Na spacer można iść do sklepu, ale już nie do parku (przynajmniej na razie). Rozporządzenie jest niejasne, a jego interpretacja zależy od humoru policjanta

Codzienne Zdrowie dołącz do dyskusji (32) 16.04.2020
Na spacer można iść do sklepu, ale już nie do parku (przynajmniej na razie). Rozporządzenie jest niejasne, a jego interpretacja zależy od humoru policjanta

Paweł Grabowski

Wielu ludzi, którzy siedzą teraz w domach z powodu zakazów i obostrzeń wprowadzanych głównie konferencjami, zastanawia się, czy można w końcu wyjść na spacer nie obawiając się o karę? 

Walka z rządu z epidemią wprowadziła ograniczenia w poruszaniu się Polaków. Budzą one wiele wątpliwości. Interpretacja przepisów rozporządzenia jest niejasna i zależy w głównej mierze od funkcjonariuszy policji. To oni decydują, czy wyjście z domu jest legalne, czy nie. W internecie zaczęły krążyć nawet gotowe formułki, które rzekomo miały pozwolić uniknąć mandatu, ale jak trafnie zauważył Maciek Bąk, raczej wyrządzą one więcej szkody niż pożytku.

Aktualnie obowiązujące przepisy rozporządzenia Rady Ministrów wprost nie zakazują spacerów

Zgodnie z obowiązującymi przepisami rozporządzenia Rady Ministrów do dnia 19 kwietnia 2020 r. zakazuje się na obszarze kraju przemieszczania się osób, z wyjątkiem przemieszczania w celu:

  1. wykonywania czynności zawodowych lub zadań służbowych, lub pozarolniczej działalności gospodarczej, lub prowadzenia działalności rolniczej lub prac w gospodarstwie rolnym, oraz zakupu towarów i usług z tym związanych;
  2.  zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego.

Samo przemieszczanie się obłożone jest pewnymi warunkami. Do dnia 19 kwietnia 2020 r. jednocześnie mogą się poruszać osoby w odległości nie mniejszej niż 2 m od siebie, chyba że zachowanie tej odległości nie jest możliwe ze względu na opiekę nad dzieckiem lub osobą niepełnosprawną. Ponadto osoby poniżej 18 roku życia mogą wyjść z domu tylko pod opieką rodzica, opiekuna lub osoby sprawującej władzę rodzicielską. Cały problem ze stosowaniem rozporządzenia wynika braku jednej, spójnej interpretacji pojęcia niezbędnych potrzeb.

To czy można wyjść na spacer zależy od interpretacji tego pojęcia

Zgodnie z FAQ umieszczonym na stronie Ministerstwa Zdrowia do tego pojęcia zaliczają się niezbędne zakupy, wykupienie lekarstw, wizyta u lekarza, opieka nad bliskimi. Dlatego dłuższe wyjście z domu dla samego przewietrzenia się raczej nie podpada pod tę definicję. Ale już powolny spacer do sklepu po niezbędne zakupy będzie jak najbardziej dozwolony.
Uprzedzamy, że powolny spacer jest jedynym dozwolonym, bo za bieganie można dostać karę. Dlatego sugerujemy łączyć spacer z innymi sprawami, które nie budzą wątpliwości, że są niezbędne. Można wyjść na „spacer” na pocztę po maseczki wielorazowe, można wyjść na „spacer” w celu wykupienia lekarstw. Możemy przy takiej okazji być też dobrym sąsiadem i zaproponować pomoc w zrobieniu zakupów dla seniorów. Wtedy nie tylko się przespacerujemy i zaczerpniemy świeżego powietrza, ale również zrobimy coś pożytecznego. Będziemy mieli również uzasadniony powód do wyjścia na wypadek spotkania funkcjonariusza policji. Wtedy mamy szansę wykazać, że nasz cel wyjścia jest niezbędną potrzebą związaną z bieżącymi sprawami życia codziennego. Ale pamiętajmy, że nadal obowiązuje zakaz wejścia do lasu (być może zniesienie zakazu zostanie ogłoszone na dzisiejszej konferencji).