Czy wiecie, że ciężarna kobieta prowadząca firmę dostanie dużo mniejszy zasiłek niż gdyby pracowała na etacie w firmie?

Temat powraca, bo prezydent podpisał ustawę dotyczącą zasiłków macierzyńskich dla osób prowadzących działalność gospodarczą, a ma ona zacząć obowiązywać już w listopadzie. Mimo że dotyczy ona „osób”, to chodzi tu głównie o kobiety, bo ilu mężczyzn zarzuci pracę we własnej firmie, by zająć się wychowaniem dziecka? Pewnie niewielu się na to zdecyduje.

Pisaliśmy już o walce matek prowadzących firmy o godny zasiłek macierzyński, gdyż obawiano się głodowych wypłat z ZUS nawet dla tych, które sumiennie płaciły podatki i składki. Co więcej, wspominaliśmy także o procederze dotyczącym niejako „wyłudzania” wysokich składek przez kobiety zakładające firmy tuż przed lub na kilka miesięcy przed porodem, by po zapłaceniu 1-3 wysokich składek, by przez nawet rok otrzymywać wysoki zasiłek.

ZUS zadeklarował prześwietlenie krótko działających firm prowadzonych przez kobiety, które tuż po rozpoczęciu działalności poszły na urlop macierzyński. Organy państwa opracowały także odpowiednie ustawy, które miały ukrócić tego typu proceder, niestety skrzywdzi on wiele pracujących i uczciwie prowadzących firmy kobiet. A wystarczyłoby dokładniej weryfikować przypadki przejścia na urlop macierzyński, zważywszy na fakt, że matek prowadzących firmy i zakładających je tuż przed ciążą, nie było aż tak wiele w porównaniu z całą resztą podatników indywidualnych i przedsiębiorców.

Nowa ustawa wprowadzi bardzo dużą nierówność pomiędzy traktowaniem kobiet będących w ciąży, ale prowadzących firmy i będących zatrudnionymi na etatach. Mało który dziennikarz opisujący nowe przepisy wspomina o tej nierówności sankcjonowanej przez państwo Polskie! Chodzi o sytuację, w której kobieta przedsiębiorca prowadzi sumiennie firmę i nie ma znaczenia, czy jest nadal na preferencyjnej stawce ZUS (przez pierwsze 2 lata działalności) i płaci składki w kwocie nie niższej niż 525 zł (określonej jako 30 proc. minimalnego wynagrodzenia brutto za pracę – 1750 zł) lub zadeklaruje je maksymalnie jako 250 proc. przeciętnego wynagrodzenia za pracę brutto.

Gdyby kobietę ktoś zatrudnił na etat w firmie i zapłacił za nią składkę za jeden miesiąc, tak też kombinują niektóre panie, dogadując się ze znajomym przedsiębiorcą, dając mu pieniądze na opłacenie ich wypłaty oraz podatków, to przysługiwałby jej zasiłek macierzyński liczony od kwoty, jaką zarabiała.

Obecnie przyszła matka prowadząca firmę musi opłacać składki przez co najmniej 3 miesiące (min. 90 dni), żeby móc dostać zasiłek i to w znacznie niższej kwocie. Trzeba pamiętać, że kobieta-przedsiębiorca otrzymując zasiłek macierzyński, nadal musi opłacić składkę na NFZ, czyli jej świadczenie pomniejszy się o 279, 41 zł co miesiąc! Dodatkowo, w wielu przypadkach bywa tak, że kobieta na etat nie wraca, a większość przedsiębiorczych matek prowadzących swoje firmy nie zamyka ich i jak najszybciej chce wrócić do ich prowadzenia – one nadal będą płaciły podatki, składki, etc.

Zakładając, że kobieta prowadząca firmę i zatrudniona na etat zarobią przed skorzystaniem z możliwości uzyskania zasiłku macierzyńskiego tyle samo (składki będą odprowadzane od tej samej podstawy), to ich zasiłek będzie się diametralnie różnił! Zatrudniona na etacie pani otrzyma świadczenia w dużo wyższym wymiarze niż kobieta przedsiębiorca. Taka dyskryminacja, bo tak to trzeba nazwać, jest ona niezgodna z Konstytucją!

Art. 2. Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.
Art. 32. 1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
Sądzę, że jeszcze usłyszymy głosy w tej sprawie, bo ogłaszanie informacji, że władzy zależy na polityce prorodzinnej i przyroście naturalnym obywateli, jest jedną z najważniejszych kwestii. Śmiem twierdzić, że takim podejściem raczej nie potwierdzają swoich deklaracji.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Masz problemy związane z zasiłkami chorobowymi, podatkami i działalnością firmy i chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.

Zdjęcie z serwisu shutterstock.com