Czy kurier musi wnieść paczkę? Wyjaśniamy kiedy musi, a kiedy nie wniesie wersalki na 4. piętro

Codzienne Zakupy dołącz do dyskusji (85) 02.06.2019
Czy kurier musi wnieść paczkę? Wyjaśniamy kiedy musi, a kiedy nie wniesie wersalki na 4. piętro

Jakub Kralka

W kwietniu oraz maju opisywaliśmy na łamach Bezprawnika liczne przypadki patologii w branży kurierskiej, jednak dyskusja zwróciła naszą uwagę na fakt, że również dostawcy mają spore problemy z klientami. Dziś poszukamy sobie odpowiedzi na pytanie: czy kurier musi wnieść paczkę?

Okazuje się, że przez nieznajomość prawa oraz regulaminów poszczególnych firm kurierskich, klienci bardzo często wykazują tendencje do wymagania od swoich dostawców rzeczy, które nie leżą w ich obowiązkach. Kurier nie musi dzwonić do klienta, choć oczywiście często to robią, aby ułatwić życie sobie i nam. Kuriera to wiele nie kosztuje. Ale co w sytuacji, gdy trzeba wnieść wersalkę na 4. piętro, na dodatek w budynku bez windy?

Czy kurier musi dźwigać wersalkę?

W artykule przedstawiającym prawa i obowiązki kurierów pobieżnie zarysowaliśmy kwestię dźwigania ciężkich przesyłek przez kurierów. Wbrew pozorom usługa przewozu nie obejmuje bowiem zasady „od drzwi do drzwi”. Regulaminy poszczególnych firm precyzują kwestię tego, jak powinny być dostarczane cięższe przesyłki. Przykładowo regulamin DPD (Classic) zobowiązuje nadawcę i odbiorcę do pomocy kurierowi w przypadku przesyłki o wadze powyżej 31,5 kg:

maksymalne parametry Paczki wyrażają następujące wielkości: – waga rzeczywista – 50 kg z zastrzeżeniem, iż w odniesieniu do Paczki o wadze rzeczywistej przekraczającej 31,5 kg Zleceniodawca lub działający w jego imieniu Nadawca (niebędący Zleceniodawcą) zobowiązani są pomóc Kurierowi przy jej załadunku oraz zapewnić pomoc Odbiorcy przy jej rozładunku

Z reguły ta granica wniesienia paczki przez kuriera w ramach zamówionej usługi oscyluje w granicach 30-35 kilogramów. W wypadku cięższych przesyłek jesteśmy zmuszeni poprosić dostawcę o pomoc (np. odwdzięczając się stosownym napiwkiem). Jeżeli ten odmówi, np. przez problemy z kręgosłupem czy brak czasu – jesteśmy bezradni, zaś paczka postawiona pod samochodem dostawczym jest już przesyłką doręczoną prawidłowo. Pamiętajmy też, że kurier ma obowiązek wniesienia na przykład dwóch paczek po 28 kilogramów, ale tylko jeśli każda z nich ma osobny list przewozowy. W przeciwnym wypadku może potraktować dwa kartony jako jedną, 56-kilogramową przesyłkę.

Czy kurier musi wnieść paczkę?

Dlatego też niektóre usługi kurierskie przewidują możliwość wystąpienia problemów tego typu i wprowadzają opcję odpłatnego wniesienia za dodatkową opłatą – na przykład przesyłek do 70 kilogramów, ba – nawet do 150 kg. Jak na ironię, z reguły wnosi ją wtedy ten sam jeden kurier, ale z perspektywy firmy kurierskiej moce przerobowe dostawcy po zaznaczeniu dodatkowego pola cudownie wzrastają (taką opcję znalazłem m.in. w regulaminie FedEx).

Często słusznie narzekamy na kurierów, co zresztą dobitnie udowodniły nasze teksty o kurierze z Łodzi, który przerzucał paczki przez płot bez zgody klienta. Wywołało to lawinę komentarzy branży kurierskiej, które – delikatnie rzecz ujmując – nie stały na najwyższym poziomie, a polski kurier przedstawiał się tam z nie najlepszej perspektywy. Należy jednak pamiętać, że to tylko wybrane „kwiatki” z grupy bardzo ciężko i dobrze pracujących ludzi. Dlatego dobrze wiedzieć co tak naprawdę kupujemy, decydując się na skorzystanie z usług kurierskich. Docelowo nie jest tym wnoszenie wersalki pod drzwi na 4. piętrze starej kamienicy. Czy kurier musi wnieść paczkę? Jeśli jest ona ciężka – może, ale na pewno nie musi.

85 odpowiedzi na “Czy kurier musi wnieść paczkę? Wyjaśniamy kiedy musi, a kiedy nie wniesie wersalki na 4. piętro”

  1. Nie poruszono tutaj ustawowej wagi jaka jest przypisana na mężczyznę. Jak i również często już w branży kurierskiej widzi się kobiety wtedy ta waga jest jeszcze mniejsza. To po pierwsze. Ustawa mówi jasno że ciężar do 30 kg mężczyzna może jednorazowo unieść a nie lecieć z tym do domu klienta już nie mówiąc o bloku. Często jak kurier zaproponuje wniesienie odpłatne spotyka się z bulwersacja no jak to bo przecież klientowi to się należy. Na całe szczęście nie należy a kurier w ciągu dnia ma takich paczek i adresów niekiedy koło 80-100. Więc trochę szacunku i wyróżnienia dla tego zawodu a nie oczekiwania że ktoś będzie targał jak wół roboczy nasze paczki bo zamówiliśmy sobie kamień na ogród którego ledwo co można podnieść.

    • Jak sie nie chcialo nosic teczuszki, to trzeba nosic paczuszki. Jesli przesylka jest oplacona z dostawa do domu klienta, to bierz sie walkoniu do roboty bo Cie stracisz prace i pojdziesz rowy kopac. Co zreszta bardzo odpowiada Twoim zdolnosciom.

      • majster odgonił od szpadla bo nie potrafisz to zająłeś się ” logistyka” w firmie kurierskiej i nawet tu poganiasz

      • Posłuchaj „wykształcony” baranie . Nie wiem czy czytałeś ze zrozumieniem(chyba nie) , ale umowa transportu drogą kurierską jest pod adres , a nie door to door . A w branży kurierskiej pracują ludzie z wykształceniem min . średnim , zarabiając miesięcznie tyle co TY chamie bez szkoły w trzy miesiące.

          • Dokładnie tak jest. Jak widać powyżej „kurier” nie ma pojęcia co to znaczy dostawa pod adres… Jak jest ulica, numer bloku… a na koniec numer mieszkania to przy niewygodnych paczkach wysługują się niewiedzą klientów i nie wnoszą pod ten ADRES… A Adres to dla kuriera Drzwi mieszkania ,a nie klatki. To jak by „kurier podjechał na początek ulicy i kazał firmie dostarczyć mu przesyłki lub dokonać odbioru bo on sobie nie zamierza numeru po ulicy traktować jak adresu…

  2. Do ziomeczka kuriera, przysyłki do 31.5 kg i do 25 metrów nosimy. A co do kobiet to faktycznie firmy kurierskie zmuszają je do łamania przepisów bhp. Prawo powinno być zmienione tak, żeby spedycje też dostawały po pośladkach. Nie mówiąc już o zmuszaniu przewoźników w zbiorach do pakowania 2-3 ton na auto i straszenia karami.

    • Zależy od regulaminu firmy może Ty ziomeczku kurierze nosisz jak nie szanujesz swojego zdrowia. U nas takich przesyłek się nie nosi. Nie wiem w jakiej firmie pracujesz że musicie nadwyrężać wasze kręgosłupy a może Twoja indywidualna sprawa że lubisz jak beduin za dziękuję lecieć z 30 kg workiem karmy na 3 piętro. Wyrazy uznania i brawo za szacunek dla własnego zdrowia. No i oczywiście powodzenia.

  3. Kurierzy dostarczający duży sprzęt AGD mają taką sprytną maszynę do wnoszenia go po schodach. Trzeba jednak zapłacić za wniesienie ok. 100 zł. (w Morelach), chyba że ta usługa jest gratis.

  4. No dobra, ale to nadawca powinien wziąć pod uwagę masę i gabaryty przesyłki przy zamawianiu usługi.
    Tak jak nie idzie się do alergologa operować kręgosłupa, tak mebli nie wysyła się zwykłą firmą kurierską. Od tego są fachowcy, którzy wniosą wszystko bez zająknięcia. Oni wiedzą na co się piszą i są do dźwigania przygotowani – pasy lędźwiowe na sobie, pasy transportowe na ładunki bez uchwytów itp.

    • Jednym słowem: popieram. Osobiście jak zamawiam coś większego lub cięższego to zawsze dobieram usługę wniesienia (4 piętro oczywiście bez windy i ciasna klatka schodowa) i mam, że tak powiem wyj***. Oczywiście muszę dopłacić ale jak zamawiam np. mebel za 2 tys. zł lub więcej to takie dodatkowe 100 zł czy nawet 200 zł nie robi mi wielkiej różnicy a natura w swej dobroci nie stworzyła mnie do wnoszenia takich rzeczy po schodach.

  5. Witam.Zamierzam zamówić piec.Waga wraz z paletą ok.110 kg.Czy za dopłatą kurier będzie skłonny dostarczyć mi przesyłkę pod drzwi(oczywiście parter)?Rozumiem,że jakiś wózek będzie miał :)

  6. Przed chwilą kurierski prymityw rzucił mojej żonie w ciąży paczkę na parterze pod balkon. Zaproponowała, żeby chociaż we dwójkę wnieśli pod drzwi – parter! On się spieszył. W tych firmach powinny jeździć po dwie osoby, te koncerny i tak się już nachapały co swoje a jakość usług wzrosłaby o 200%.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *