Finanse Lokowanie produktu

BLIK fenomenem w płatnościach ecommerce na skalę świata. Od 5 lat stały wzrost transakcji – z czego to wynika?

BLIK fenomenem w płatnościach ecommerce na skalę świata. Od 5 lat stały wzrost transakcji – z czego to wynika?
BLIK fenomenem w płatnościach ecommerce na skalę świata. Od 5 lat stały wzrost transakcji – z czego to wynika?
 

BLIK fenomenem w płatnościach: Od Polskiego Standardu Płatności do miliona użytkowników w dwa miesiące. Szybki wzrost i łatwość działania sprawiły, że BLIK od początku był skazany na sukces.

BLIK fenomenem w płatnościach – jak to się zaczęło

BLIK to produkt polski, który dzięki współpracy sześciu polskich banków. Te w 2013 roku stworzyły Polski Standard Płatności. W 2015 roku, niedługo po pojawieniu się na rynku osobiście zetknęłam się z BLIK-iem, przy okazji wizyty w banku. Pracownik przedstawił mi tę usługę w odpowiedzi na moje niezadowolenie związane z wysokimi opłatami przy wypłacaniu środków z konta. Dotychczas wypłacanie gotówki kartą z bankomatu innego niż ten przynależący do banku wiązało się z dodatkowymi opłatami. Tak samo było w przypadku wypłacania mniejszych kwot. Jak tłumaczył pracownik, BLIK nie miał takich ograniczeń. I tak w moim życiu (i nie tylko w moim) zagościł BLIK. Usługa wzbudziła nie tylko mój zachwyt – od samego początku pomysł spotkał się z aprobatą, a w pierwszych dwóch miesiącach istnienia z BLIKA-a skorzystało milion użytkowników. Jedynie dwa lata później ta liczba wyniosła już 4,5 miliona, co stanowiło połowę użytkowników korzystających wówczas z bankowości internetowej. W pierwszym półroczu w 2017 roku użytkownicy wykonali prawie 13 milionów transakcji BLIK-iem.

BLIK – łatwość działania

Fenomen BLIK bierze się z łatwości działania i przystępności. BLIK nie potrzebuje zewnętrznych aplikacji ani specjalnych wymagań systemowych – działa na każdym urządzeniu, na którym działa aplikacja właściwego banku. Co najważniejsze, w przypadku korzystania z BLIK użytkownik nie musi podpinać swojej karty płatniczej. By skorzystać z BLIK-a wystarczy wygenerować kod w aplikacji banku i gotowe. To duża przewaga nad konkurencją – zarówno w przypadku Google Pay jak i Apple Pay wymagane jest podpięcie karty płatniczej, na co nie każdy użytkownik chce się zgodzić. Co więcej, alternatywne metody płatności bezgotówkowych nie są dostępne dla wszystkich użytkowników. Tylko niektóre urządzenia mobilne obsługują płatności zbliżeniowe NFC – a bez tego modułu nie można korzystać ani z Google Pay ani z Apple Pay. I co najważniejsze – BLIK już prężnie funkcjonował, zanim którakolwiek z powyższych usług zawitała do Polski.

Co można robić BLIK-iem i kto może korzystać

Przy użyciu kodu BLIK możemy wypłacać pieniądze w bankomacie, płacić w internecie i sklepach stacjonarnych. Możemy również robić przelewy bezpośrednio na numer telefonu. Blik jest wszędzie i jest dostępny dla każdego, czego nie można powiedzieć o innych systemach płatniczych. Bankomaty wyświetlają funkcję wypłaty bez karty na głównym ekranie, a w sklepach już większość terminali pozwala na wpisanie kodu BLIK, by sfinalizować płatność. Użytkownicy, którzy stosują BLIK-a podczas zakupów w internecie cenią usługę za łatwość korzystania i całkowitą bezproblemowość. Użycie BLIK-a nie wymaga podawania danych karty płatniczej, nie trzeba przepisywać danych konta sklepu, wystarczy wygenerowanie kodu BLIK i zatwierdzenie jednym kliknięciem na naszym smartfonie.

Czy BLIK jest bezpieczny?

BLIK jest bezpieczną formą płatności, dzięki szeregom zabezpieczeń. Nie ma możliwości skorzystania z BLIK-a bez wcześniejszego zalogowania się do aplikacji banku. Aplikacje są chronione pinem, i dodatkowo – zależnie od telefonu – odciskiem palca lub skanem twarzy. Dodatkowo dzięki temu, że kody BLIK są jednorazowe, nie można ich wykorzystać ponownie. Potwierdzenie kodu BLIK też jest ograniczone czasowo – jeżeli w odpowiednim czasie transakcji w aplikacji banku, ta jest anulowana. Dodatkowo, użytkownik ma możliwość samodzielnie ustalić limity przy których płatność BLIK-iem wymaga dodatkowej autoryzacji. Możliwe jest też ustalenie górnego limitu do transakcji dziennych i jednorazowych, co skutecznie poprawia bezpieczeństwo korzystania. Co więcej, aplikacje mobilne nie przechowują w pamięci numerów PIN, ponieważ wszystko dzieje się na serwerach banków. Te są strzeżone w najwyższym stopniu, dodatkowo połączenie między aplikacją a serwerem jest szyfrowane, ciężko je więc przechwycić.

BLIK od pięciu lat ma stały wzrost transakcji

Przez ostatnie pięć lat BLIK rozwijał się bardzo intensywnie. W samym 2019 roku użytkownicy BLIK-a wykonali więcej transakcji niż w ciągu poprzedzających lat. W ciągu trzech kwartałów 2019 kod BLIK był używanych w różnych sytuacjach 146 mln razy. Padł też rekord w przelewach na telefon – w ciągu trzech kwartałów wykonano ich ponad 10 mln. Popularność BLIK-a nadal rośnie – w samym pierwszym kwartale 2020 roku, BLIK obsłużył 78 mln transakcji.

Fenomen BLIK w płatnościach ecommerce

BLIK fenomenem w płatnościach ecommerce bierze się z łatwości użytkowania. Jego przewaga nad innymi to prostota działania, szybkość i bezpieczeństwo. BLIK nie wymaga żadnych danych konta ani danych karty płatniczej, pozwalając użytkownikowi na zachowanie maksimum prywatności przy minimum formalności. Bezpieczeństwo zapewniane przez aplikację banku sprawia, że użycie krótkiego kodu BLIK do finalizacji zakupów stało się ulubioną formą płatności wśród Polaków.

26 odpowiedzi na “BLIK fenomenem w płatnościach ecommerce na skalę świata. Od 5 lat stały wzrost transakcji – z czego to wynika?”

  1. Płacenie blikiem w sklepie internetowym na komputerze:
    1) znajdź telefon
    2) odblokuj
    3) znajdź aplikację banku
    4) odblokuj
    5) wybierz opcję „blik”
    6) przepisz kod
    7) zatwierdź pinem na telefonie

    Płacenie apple pay w sklepie internetowym na komputerze:
    1) naciśnij 2x przycisk boczny Apple Watcha, gdy na ekranie pojawi się prośba o potwierdzenie płatności

    Płacenie blikiem podczas zakupów na telefonie:
    1) wyjdź z aplikacji sklepu
    2) wejdź do aplikacji banku
    3) odblokuj
    4) wybierz opcję „blik”
    5) zapamiętaj kod bo w większości banków nie da się go skopiować
    6) wróć do aplikacji sklepu modląc się, że się nie wyłączyła (na starszych telefonach nic niespotykanego)
    7) wklej kod
    8) wróć do aplikacji banku modląc się, że się nie wyłączyła
    9) zatwierdź pinem

    Płacenie apple pay podczas zakupów na telefonie
    1) przyłóż palec do czytnika lub naciśnij 2x przycisk boczny (w zależności od modelu)

    Jeśli chodzi o wygodę, to dla użytkownika sprzętu z nadgryzionym jabłkiem apple pay nie ma sobie równych. Argument o wygodzie blika, bo nie trzeba podpinać karty jest kompletnie chybiony bo robi się to raz dla każdej karty. Argument o braku prowizji za wypłatę blikiem w bankomacie również taki 3/10, bo to bank narzuca te prowizje, równie dobrze zaraz mogą sobie wymyślić prowizje za wypłatę blikiem i wrócimy do punktu wyjścia. Ogólnie blika lubię, gdy nie ma opcji płatności apple pay to korzystam z reguły właśnie z niego, ale błagam, nie wmawiajcie mi, że to jest wygodne. Już prościej mi użyć autouzupełniania danych karty płatniczej niż szukać telefonu, żeby zrobić blika.

    • Dlaczego przy bliku musisz szukać telefonu a przy ap nie musisz?
      Dlaczego przy bliku musisz odblokować telefon a przy ap nie musisz?
      Ogólnie chory wywód. To całkiem inna metoda płatności. Nawet karty nie musisz posiadać.

      • ad1) bo nie muszę – zegarek mam na ręce a nowsze macbooki mają touchid, więc nie wymagają żadnych dodatkowych urządzeń
        ad2) bo nie muszę z tego samego powodu co powyżej

        • To teraz policz ile kosztuje zegarek plus macbook.
          Porównaj z telefonem za 400 zł albo i mniej którym możesz zapłacić blikiem.
          Czujesz delikatna różnicę?

          • To tak jakby powiedzieć że Opel jest lepszy od Mercedesa bo jest tani. Mam pełną świadomość tego, że do ekosystemu Apple jest dużo wyższy próg wejścia, ale jak ktoś już w nim jest to Apple Pay jest bezkonkurencyjne i nie kosztuje go nic dodatkowo.

          • Dlatego możesz sobie porównać ile osób korzysta z blika i ile z Apple pay. I wyciągnąć wniosek z czego to wynika.
            Na przykładzie allegro. Kupując poprzez laptopa nie ma opcji płatności z google pay. Teoretycznie mogę dodać do koszyka i dokończyć na telefonie. Wtedy dla mnie wygodniej skorzystać z blika bez przepisywania kodu. Wystarczy potwierdzić na telefonie. Oczywiście mówię o rzeczach małej wartości. Przy droższych zostaje GP albo karta że względu na chargeback.

    • Oczywiście że Apple Pay będzie łatwiejszy, choć szczerze w Polsce to akurat
      Nie każdy chce wywlekać wszystkie dane z karty do podmiotu zewnętrznego. W taki sposób, jest dużo potencjalnych miejsc w których te dane mogą wyciec: co najmniej telefon, karta, konto Apple.

      W bliku wszystko jest w jednym miejscu – w apce banku. Nie musisz mieć Apple watcha, nie musisz telefonu z NFC, nie musisz się rejestrować na żadnym zewnętrznym koncie. Nic. Nawet nie musisz mieć w ogóle wyrobionej karty bankomatowej. I o to w tym chodzi, jest to przede wszystkim bezpieczna i w miarę wygodna metoda płatności. Nie konkuruje z portfelami, jest ich uzupełnieniem skierowanym do trochę zupełnie odbiorcy.

      • Karty są tokenizowane, więc co kilka transakcji zmienia się jej numer żeby sprzedawcy nie byli w stanie Cię śledzić po tej karcie. A blik to tak jak pisze kim – wygodny przelew, operator płatności dostaje komplet danych.

      • „Nie każdy chce wywlekać wszystkie dane z karty do podmiotu zewnętrznego.”

        Jest 2021 rok juz prawie. Smiesza mnie bardzo takie argumenty. Jeszcze mi sie nie zdarzylo zebym, wpisac podstawowa debetowke gdzies czy podpial nawet do zagranicznego serwisu i zeby ukradli mi jakies pieniadze. Wrecz jest na odwrot. Nawet jak sie pomylisz i cos zle oplacisz to wystarczy ze zglosisz i dostajesz zwrot. Mam wrazenie ze tylko w tym kraju jest wciaz podejscie ‚o boshe ukradna mi pieniadze jak podepne’.

    • Wrażliwe dane w tym karty mogą zostać wykradzione, co się często zdarza. Blik wydaje mi się bezpieczniejszą metodą płatności. Od 2 lat czytam niebezpiecznika i trochę inaczej patrzę na poruszanie się w sieci, płatności etc…

      • Dane karty są zapisane tylko i wyłącznie na Twoim urządzeniu, nie są nigdzie wysyłane a dodatkowo nie da się ich w żaden sposób wyciągnąć bo nawet dla Ciebie nie są do odczytu. A jak czytasz niebezpiecznika to wiesz ile jest wyłudzeń kodów blik.

      • Gdybyś czytał, byś wiedział, ze to BLIK jest mniej bezpieczny i rekomendują karty płatnicze/googlepay/applepay. Zobacz nawet filmik promujący ich wykłady.

      • Co w wywodzie derpr się nie zgadza? Jest dokładnie tak jak to opisał. Też blika używam tylko wtedy gdy Google pay nie jest dostępne. W przypadku GP płatność sprowadza się do kliknięcia przycisku Zatwierdź, zarówno na komputerze, jak i telefonie. W przypadku blika zawsze trzeba się przełączyć na apkę banku na telefonie, wygenerować kod, przepisać go, znowu się przełączyć na apkę banku (jeśli zakupy odbywają się na telefonie), wpisać pin na telefonie i przełączyć się ponownie na stronę sklepu (jeśli telefon). Gdzie tu ta wygoda?

    • Jak ktoś już zauważył pomijasz czynności przy Apple Pay. Wiesz tu chodzi o coś dużo bardziej istotnego – BLIK zapewnia bezpieczeństwo i prywatność, a do tego jest wygodny. Wiesz na androidzie jak płacisz Google pay wystarczy przyłożyć palec do czytnika i tyle. Rozumiem że jesteś fanem Apple i używasz ich sprzętu, to powiem Ci coś – od lat przestałem się martwić o zamknięcie aplikacji w tle, po prostu Apple żałuje ramu i oferuje tylko protezę multitaskingu – lepszy multitasking miałem na windows mobile 6.5.3 na telefonie z 256MB ram niż ios oferuje obecnie, a było to ponad 10 lat temu….

  2. przesłać koledze pieniądze czy kupić marchewki w sklepie OK, ale bez chargeback w bliku nie ma sensu kupować w internecie czegoś droższego niż 10 zł

      • To nie znaczy że mamy się go dobrowolnie pozbywać. Może nie wiesz jaka magia stoi za chargebackiem? Usługa nie była odpowiednia? Towar doszedł zniszczony? Wakacje które wykupiłeś okazały się dużo gorsze niż miały być? Pokój w hotelu był obskurny? To pomyśl że nie musisz się użerać z firmą, cały ten stres nie jest w ogóle potrzebny – idziesz do banku i żądasz zwrotu pieniędzy i dzieje się magia – pieniądze wracają. Koniec, nic więcej Cię nie obchodzi, cała resztę załatwia już bank i visa/mastercard/american express. Warunek jest jeden – za płatnością musi stać karta Visa, Mastercard, lub American Express, właśnie dlatego kupując coś drogiego, lub że sklepu obarczonego dużym ryzykiem po prostu rozsądnie jest zapłacić kartą, niezależnie czy kupujemy w sieci, czy w realnym świecie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *