ecommerce Zakupy

Karty podarunkowe Amazon w Żabce to kolejna próba zwiększenia udziałów giganta w polskim rynku

Karty podarunkowe Amazon w Żabce to kolejna próba zwiększenia udziałów giganta w polskim rynku
Karty podarunkowe Amazon w Żabce to kolejna próba zwiększenia udziałów giganta w polskim rynku
 

Amazon w Polsce dopiero stara się uzyskać pozycję na rynku e-commerce. Największą przeszkodę stanowi silna konkurencja ze strony chociażby Allegro. Amerykański gigant nie poddaje się jednak i próbuje pozyskać nowych klientów. Przykładem tego typu działań są karty podarunkowe Amazon w Żabce.

Amazon walczy o zwiększenie swoich udziałów w polskim rynku e-commerce, przede wszystkim z Allegro

Nie każdy pamięta, że Amazon kilkanaście lat temu zaczynał jako księgarnia internetowa. Dzisiaj firma urosła do rozmiarów globalnej korporacji z własnymi centrami logistycznymi i jednego ze światowych liderów e-commerce. Przyniosła również swojemu założycielowi Jeffowi Bezosowi status najbogatszego człowieka na świecie. Nie oznacza to jednak, że wejście na polski rynek z marszu przyniosło Amazonowi ogromny sukces.

Według niektórych szacunków firma w polskim e-commerce ma obecnie udziały sięgające ok. 5 proc. Można zaryzykować stwierdzenie, że to wartości porównywalne z chińskim AliExpress. Czy to dużo? Warto pamiętać, że polski Amazon ruszył dopiero 2 marca. Największą przeszkodą w zdominowaniu naszego rynku wydaje się silna pozycja konkurencji w postaci Allegro. Rodzima platforma ma obecnie udział rzędu 35 proc.

Równocześnie także w Polsce rośnie zainteresowanie zakupami przez internet. Epidemia koronawirusa znacząco przyspieszyła i tak spodziewane zmiany w preferencjach Polaków. Nie ma wątpliwości, że w sektor e-commerce w najbliższych latach czeka bujny rozwój. Stąd dynamiczna walka o klienta.

Przykładem dość niecodziennych działań ze strony amerykańskiego giganta mogą być karty podarunkowe Amazon w Żabce. Od 23 marca we wszystkich sklepach sieci były dostępne karty obsługiwane w niemieckim amazon.de. Teraz, jak podają Wiadomości Handlowe, do oferty Żabki dojdą te przeznaczone do użytku w portalu amazon.pl.

Karty podarunkowe Amazon w Żabce nie stanowią jakiejś większej innowacji – Allegro wyprzedza tutaj konkurenta o dwa lata

Karty podarunkowe Amazon w Żabce w ten sam sposób, co większość kart przedpłaconych. Pozwalają zasilić konto danej osoby w serwisie amazon.pl, kwotami od 40 do 500 zł. Użytkownik następnie może płacić wirtualną walutą za wybrane towary. Cały mechanizm od strony czysto technicznej łudząco przypomina doładowywanie telefonu na kartę.

Sama nazwa „karta podarunkowa” jest właściwie dość myląca. Jako prezent sprawdza się podobnie do dania komuś pieniędzy – z tym, że bez faktycznego ich wręczenia. Jakby nie patrzeć taki prezent mógłby zostać uznany za nieelegancki. Karty podarunkowe mają jednak wady. Oczywistą jest możliwość zrealizowania ich jedynie u podmiotu, który ją wystawił. Bardzo często nie ma możliwości kapitalizacji środków, które zasiliły w ten sposób nasze konto w danym serwisie.

Zaletą kart przedpłatowych jest jednak ich bezpieczeństwo. Żeby zrobić zakupy w sklepie internetowym Amazona nie potrzebujemy konta w banku, czy karty płatniczej. Wystarczy pójść do Żabki, kupić taką „kartę podarunkową” i zasilić konto. To ogranicza właściwie do zera ryzyko dostępu niepowołanej osoby do środków zgromadzonych na naszym koncie. Warto jednak podkreślić, że współczesne systemy płatności mobilnych i dedykowane aplikacje same w sobie są dostatecznie dobrze zabezpieczone. Największym czynnikiem ryzyka jest zawsze sam klient.

Trudno powiedzieć, czy karty podarunkowe Amazon w Żabce będą cieszyły się dużą popularnością ze strony klientów sieci. Sama Żabka przekonuje, że chętnie korzystają oni z podobnych możliwości. Takich, jak doładowania do konsol Google Play, XBOX Live Gold, PlayStation Store, czy pieniądz elektroniczny Paysafecard.

Co ciekawe, karty podarunkowe Allegro o nominałach 25, 50 i 100 zł są dostępne w Żabce już od 12 czerwca 2019 r. Amazon tym samym bardziej kopiuje rozwiązania stosowane już przez konkurencję, niż wprowadza jakąś szczególną innowację.