu wtedy jeszcze Petrochemii Płockiej strajkowali przeciwko podwyżce cen żywności Pan Jasiński pracował w PZPR – komunistycznej partii robotników. Jak wyżej zaznaczono rafinerię budowano w myśl standardów związku radzieckiego i nie liczono się z ludźmi, dlaczego więc teraz obecny prezes komunista miałby cokolwiek zmieniać i zacząć się z nami mieszkańcami liczyć?

    • „Nie od dziś wiadomo że w Płocku jest największa umieralność na raka płuc w porównaniu do większych miast całej Polski, do tego dużo więcej kobiet niż w innych miastach (w przeliczeniu oczywiście na 100tys mieszkańców) nie może zajść w ciążę lub ma problem z jej utrzymaniem. Dochodzi tu do największej liczby poronień.” badania przekrojowe to potwierdzające? bo nie jestem świadom takowych. Zalecam przeczytać profil toksykologiczny benzenu

      • Rozumiem że jest Pan pracownikiem Orlenu skoro tak bardzo go Pan broni. Rozumiem też, że dzięki Orlenowi nastąpił rozwój miasta i że ogromna ilość ludzi ma w owym zakładzie zatrudnienie ale niech Pan nie próbuje nikomu wmawiać że Orlen nie ma wpływu na zdrowie mieszkańców zarówno Płocka jak i okolicznych miejscowości, bo to już są brednie totalne.

        http://archiwum.ciop.pl/3813.html podaje:

        „Substancja wysoce łatwo palna, rakotwórcza i toksyczna. Może powodować raka. Również działa toksycznie przez drogi oddechowe, w kontakcie ze skórą i po połknięciu; stwarza poważne zagrożenie zdrowia w następstwie długotrwałego narażenia.”

    • Nie, nawet nie mieszkam w Polsce :) czyli rozumiem że jak ktoś poda naukowe argumenty które przeczą Pani tezą i prosi się o dowód żeby Pani poparła swoją argumentacją automatycznie czyni mnie osobą z konfliktem interesów(to samo mogę Pani zarzucić na siłę próbuje Pani udowodnić winę może stara się Pani o odszkodowanie?) Rozumiem że każdy inaczej reaguje kiedy nie ma argumentów. „Orlen nie ma wpływu na zdrowie mieszkańców zarówno Płocka jak i okolicznych miejscowości, bo to już są brednie totalne” bardzo proszę mi to udowodnić ma Pani internet a tym samym dostęp do publikacji naukowych więc nie powinno być dla Pani problemem skoro to takie brednie totalne.

      • Skoro Pan nie mieszka w Polsce i może nawet nigdy w Płocku Pan nie był to serdecznie zapraszam. Powdycha Pan sobie nasze powietrze, nie sądzę że się Panu spodoba. Na pewno nie będzie się już Pan kierował statystykami i cyferkami.

        • „Skoro Pan nie mieszka w Polsce i może nawet nigdy w Płocku Pan nie był to serdecznie zapraszam. Powdycha Pan sobie nasze powietrze, nie sądzę że się Panu spodoba. Na pewno nie będzie się już Pan kierował statystykami i cyferkami.” Szczerze byłem w Shenzhen i porównywanie sytuacji w Płocku z tamtymi jest śmieszne i nie na miejscu, Droga Pani chce powiedzieć że jej zmysł węchu potrafi precyzyjniej określić stężenie jak przyrządy do tego stworzone? od razu dam Pani pracę(zresztą znajdzie ją Pani z takim talentem w każdym instytucie) a teraz poważniej cały wszechświat opiera się na statystykach i cyferkach dzięki temu jesteśmy go w stanie zrozumieć przyswoić.

  12. W Płocku przynajmniej wiecie, kto truje. W moim rodzinnym Kędzierzynie-Koźlu też jest masakra ze stężeniem tego świństwa, a nikt nikogo nie może złapać za rękę. Choćby z racji totalnie debilnych przepisów, że kontrole mają być zapowiadane – dzięki temu jak tylko przyjeżdża taki Inspektor Ochrony Środowiska czy ktokolwiek inny, to powietrze mamy prawie jak w uzdrowisku. Ledwo wyjadą – ilość benzenu to jakieś od 600 do 5000% normy.

  13. Nie jest może aż tak tragicznie, ale:
    – jest bardzo głośno, szczególnie odczuwalne w nocy
    – wielokrotnie w ciągu miesiąca jest naprawdę straszny zapach

    Choć, tu muszę uczciwie przyznać, że mieszkając w Płocku mam bardzo często migreny. A już tydzień od wyjazdu (to nie jedyne miasto gdzie mieszkam) ich częstotliwość bardzo zmniejsza się.

  14. Nie wspominając, że jak raz wydarzył się wypadek, to miasto znalazło się na progu ewakuacji. Nie polecam…

    Wybuchy, dym i człowiek zastanawia się… wy******ć byle dalej stąd, czy jeszcze poczekać.

  15. „”Substancja wysoce łatwo palna, rakotwórcza i toksyczna. Może powodować raka. Również działa toksycznie przez drogi oddechowe, w kontakcie ze skórą i po połknięciu; stwarza poważne zagrożenie zdrowia w następstwie długotrwałego narażenia.”” wie Pani (chyba raczej nie) że to samo mogę napisać o wodzie i wszystkim bo to nie substancja a jej DAWKA czyni truciznę :).

  16. Drogi Frogozord fajna appka tylko wiesz że każdy autor może sam podać normy i przy tym samym stężeniu może być różne przekroczenie normy :). jak tutaj norma wynosi 3.19mg/m3 co daje 3190ug/m3 trochę więc po płyneli z tym przekroczeniem normy mówimy tu o dawce szkodliwej cały czas.

  17. No. Polacy. Chyba już wiecie co zrobić? Bierny opór.
    Od dziś nie zakupię na stacji orlenu ani grama paliwa, nie przekonają mnie do tego żadne promocje, darmowe obiady, czy nagrody za punkty.

    Zrobi to samo milion osób i orlen ma pozamiatane.

      • „Myśl mośku” – udam że nie mnie nie obrażasz.
        Ty zupełnie nie rozumiesz. Jeśli mam wybierać pomiędzy złem, wybiorę te mniejsze. I tak, wybiorę trucie pracowników amerykańskich czy niepolskich niż naszych. Jeśli, w takim razie powstanie bojkot Orlenu związanego z ochroną pracowników i mieszkańców Płocka. Zaistnieje wtedy spadek słupków związanych z przychodami to Spółka dojdzie do tego, że należy coś zrobić by temu zaradzić i wprowadzi odpowiednie filtry, technikę przetwarzania itp. paliw. I wtedy ludzie wracają do kupowania u naszego przedsiębiorcy, który dba o zdrowie i życie Polaków. Proste? Mośku?

        • Kopiuje swoją wcześniejszą wypowiedź .. „Może znowu ktoś gównoburzę wywołuje … ta polityka w tle … żeby zaraz się nie okazało że z powodu afery benzenowej musimy sprowadzać hektolitry demokratycznego paliwa z USA bo płockie przestanie istnieć ….” w tym problem że nie masz racji … Rafineria płocka ma bardzo dobry system filtrów dlatego tylko 60 mikrogramów benzenu na m3 jest emitowane do atmosfery który utrzymuje się tylko godzinę do dwóch i to okazjonalnie raz na jakiś czas gdy trzeba przedmuchać instalację…. robi tak każda rafineria na świecie nie ma innej metody … Dawka benzenu która powoduje zaś u człowieka zatrucie to 6,4 GRAMA na m3 60 mikrogramów to jest 6,0×10-5 GRAMA czyli bardzo mało i nie zagraża bezpieczeństwu ludzi!!!! Więc skąd te zatrucia??? POMYŚL komu zależy na tym abyśmy nie mieli swojej Rafinerii i swojego przemysłu paliwowego!!!

          • Jestem 100% za naszym przemysłem i zdecydowanym przeciwem do importu paliw zagranicznych. Jednakże jestem za zdrowiem i higieną polskich pracowników jeszcze bardziej. Skąd z jakiego źródła są Twoje dane? Bo jeśli to się zgadza, to faktycznie artykuł to manipulacja i można by pociągnąć to dalej tj: publikację na stronie internetowej/platformę oraz autora..

  18. Co po normach i licitd ch i statystyce, jeśli ludzie na co dzień przyzwyczajeni do oparów, teraz rzygają i odczuwają skutki w postaci nudności, złego samopoczucia itd itd. Liczby są ważniejsze od ludzi? Wsadź je sobie głęboko w dupę

  19. Może znowu ktoś gównoburzę wywołuje … ta polityka w tle … żeby zaraz się nie okazało że z powodu afery benzenowej musimy sprowadzać hektolitry demokratycznego paliwa z USA bo płockie przestanie istnieć ….

  20. r-man udowadniasz że jesteś debilem bo przecież musisz liczyć cały rok, a nie wyciągasz z dupy wartość roczną i ja porównujesz z tą z paru godzin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *