- Home -
- Nieruchomości -
- Możesz dokładnie policzyć, ile kosztuje cię zagracanie mieszkania lub domu
Możesz dokładnie policzyć, ile kosztuje cię zagracanie mieszkania lub domu
Zdecydowana większość z nas ma problem z gromadzeniem zbędnych rzeczy. Jak na razie minimalizm to jedynie trend, a mało kto wdraża w życie jego zasady. A trzymanie niepotrzebnych przedmiotów generuje spore koszty. Warto uświadomić to sobie przede wszystkim przed zakupem mieszkania lub budową domu. Bo ograniczając przestrzeń nieruchomości do dokładnie takiej powierzchni, jakiej potrzebujemy, możemy ostatecznie zapłacić za nią znacznie mniej.

Wiele zbędnych rzeczy gromadzą osoby pamiętające trudne czasy, a ich dzieci przejmują ten nawyk
Posiadanie zbyt dużej liczby przedmiotów stanowi spory problem w wielu zachodnich społeczeństwach. Często jest on konsekwencją życia w dobrobycie.
Jednak w przypadku Polaków zagracanie przestrzeni nierzadko ma nieco inne przyczyny niż wśród osób mieszkających w zamożniejszych państwach. Za nami bowiem trudne doświadczenia PRL-u, a wcześniej wojny, kiedy wszystkiego brakowało.
Lęk, że czasy biedy powrócą, zresztą nie bez przyczyny, trapi wiele osób, gromadzących rozmaite „przydasie” na wszelki wypadek. Takie nawyki posiadają nawet ci, którzy żyli wyłącznie w wolnej Polsce, przejmując je od rodziców i dziadków.
Za możliwość trzymania zbędnych rzeczy płacimy np. 100 tys. zł
Interesującą analizę chomikowania niepotrzebnych przedmiotów przeprowadził kilka lat temu Michał Szafrański, znany swego czasu bloger, specjalizujący się w tematyce finansów osobistych.
Z jego przykładowych danych wynika, że dysponowanie przestrzenią dla zbytecznych rzeczy może kosztować nas np. 100 tys. zł. Opracował on zresztą arkusze, dzięki którym każdy może dokonać samodzielnych obliczeń.
W tym celu niezbędne jest ustalenie, ile metrów powierzchni domu lub mieszkania zajmują nam niesłużące do niczego przedmioty.
Dane te należy następnie odnieść do ceny zakupu nieruchomości i kosztów jej utrzymania w przeliczeniu na metraż rupieciarni. Interesującym zabiegiem może być także powiązanie ich z wartością naszych czterech kątów.
Dobrym pomysłem jest pozbycie się gratów i ustalenie przed zakupem nieruchomości, jakiej powierzchni potrzebujemy
Z artykułu Szafrańskiego nasuwa się wniosek, że po uwolnieniu przestrzeni od tego, co zbyteczne, moglibyśmy sprzedać swój dach nad głową. Następnie zaś z uzyskanych środków kupić coś tańszego i wyjść z tym z dodatkową gotówką. Doskonale jednak wiemy, że wcale nie jest to takie proste.
Bo mogą być inne, ważniejsze przyczyny, dla których będziemy chcieli dalej korzystać ze swojej nieruchomości, jak np. lokalizacja. Zwłaszcza gdy okaże się ona jedynie nieznacznie za duża. Wiedzę tę warto jednak wykorzystać, zanim kupimy mieszkanie lub wybudujemy dom.
Jeśli wcześniej odgracimy przestrzeń np. w wynajmowanym lokalu, finalnie możemy dojść do wniosku, że potrzebujemy czegoś mniejszego, niż sądziliśmy.
Najlepiej jest, gdy wielkość nieruchomości określa liczba osób, które będą w niej mieszkać, a nie ilość ich rzeczy. W końcu oni, a nie przedmioty mają być w niej gospodarzami.
14.04.2026 7:59, Aleksandra Smusz
14.04.2026 7:35, Filip Dąbrowski
14.04.2026 6:49, Mariusz Lewandowski
14.04.2026 6:18, Mariusz Lewandowski
13.04.2026 20:40, Mariusz Lewandowski
13.04.2026 19:02, Mariusz Lewandowski
13.04.2026 17:02, Miłosz Magrzyk

Uniknięcie KSeF w działalności nierejestrowanej może być prostsze, niż myślisz. Pod pewnym warunkiem
13.04.2026 16:13, Rafał Chabasiński
13.04.2026 15:26, Aleksandra Smusz
13.04.2026 14:40, Miłosz Magrzyk
13.04.2026 13:51, Marcin Szermański
13.04.2026 13:09, Edyta Wara-Wąsowska
13.04.2026 12:26, Rafał Chabasiński
13.04.2026 11:31, Piotr Janus

Polska zgromadziła ponad 580 ton złota. To nie jest decyzja księgowa — to jawny komunikat do Moskwy i Waszyngtonu
13.04.2026 11:21, Filip Dąbrowski
13.04.2026 10:45, Edyta Wara-Wąsowska
13.04.2026 9:54, Mateusz Krakowski
13.04.2026 8:33, Miłosz Magrzyk
13.04.2026 7:48, Miłosz Magrzyk
13.04.2026 7:06, Aleksandra Smusz
12.04.2026 12:18, Jerzy Wilczek
12.04.2026 12:01, Jerzy Wilczek
12.04.2026 10:05, Mariusz Lewandowski
12.04.2026 9:20, Mariusz Lewandowski

Spółdzielnia może zażądać dowodu, że spałeś z partnerem. Brzmi absurdalnie, ale ma podstawę w ustawie
12.04.2026 8:05, Mariusz Lewandowski
12.04.2026 7:25, Mariusz Lewandowski


























