Chcieliśmy lepszej kontroli uchodźców i „uchodźców”, to od piątku i my będziemy mieli niedogodności na granicach

Zagranica 05.04.2017
Chcieliśmy lepszej kontroli uchodźców i „uchodźców”, to od piątku i my będziemy mieli niedogodności na granicach

Udostępnij

Maciej Lewczuk

Za kilka dni ruszą szczegółowe kontrole osób przekraczających granice UE.

Rada Unii Europejskiej przeanalizowała doniesienia służb granicznych ze wszystkich zewnętrznych granic UE i zdecydowała, że trzeba zmienić kodeks graniczny strefy Schengen. Każda osoba przekraczająca granice UE będzie podlegała szczegółowej kontroli – głównie w odpowiednich bazach danych.

Granice UE – kontrola będzie bardziej wnikliwa

Carmelo Abela, maltański minister spraw wewnętrznych i bezpieczeństwa narodowego powiedział:

Zaostrzenie kontroli na zewnętrznych granicach UE to ważna metoda walki z zagrożeniem terrorystycznym w Europie i sposób na zwiększenie bezpieczeństwa naszych obywateli. Regularne odprawy na granicach zewnętrznych umożliwią nam wykrywanie potencjalnego ryzyka, jakie dla bezpieczeństwa wewnętrznego stwarzają m.in. powracający bojownicy.

Nowelizacja kodeksu granicznego strefy Schengen wprowadza obowiązek na państwa członkowskie do dokładniejszego sprawdzania każdej osoby, która przekracza granice UE w jedną lub drugą stronę (wjeżdża lub wyjeżdża) w odpowiednich bazach danych. Ważne jest także to, że kontroli podlegać mają także osoby, które mogą swobodnie poruszać się w granicach Schengen, czyli obywatele państw członkowskich UE.

Czytając powyższe akapity, nasunęło się Wam pewnie pytanie o to, czym są „odpowiednie bazy danych”. Są to między innymi system informacyjny Schengen (SIS) i baza danych Interpolu o skradzionych lub utraconych dokumentach podróży (SLTD). Analiza dokumentów osób przekraczających granice drogą lądową, powietrzną i wodną, ma zapewnić bezpieczeństwo wewnątrz Unii Europejskiej.

Bardziej wnikliwe kontrole mogą jednak doprowadzić do zatorów na lotniskach, w portach lub na przejściach granicznych. Aby do tego nie dopuścić, Rada Unii Europejskiej przewiduje możliwość przeprowadzania odpraw ukierunkowanych, ale tylko jeśli nie wpłynie to na bezpieczeństwo wewnętrzne, porządek publiczny i stosunki międzynarodowe.

Jak sądzicie, czy zaostrzenie kontroli na zewnętrznych granicach UE faktycznie wpłynie na zwiększenie naszego bezpieczeństwa? Czy ludzie będą zadowoleni, gdy przyjdzie im czekać na odprawę dłużej niż dotychczas? Co więcej można zrobić, aby zapewnić wzrost bezpieczeństwa w strefie Schengen?