Czy dzieci mogą wracać same ze szkoły? Premier pozwala, ustawa nie do końca

Codzienne Społeczeństwo dołącz do dyskusji (12) 25.10.2020
Czy dzieci mogą wracać same ze szkoły? Premier pozwala, ustawa nie do końca

Justyna Bieniek

W związku z wprowadzeniem nowych przepisów powstało pewne zamieszanie. Wielu rodziców zastanawia się, czy zakaz przemieszczania się młodzieży do 16 roku życia oznacza zakaz samodzielnego powrotu ze szkoły. Na szczęście premier wszelkie nieścisłości doprecyzował na Twitterze.

Czy dzieci mogą same wracać ze szkoły?

Zgodnie w opublikowanym w piątek rozporządzeniem dzieci do ukończenia 16. roku życia, od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00–16.00, mogą przemieszczać się wyłącznie pod opieką osoby sprawującej władzę rodzicielską, opiekuna prawnego albo innej osoby dorosłej. Na szczęście dalsza część przepisu doprecyzowuje, że obowiązek ten nie dotyczy przemieszczania się w celu dotarcie do szkoły lub placówki oświatowej albo powrót z nich do miejsca zamieszkania.

Oznacza to, że samodzielne powroty ze szkoły, nawet przed godziną 16.00 są w pełni legalne. Brzmienie przepisu jest w tym zakresie dość jednoznaczne. Nawet jeżeli w jakimś zakresie budziłoby ono u kogoś wątpliwości, wszelkie niedopowiedzenia rozwiewa premier na Twitterze. Z umieszczonego postu oraz interpretacji na stronie gov.pl jednoznacznie wynika, że dzieci mogą wracać samodzielnie ze szkoły. Nie ma oczywiście dolnej granicy, dotyczy więc to zarówno tych najmłodszych, jak i starszych.

Premier pozwala, ustawa nie do końca

Przed posłaniem dziecka w samodzielną drogę do szkoły warto jednak pamiętać, że nie tylko ostatnie rozporządzenie i pozwolenie premiera na Twitterze kształtuje nasze prawa i obowiązki. Mamy w naszym porządku prawnym również ustawę prawo o ruchu drogowym. Tam w artykule 43 ust. 1 i 3 możemy przeczytać, że dziecko w wieku do lat 7 może korzystać z drogi wyłącznie pod opieką osoby, która osiągnęła co najmniej 10 lat. W rozumieniu ustawy drogą jest również chodnik i przejście dla pieszych. Obowiązek ten nie dotyczy jedynie strefy zamieszkania (np. uliczek osiedlowych) oraz drogi przeznaczonej wyłącznie dla pieszych. Najmłodsi uczniowie, którzy nie przeszli na naukę zdalną, w dalszym ciągu będą musieli być odbierani przez rodziców.

Oprócz ustawy mamy jeszcze wewnętrzne regulacje szkoły istniejące jeszcze przed pandemią. Te nierzadko regulowały, kiedy i w jakim wieku dziecko może samodzielnie opuścić szkołę po lekcjach. Nie wiadomo, czy któreś z nich uznaje pozwolenie premiera za wiążące.