Jeśli spieszysz się z wprowadzeniem do nowego domu, a firma dopiero co kładzie fundamenty, choć mieli już kończyć dach, możesz bez problemu zerwać z nimi umowę i szukać lepszych fachowców.

Na rynku specjalistów budowlanych jest dość duża konkurencja. Jeżeli więc planujemy na przykład postawienie domu, nie musimy godzić się na pozostawanie na łasce ekipy, która lekceważy sobie obowiązki, spóźnia się z terminami i wciąż każe dowozić materiały, nie pokazując żadnych postępów prac. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w sposób w pełni prawomocny zerwać umowę i zlecić dokończenie budowy konkurencyjnej firmie.

Po pierwsze, należy zdać sobie sprawę z faktu, że kontrakt omawiający roboty budowlane to w zasadzie zwyczajna umowa o dzieło. W związku z tym, obowiązują ją przepisy kodeksu cywilnego. Te natomiast mówią dokładnie o tym jak postępować przy nie spełnianiu jej warunków. Poniżej znajdują się artykuły, które będą miały najczęstsze zastosowanie w przypadkach omawianego rodzaju. Oczywiście, każda sytuacja różni się od innej, warto więc bliżej zapoznać się z całą sekcją regulującą umowy o dzieło.

Art. 635. Jeżeli przyjmujący zamówienie opóźnia się z rozpoczęciem lub wykończeniem dzieła tak dalece, że nie jest prawdopodobne, żeby zdołał je ukończyć w czasie umówionym, zamawiający może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić jeszcze przed upływem terminu do wykonania dzieła.
Art. 636. § 1. Jeżeli przyjmujący zamówienie wykonywa dzieło w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, zamawiający może wezwać go do zmiany sposobu wykonania i wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni termin. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu zamawiający może od umowy odstąpić albo powierzyć poprawienie lub dalsze wykonanie dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie.
§ 2. Jeżeli zamawiający sam dostarczył materiału, może on w razie odstąpienia od umowy lub powierzenia wykonania dzieła innej osobie żądać zwrotu materiału i wydania rozpoczętego dzieła.

Jak wynika z przytoczonych artykułów, nie musimy nawet czekać do nie spełnienia terminu, który jest zawarty w umowie. Wystarczy, że zaobserwujemy opieszałość budowlańców i stwierdzimy, że poprzez wolniejszy niż zakładany postęp prac, nie uda się ukończyć dzieła na czas.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Po przerwaniu prac budowanych mamy sporo czasu aby znaleźć nową ekipę. Prawo budowlane mówi jasno, że aby nie dopuścić do wygaśnięcia pozwoleń, musimy wznowić wykonywane działania w terminie 3 lat. To zdecydowanie wystarczający okres, aby zamienić dotychczasowych fachowców na takich, którzy będą mieli lepszą ofertę i renomę. Wymieniony czas maksymalny dla przerwy w budowie jest wyszczególniony w przepisach prawa budowlanego:

Art. 37. 1. Decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa, jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna lub budowa została przerwana na czas dłuższy niż 3 lata.

Pod uwagę bardzo często trzeba brać także inne czynniki, jak wyrządzone szkody, wykonywanie dzieła bez zgodności z prawem i sztuką budowlaną lub dalsze konsekwencje wynikające z niewykonania prac na czas. Pomogą one między innymi w skutecznym rozwiązaniu umowy, odstąpienia od wypłaty wynagrodzenia, a w skrajnych przypadkach także w wywalczeniu odszkodowania, jeśli nie było ono uwzględnione w samym porozumieniu między zleceniodawcą a zleceniobiorcą. Aby jak najskuteczniej i przy jak najmniejszych stratach rozstać się z dotychczasowym wykonawcą, warto zasięgnąć porady prawnej. Nasi specjaliści dostępni pod adresem kontakt@bezprawnik.pl zapoznają się z każdym przypadkiem i doradzą przedstawią najlepsze metody działania.

Zdjęcia pochodzą z freeimages.com