Już wiemy, kiedy obowiązek jazdy na suwak wejdzie w życie. Od 1 października zaczną obowiązywać nowe przepisy

Gorące tematy Moto Zbrodnia i kara dołącz do dyskusji (329) 08.07.2019
Już wiemy, kiedy obowiązek jazdy na suwak wejdzie w życie. Od 1 października zaczną obowiązywać nowe przepisy

Paweł Mering

Obowiązek jazdy na suwak był od dłuższego czasu zapowiadany przez Ministerstwo Infrastruktury. W końcu pojawiły się jakieś konkrety i niektóre „dobre zwyczaje”, będące jedynie zaleceniami, opatrzone zostaną przymusem prawnym. 

Kiedy obowiązek jazdy na suwak?

Resort infrastruktury szykuje kilka węzłowych zmian w przepisach, dotyczących ruchu drogowego. W skład zmian wchodzi zarówno wprowadzenie obowiązku jazdy na suwak, jak i prawne uregulowanie tworzenia tzw. korytarzy życia.

Pierwsze rozwiązanie ma ułatwić rozładowywanie korków, a drugie — niewątpliwie — podwyższyć ma bezpieczeństwo i ułatwić działanie służb ratowniczych. Wypadkową owych zmian ma być również prawne ujęcie kar dla drogowych szeryfów i osób, które za nic mają bezpieczeństwo i zdrowy rozsądek.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem twórców projektu (a w wypadku obecnej władzy zazwyczaj tak jest), korytarze życia i jazda na suwak będą obecne w polskim prawie już od 1 października tego roku.

Jazda na suwak

Aktualnie jazda na suwak jest jedynie zalecanym dobrym zwyczajem. Niestety, wpuszczenie kierowcy, który, zamiast stać w korku na prawym pasie, wyprzedza lewym pasem, by następnie włączyć się do ruchu znacznie dalej, jest dla niektórych kierowców abstrakcją i upokorzeniem.

Agresja drogowa w tym zakresie, połączona z bezmyślnością kierowców, próbujących zmienić pas przed końcem tego, na którym się obecnie znajduje, powodowała więcej szkód, niż korzyści.

Jazda na suwak jest jednak po prostu logicznym i rozsądnym sposobem na rozładowywanie zatorów w miejscach, w których występuje zwężenie drogi. To właśnie dlatego wiele europejskich krajów od dawna ma w swoich systemach prawnych stosowne regulacje, będące de facto niezbędnym przymusem.

Korytarz życia

Kolejną zmianą, wchodzącą w skład przedmiotowej nowelizacji, jest wprowadzenie obowiązku zjeżdżania pojazdów do krawędzi pasa w razie wypadku. Ma to znacznie ułatwić uprzywilejowanym pojazdom dojazd na miejsce zdarzenia. Jest to dodatkowo umożliwienie karania kierowców, którzy z korytarza życia robią sobie pas do zawracania.

Bardzo dobrze, że resort zauważył potrzebę wprowadzenia owych elementów do drogowej (prawnej) codzienności. Niestosowanie się do powyższych reguł będzie również wykroczeniem. Jeżeli ustawodawca nie wprowadzi specjalnych przepisów karnych, to zastosowanie będzie mieć art. 97 Kodeksu wykroczeń

Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie,
podlega karze grzywny do 3.000 złotych albo karze nagany.

Oczywiście ukaranie w drodze mandatu skutkować będzie grzywną w wysokości określonej przez taryfikator.

329 odpowiedzi na “Już wiemy, kiedy obowiązek jazdy na suwak wejdzie w życie. Od 1 października zaczną obowiązywać nowe przepisy”

    • Szeryfowie pewnie nawet się nie dowiedzą o zmianach w przepisach – żyją we własnym świecie.

  1. Chyba najważniejsza rzecz w tym nowym przepisie polega na tym, że OBOWIĄZEK wpuszczania kierowców pojazdów z
    sąsiedniego pasa ma istnieć DOPIERO bezpośrednio przed przewężeniem!

    W intencji ustawodawcy – kierowcy mają jechać pasem zanikającym AŻ DO SAMEGO KOŃCA!

    A zatem – ŻADNEGO WPUSZCZANIA i żadnego zmieniania pasa na pół kilometra przed zwężką!
    Dopiero
    BEZPOŚREDNIO przed przewężeniem, WYŁĄCZNIE tam i jedynie według zasady
    JEDEN ZA JEDEN: jedna osobówka z lewego – jeden zestaw z prawego…

    Przy
    takim rozwiązaniu – lewy pas będzie szedł jakieś trzy razy wolniej
    niż prawy, skoro na jedną długość zestawu wchodzą jakieś trzy
    osobówki…

    Nie trzeba „szeryfować” – wystarczy po prostu NIE WPUSZCZAĆ NIKOGO WCZEŚNIEJ.

    https://uploads.disquscdn.com/images/114763bc72988b34696ca4bba67e0e8735466c9924e6b38751ab5ab44a51ebad.jpg

    • Nie rozumiem, dlaczego uważasz, że ruch na lewym pasie (jeśli to ten zanika) będzie się odbywał trzy razy wolniej. Ostatnie zdanie przytoczonego artykułu mówi przecież, że ustapienie miejsca ma być pojedyncze i naprzemienne.

      • Zazwyczaj więcej ciężarówek stoi na prawym pasie niż na lewym. Jeśli przyjmiemy, że na jednego tira przypadają trzy osobówki, to jeśli wjeżdża jedna osobówka, a potem jeden tir, potem jedna osobówka, a potem jeden tir, to na prawym pasie zniknęła długość 6 samochodów, a na lewym pasie długość 2 samochodów.

        • Rozumiem. Ciekawe, czy są jakieś badania potwierdzające ten efekt. Przynajmniej dwa elementy przychodzą mi do głowy, które należałoby uwzględnić: 1) Na prawym pasie nie ubywa samochodów, tylko przybywa; 2) Proporcjonalnie, ile tirów w stosunku do długości sznura samochodów musiałoby być na prawym pasie, żeby kierowcy na lewym pasie mięli wrażenie, że się poruszają 2 lub 3 razy wolniej.

  2. a skutki mogą być katastrofalne, bo przepis oznacza, że jak ktoś wjeżdża pasem rozbiegowym na autostradę to też jadący prawym pasem musi mu ustąpić.

    • Pas rozbiegowy to inny twór – mówimy tutaj o 2 różnych rzeczach. W projekcie jest jasno ujęte kiedy mamy jeździć na suwak.

      • Na podstawie jakiego przepisu tak uważasz? Pas rozbiegowy jest chyba „pasem kończącym się po którym nie da się kontynuować jazdy”?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *