Kierowcy tirów na celowniku policji, w szczególności niewłaściwe wyprzedzanie – ruszyła „Akcja TIR”

Gorące tematy Moto dołącz do dyskusji (145) 04.08.2018
Kierowcy tirów na celowniku policji, w szczególności niewłaściwe wyprzedzanie – ruszyła „Akcja TIR”

Rafał Chabasiński

W ruchu drogowym udział biorą różne pojazdy, a także piesi. Im cięższy i im szybszy pojazd, tym większe szkody potrafi wyrządzić. Nic więc dziwnego, że prowadzący mniejsze auta często patrzą z nieufnością na kilkudziesięciotonowe kolosy. Kierowcy tirów z kolei uważają często, że traktowani są przez uczestników ruchu drogowego niesprawiedliwie. Kto ma rację?

Kierowcy tirów czasem faktycznie potrafią zatamować ruch, albo wyprzedzać w sposób sprawiający zagrożenie.

W wakacje szczególnie łatwo o wypadek, zwłaszcza przy obecnej fali upałów. Więcej uczestników ruchu, trudne warunki sprzyjające utracie koncentracji. Do tego codzienne problemy, chociażby, traktowane przez innych uczestników ruchu drogowego raczej niechętnie, tiry. Kierowcy tirów w ramach wakacyjnej „akcji TIR” policji mają zostać objęci szczególnym nadzorem. Policja zamierza wykorzystać nieoznakowane radiowozy z wideorejestratorami oraz współpracować ściśle z Inspekcją Transportu Drogowego. Akcja prowadzona ma być do odwołania, w godzinach od 6:00 do 22:00. Jak podaje portal 40ton.net, jej celem będzie przede wszystkim walka z niewłaściwym wyprzedzaniem oraz tamowaniem ruchu przez ciężarówki.

W pierwszym wypadku chodzi przede wszystkim o sytuacje, w której kierowcy zwyczajnie łamią zakaz wykonywania takiego manewru, skierowany właśnie do najcięższych pojazdów. Jeśli zaś chodzi o tamowanie ruchu, mowa o znanym chyba większości kierowców jeżdżących w długie trasy przypadku. Jeden tir wyprzedza drugi, obydwa jadą z podobną prędkością a sam manewr trwa bardzo długo. Ze względu na rozmiary pojazdów, tworzą one razem nieomalże ogromny walec, którego ani wyprzedzić, ani objechać.

„Akcja TIR” zostaje przeprowadzona na wyraźne życzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, Joachima Brudzińskiego – czym minister pochwalił się na swoim koncie na Twitterze. Wydał on polecenie komendantowi głównemu policji, by podlegli mu funkcjonariusze „skuteczniej tłumaczyli kierowcom TIR-ów, że wyścigi ciężarówek na autostradach oraz innych drogach to nie jest dobry pomysł”. Zauważył on również, że w niebezpiecznych zachowaniach prym wiodą kierowcy zza wschodniej granicy – a więc najpewniej rosyjscy, białoruscy czy ukraińscy. Niestety, żadnych statystyk w tym względzie nie podał.

Policja ma podstawę prawną, by karać nieodpowiedzialnych kierowców

Warto przy tym zauważyć, że kodeks ruchu drogowego, teoretycznie, nie reguluje kwestii ani minimalnej różnicy prędkości wyprzedzających się pojazdów, ani też czasu manewru wyprzedzania. Pytanie brzmi, na jakiej dokładnie podstawie policjanci chcieliby wystawiać mandaty? Okazuje się, że jest z czego wybierać. W pierwszej kolejności należałoby wskazać art. 90 kodeksu wykroczeń. Przewiduje on karę grzywny, lub nagany, za tamowanie ruchu na drodze publicznej. Jest również art. 86 §1, który przewiduje karę grzywny za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, poprzez niezachowanie należytej ostrożności. Tutaj również kierowcy tirów mogą spodziewać się grzywny.

Policja ma również art. 97 kodeksu wykroczeń. Ten pozwala na ukaranie kierowcy grzywną do 3000 zł. za naruszenie innych przepisów kodeksu ruchu drogowego. Ta ustawa z kolei zawiera art. 24 ust. 6. Nakłada on na wyprzedzany pojazd zakaz zwiększania prędkości w trakcie manewru wyprzedzania. Mamy również art. 3 ust. 1, który to nakłada na uczestników ruchu drogowego obowiązek unikania wszelkiego działania, „które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę.” Można się również zastanawiać, czy bardzo długie wyprzedzanie nie staje się swego rodzaju złamaniem przepisów o prawostronności ruchu drogowego.

Nikt nie może zaprzeczyć, że kierowcy tirów są niezbędni dla nowoczesnej gospodarki

Trudno byłoby mieć pretensje do policji oraz Inspekcji Transportu Drogowego o to, że wypełniają swoje zadania. Pilnowanie bezpieczeństwa ruchu drogowego jest zadaniem niezwykle ważnym. „Akcja TIR” wydaje się być dobrym pomysłem, nawet jeśli można mieć pewne wątpliwości co do pobudek, jakie stoją za jej przeprowadzeniem. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że kierowcy tirów również wykonują pracę niezwykle potrzebną i ważną dla nas wszystkich. Dystrybucja rozmaitych towarów po całej Polsce, ale przecież nie tylko ona, odbywają się właśnie za pomocą największych ciężarówek. Zastąpienie ich transportem kolejowym to mrzonka. Nie ma na przykład możliwości podjechania pociągiem bezpośrednio pod hipermarket znajdujący się w mieście. Alternatywą nie może być również ani żegluga śródlądowa, zwłaszcza przy stopniu zagospodarowania polskich rzek, ani mniejsze pojazdy. Trudno sobie wyobrazić nowoczesną gospodarkę bez tirów. Ważne jednak jest to, by transport odbywał się w sposób bezpieczny i możliwie jak najmniej uciążliwy dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.

145 odpowiedzi na “Kierowcy tirów na celowniku policji, w szczególności niewłaściwe wyprzedzanie – ruszyła „Akcja TIR””

  1. ” Zastąpienie ich transportem kolejowym to mrzonka. Nie ma na przykład
    możliwości podjechania pociągiem bezpośrednio pod hipermarket znajdujący
    się w mieście”

    Bzdura.Brak tej możliwości oznacza tylko,że pojazdy tego typu są konieczne do dostarczania towarów WEWNĄTRZ miast. W transporcie międzymiastowym i międzynarodowym z łatwością mogły by zostać zastąpione przez kolej na zasadach podobnych do transportu morskiego – konieczne jest tylko montowanie na kluczowych stacjach kolejowych żurawi do przeładunku kontenerów/odpowiednich ramp (wtedy nawet może sobie zostać cała przyczepka TIRa z kołami i było by mniej kombinacji) + ewentualne przystosowanie wagonów do przewożenia naczep TIRów czy kontenerów.

    Gdyby to zrealizować – transport odbywał by się z magistrali przeładunkowej do magistrali przeładunkowej torami.Koszt budowy takich magistrali w większych aglomeracjach czy nawet produkcja dostosowanych do naczep TIRa wagonów wcale nie byłby taki drogi,by sprawa się nie opłacała.Ale nikt tego nie zrealizuje.

    Całości koncepcji wagonów na naczepy czy ramp/żurawi chyba nie muszę rozrysowywać,zwłaszcza,że żaden decydent i tak tutaj nie zagląda i tak naprawdę nie będzie zainteresowany – gdyby ktoś chciał to zrobić wystarczy trochę wyobraźni.

    Cała sprawa transportu kolejowego w Polsce posypała się ze względu na likwidację linii i inną działalność zmierzającą do (złodziejskiego jak to w Polsce) „sprywatyzowania” kolei po doprowadzeniu ich do stanu „upadłości” (którą by się odwróciło po sprzedaniu wszystkiego za bezcen). Pomysł ten upadł albo został zamrożony – ale bezsensownego podziału na spółki i spółeczki nikt nie chce znieść bo to stołki dla zasłużonych towarzyszy

      • Wszędzie na zachodzie buduje się autostrady na 3 pasach minimum…
        A w Polsce robią autostrady czy jakiekolwiek drogi na 2 pasy…
        A ruch się zwiększa coraz bardziej i koniec tematu.
        Zamiast robić akcje TIR to niech się wezmą za ty 10 miliardów złotych zarobione podobno z VIATOLLem przez Tirów właśnie i niech nam budują normalne drogi a nie wiadomo co…!!!!

  2. Wy lepiej zobaczcie jak jeżdżą osobówki!!! Tylko nas się czepiacie!nikt mi nie zaprzeczy zapierdala się po 200km/h dojeżdżanie do dupy drugiemu na zderzak i jazda środkowym lub lewym pasem gdy prawy jest wolny ale was to nie dotyczy!!!są zakazy dla ciezarowek i co ???ile dziś było wypadków???same osobówki się rozpierpi…

    • Masz rację co do tych jeżdżących 200 a nawet więcej i siedzeniu na zderzaku. Osobiście na autostradzie przestrzegam limitów, jednak i tak nie jeden raz mi się zdarzyło, że musiałem awaryjnie hamować, bowiem nagle kierowca tira wziął się za wyprzedzanie, a to bardzo niebezpieczne. Nawet jeśli ten któremu zajechano droge wyhamuje, to w kontekście miłośników siedzenia na zderzaku może się kiedyś okazać, że taki mistrz wepchnie go pod naczepę. Zresztą to problem nie tylko na autostradzie. Co dzień mijam w mieście ulicę prowadzącą z magazynów, kryta jest podporządkowana i również często się zdarza, że kierowcy tirów udają że o tym nie wiedzą. Za takie coś powinnio się jednak tracić prawo jazdy moim zdaniem.

  3. I bardzo dobrze bo jaką drogą się nie jedzie to tiry jak wyprzedzają to po chamsku tempomat włączony i wyprzedza przez 6km jednego tira i blokuje cały ruch drogowy i bezczelnie się śmieje ja jam odrazu po 500 im dał mandatu

  4. Skąd wiem że to tylko taka akcja pod publikę, i nic się nie zmieni. Z jednych źródeł idzie informacja że nie piszą mandatów bo jest protest, więc w tym przypadku co będą robić, pouczać?

  5. Niech sam Joachim wsiądzie i jeździ zestawem to się przekona że każda minuta jest ważna! Następny idiota który nie wie o o chodzi niech podwyżki dadzą pajace a nie ukrucać jeszcze nas będą! WZYWAM WSZYSTKICH DO STRAJKU KTÓRZY JESZCZE MAJĄ JAJA I SĄ PRAWDZIWYMI KIEROWCAMI!!!

    • Każda minuta jest ważna?? Chyba po to żeby zająć jak najlepsze miejsce na parkingu ciulu. Kiedyś jechałem z rodziną i przy wjeździe na autostradę jeden taki kut@=$ zjechał do prawej strony tylko po to żeby nie włączył się do ruchu przed nim. Kretyni w ciężarówkach i tyle.

      • Trafiłeś jednego Hama a oceniasz wszystkich pajacu. Czas pracy który obowiązuje kierowców to rzecz święta i przez takich mułów potem właśnie musimy się martwić o msc na parkingu zamiast w domu siedzieć.

        • Komu ty chcesz te pierdoly wcisnąć? Jeżdżę osobowka dużo i wiem ile lmozna zaoszczędzić czasu, przy waszych prędkościach jakie wy osiagacie to wasze wyścigi polegają tylko a tym żeby zdążyć zająć dobre miejsce na parkingu a nie do domu i rodziny. Bujać to ty możesz ale swoje dzieci nie mnie.

    • Ale wiesz, że jadąc ok. 85 km/h spalisz 2-3 litry mniej niż jadąc 89 km/h? Oczywiście masz to gdzieś, bo zapłaci pracodawca.

  6. Wczoraj A2. Nie idzie ujechać bo osobówki nie zjeżdżają na prawy pas. Wyprzedzałem prawym, na którym dało się jechać 140 a na lewym 110. Jeżeli ja byłem w stanie jechać prawym, dojechać do wolniejszego pojazdu, wbić na lewy, wyprzedzić prędkością 110 bo szybciej się nie dało i znowu na prawy tzn że ta cała karawana osobówek na lewym powinna być ukarana. Kierowcy osobówek chyba boją się zjechać na prawy, bo potem nie umieją się wbić na lewy. Widać to dobrze jak jedzie prawym i może wjechać przede mną spokojnie, ale czeka aż będzie pusto na kilometr za mną. Widzę go i oceniam, że jedzie ok 130 i zajmie mu wyprzedzanie trochę dłużej niż mi, ale przecież i tak 40 więcej niż ciężarówka. Ocena prędkości i sytuacji to właśnie umiejętność, którą powinien mieć każdy kierowca. Jak się zdarzy gościu co jedzie 170 to spokojnie za nim by się wbił. Nie jestem zawodowym kierowcą i jak widzę co się dzieje na autostradach w Polsce to zastanawiam się jak Ci ludzie zdali na prawko.

    • Ty po Polsce tylko jezdzisz? Pod Monachium otworzyli ubieglej zimy czwarty pas awaryjny po prawej stronie, jechałem nim 180kmh a za mną grzał Niemiec w Porsche bo wszystkie trzy pasy po lewej stronie były zawalone. Niemcy też potrafią jeździć jak pipy.Niestety ale tam gdzie są dwa pasy i duży ruch jeździ się ciężko i nie dotyczy to tylko Polski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *