Myślisz, że kierowcy BMW są najbardziej agresywni? Nic z tego, więcej szkód powodują… kierowcy Volvo

Moto dołącz do dyskusji (92) 27.11.2019
Myślisz, że kierowcy BMW są najbardziej agresywni? Nic z tego, więcej szkód powodują… kierowcy Volvo

Jerzy Wilczek

Kierowcy BMW, nie oszukujmy się, nie mają najlepszej opinii. Według stereotypów jeżdżą wyjątkowo agresywnie – i nie zawsze przepisowo. Z kolei według podobnych opinii, kierowcy Volvo są wyjątkowo stateczni i ostrożni. No to warto przyjrzeć się najnowszej analizie. Posiadacze Volvo wypadają w niej najgorzej, w przeciwieństwie do fanów marki z Bawarii…

„Ech, kierowcy BMW…” – kto nie zna tych stereotypów? Mają niby jeździć szybko, parkować byle gdzie i uważać, że wszystkie drogi należą do nich.

Wiele jednak wskazuje, że miłośnicy znanej i drogiej marki wcale nie zasłużyli sobie na taki wizerunek.

Otóż sprzedająca ubezpieczenia agencja Punkta przeprowadziła ciekawą analizę. Sprawdziła kierowców poszczególnych marek pod względem ich „wypadkowości”. W jaki sposób to zrobiła? Po prostu przeanalizowała, ilu kierowców danej marki zgłosiło jakąś szkodę w ostatnich trzech latach.

Kierowcy BMW bardziej wypadkowi od kierowców Volvo

Wyniki są mocno zaskakujące, otóż na pierwszym miejscu znalazła się szwedzka firma Volvo – znana przecież z tego, że wielką wagę przywiązuje do bezpieczeństwa. Wychodzi jednak na to, że aż 32 proc. kierowców tych aut w ciągu ostatnich trzech lat zgłosiło przynajmniej jedną szkodę.

Drugich najbardziej „szkodowych” (nomen omen) kierowców ma czeska Škoda. 31 proc. kierowców zgłosiło tu jakieś stłuczki czy wypadki przez trzy lata.

Dalej są takie marki jak Toyota oraz Mazda (30 proc. „szkodowych” kierowców) oraz Ford, Seat, Honda i Nissan (po 29 proc.) – wynika z danych agencji Punkta.

Co ciekawe, kierowcy marek premium są daleko w tyle. Audi miało 28 proc. „szkodowych” kierowców, a Mercedes i BMW – po 27 proc.

Volvo liderem „szkodowości”, BMW w tyle

Skąd tak zaskakujące rezultaty badania? Czy sugerują one, że to na kierowców Volvo trzeba najbardziej uważać na drogach?

Eksperci sugerują, że niekoniecznie – może to po prostu wynikać z tego, że kierowcy Volvo wykupują często zaawansowane ubezpieczenia – i po prostu z nich korzystają. Przyczyną wysokiej pozycji Škody może być natomiast to, że to od lat jedna z najczęściej wybieranych marek do flot samochodowych. A we flotach przecież samochody pokonują mnóstwo kilometrów – więc statystycznie mają największe szanse, by powodować wypadki.

Jednak zwraca też uwagę to, że wyniki większości marek są tak naprawdę zbliżone. Można założyć po prostu, że około 30 proc. kierowców popularnych marek to kierowcy „szkodowi”. Widząc więc kierowcę czarnego BMW lepiej nie zakładać od razu, że to ścigant. Może się okazać, że kieruje znacznie ostrożniej niż ułożony z pozoru właściciel auta z Czech czy Szwecji.

92 odpowiedzi na “Myślisz, że kierowcy BMW są najbardziej agresywni? Nic z tego, więcej szkód powodują… kierowcy Volvo”

  1. tylko nie widzę informacji o tym z czyjej winy rozbija się volvo
    -czy to stare dziadki, bo akurat oni to mają?
    – czy tym autem da się jeździć „na stłuczkę” i da się przeżyć i auto przeżyje i da się tanio wyremontować a jeszcze zarobić.
    -czy po prostu szaleją.

    a jakby nie patrzeć to kierowcy BMW zachowują sie agresywnie , bo mogą, auta pozwalają wyjęc z wielu sytuacji cało i bez szwanku, z poślizgów, czy innych niebezpiecznych manewrów. Jak i kierowcy sa przeważne modzi o niestępionym refleksie.

    Jednak pozostali uczestnicy ruchu wcale nie chca sie z nimi zderzać, mimo wymuszania pierwszeństwa lub innych niebezpiecznych manewrów.
    [strata czasu, czy własne bezpieczeństwo]

    A skoda tłucze się bo jest tania i łatwiej sie ryzykuje, oraz faktycznie dużo tego jeździ i długo

  2. Za bmw z podobnego rocznika płaci się 10-20% (pojemność silnika, moc podobne)więcej za ubezpieczenie w stosunku do np toyoty czy volvo. Z czegoś to się bierze…

  3. „przeanalizowała, ilu kierowców danej marki zgłosiło jakąś szkodę w ostatnich trzech latach.”Mamy zarejestrowanych np 1000 Volvo i 5000 BMW (jakoś taki był stosunek tych marek w 2018r o ile dobrze pamiętam, proszę sobie sprawdzić samemu) – 100 kierujących obu marek powoduje wypadki. Jak to wygląda procentowo? ano 10% kierowców Volvo i 2% kierowców BMW powoduje wypadki. Proste? Niby tak, niby działanie z podstawówki, a dziennikarzynę przerosło i bzdury wypisuje.

  4. niby BMW taka niska szkodowość, a jednak firmy chcą od nich najwięcej za OC. Czyżby ludzie zarabiający na ubezpieczeniach nie umieli liczyć?

    • statystyka czasem kłamie przy pewnych porównaniach niewspółmiernie,
      jesli po drogach w jakiejś gminie jeździ 100 VW i 3 BMW,
      to jak rozbije się w danym roku 50 VW i 2 BMW

      to żeby porównac musimy znormalizować, dla porównania i…
      i wychodzi że rozbiło się 50% VW i 66,6% BMW ,jaki wniosek?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *