- Home -
- Środowisko -
- Czy na złomie można jeszcze zarobić? Tyle można dostać w 2026 roku
Czy na złomie można jeszcze zarobić? Tyle można dostać w 2026 roku
Cena złomu w skupie wynosi od kilkudziesięciu groszy do kilkudziesięciu złotych za kilogram – zależnie od rodzaju. Dużych pieniędzy z tego nie ma, ale są sytuacje, kiedy warto tam pojechać.

To, czy w dzisiejszych czasach opłaca się zawozić surowce do skupu, zawsze należy rozpatrywać indywidualnie
Średnie ceny, jakie można dostać za popularne rodzaje metali, w tym momencie wyglądają następująco:
- miedź 35–40 zł/kg,
- felgi aluminiowe 9 zł/kg,
- puszki aluminiowe 5 zł/kg,
- stal nierdzewna i czysty ołów 4 zł/kg,
- drobnica z domu lub budowy – 0,50–1 zł/kg.
Jeśli wymieniamy w domu instalację elektryczną, możemy mieć sporo zbędnej miedzi. Nieźle też płacą za felgi
Oddanie w skupie choćby kilograma miedzi może mieć sens. W przypadku innych metali wszystko zależy od tego, ile ich posiadamy. Zawożenie do składu niewielkich ilości taniego surowca najczęściej się nie opłaca – może poza sytuacjami, gdy wstępujemy tam po drodze.
Jeśli planujemy wymianę w domu lub mieszkaniu instalacji elektrycznej, po jej demontażu dobrym pomysłem nieraz okazuje się zawiezienie kabli do skupu.
W starym budownictwie często wykorzystywano do tego celu znacznie tańsze aluminium, ale obecnie demontażu wymagają już przewody miedziane, np. z połowy lat 90.
W przypadku średniej wielkości mieszkania wartość takich kabli można szacować na ok. 300 zł, a w domu jednorodzinnym na ok. 1000 zł. Żeby jednak otrzymać wskazaną sumę, przewody wymagają obróbki, tzn. oddzielenia miedzi od elementów izolacyjnych.
Zeskrobanie surowca ze zdemontowanej instalacji może nam zająć od kilku do kilkunastu godzin. Wszystko zależy od tego, jakiego sprzętu użyjemy.
Innym przykładem cennego surowca, który często posiadamy, są zbędne felgi aluminiowe. W zależności od rodzaju powinniśmy za nie dostać w skupie 200–300 zł (rzecz jasna w przypadku czterech sztuk).
Oddawanie do złomu drobnicy jest coraz mniej opłacalne dla osób w kryzysie bezdomności
Aby otrzymać w skupie choćby 50 zł, osoby w kryzysie bezdomności muszą przywieźć tam naprawdę sporo odpadów. Z tego powodu obecnie coraz częściej koncentrują się one na zbieraniu opakowań objętych systemem kaucyjnym.
Sprawę komplikuje dodatkowo to, że skupy surowców zwykle znajdują się na peryferiach i osobom bezdomnym trudno do nich dojechać. Tymczasem żeby zarobić 50 zł, wystarczy znaleźć zaledwie 100 butelek lub puszek z logo systemu, a sklepów, gdzie można je oddać, jest naprawdę sporo. Kaucja za butelkę PET lub puszkę wynosi 50 groszy, a za szklaną butelkę wielokrotnego użytku – już złotówkę, więc matematyka jest prosta.
Tego rodzaju opakowań w miejskich koszach znajduje się tak dużo, że ich zbieranie nierzadko przebiega błyskawicznie. Warto przy tym pamiętać, że butelki oddawane w ramach systemu kaucyjnego nie mogą być zgniecione – automat musi odczytać kod kreskowy z etykiety, więc opakowanie powinno zachować pierwotny kształt.
Stąd można przewidywać, że skupy złomu będą pozyskiwały coraz mniej taniej drobnicy. Jeśli tak się stanie, w ślad za tym pojawi się szansa, że zapłacą za nią więcej i wówczas wyjazdy bardziej się opłacą przeciętnemu Kowalskiemu. Nie da się też ukryć, że sam system kaucyjny budzi wiele kontrowersji – krytycy wskazują, że rozmontowuje on dotychczasowy model segregacji i de facto przenosi koszty na konsumentów.

Złoto po 5100 dolarów, benzyna po 10 złotych. Różne są scenariusze zakończenia konfliktu w Zatoce Perskiej
31.03.2026 17:56, Filip Dąbrowski
31.03.2026 16:29, Rafał Chabasiński
31.03.2026 15:41, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:52, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:01, Rafał Chabasiński
31.03.2026 13:15, Aleksandra Smusz
31.03.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 11:46, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 11:05, Marcin Szermański
31.03.2026 10:13, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 9:30, Rafał Chabasiński

Nest Bank to prawdziwa kruszynka polskiej bankowości. Niesamowite jak bardzo powyżej swojego potencjału grają
31.03.2026 9:23, Jakub Kralka
31.03.2026 8:36, Rafał Chabasiński
31.03.2026 7:45, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 7:02, Filip Dąbrowski
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz
30.03.2026 9:04, Marcin Szermański
30.03.2026 8:14, Rafał Chabasiński


























