- Home -
- Społeczeństwo -
- Postanowiłem spędzić Sylwestra w kinie. Helios mi zepsuł całą zabawę
Postanowiłem spędzić Sylwestra w kinie. Helios mi zepsuł całą zabawę
Sylwester w kinie? Świetna opcja - pomyślałem. Zamiast kaca, nowy rok przywitam z uśmiechem, obejrzę dwa filmy - i jeszcze zapamiętam całą noc. I faktycznie, zapamiętałem. Tylko nie są to najlepsze wspomnienia.

Przecież Sylwestra nie trzeba spędzać na imprezie, pomyślałem - i zarezerwowałem dwa bilety na maraton filmowy. Kino Helios miało całkiem ciekawą ofertę. Za 86 zł można było obejrzeć dwa ciekawe filmy, a w okolicach północy miał być szampan i poczęstunki.
Skusiłem się - tym bardziej, że można było wybierać spośród dwóch zestawów filmowych. Jeden był z polskimi komediami romantycznymi, drugi nieco ambitniejszy. Szybko się okazało, że sylwestrowy maraton przyciągnął całkiem sporo osób. Byli ludzie w każdym wieku - niektórzy przyszli w grupach znajomych, inni w parach, było też trochę singli. Pomyślałem, że to strzał w dziesiątkę. W barze Helios zamówiłem nachosy z colą (okazało się, że mam darmową dolewkę "maratończyka"!) - i wybrałem się na pierwszy film, "Władcę Paryża".
Kino Helios. Sylwestrowy maraton przyciągnął całkiem sporo osób
Kino Helios i Sylwester. Przekąsek od MasterChefa brak
Po emisji pierwszego filmu zaczęła się zbliżać północ. Byłem już zaintrygowany szwedzkim stołem przygotowanym przez "MasterChefa". Narzeczona tylko chciała jeszcze iść do toalety. - Więc za 5 minut idziemy jeść - obiecała.
Gdy jednak wróciła i się wybraliśmy do stołu, okazało się, że... już wszystko zjedzone! Wszystkie potrawy na szwedzkim stole rozeszły się dosłownie w 5 minut! Może sylwestrowicze byli bardzo głodni, nie wykluczam. Ale obsługa powinna być na to przygotowana - albo mieć zdecydowanie więcej jedzenia, albo przynosić je w dawkach. Na pocieszenie wziąłem lampkę szampana. Jedną, bo alkoholu też zabrakło tym, którzy chcieliby wypić troszkę więcej. Ja z tym akurat nie miałem problemu - chciałem wypić jedną lampkę, i kino Helios zadbało, bym nie wypił więcej.
Nieco głodny i zdenerwowany udałem się na drugi film, ciekawy "Green Book". Od razu jednak wyszło, że film jest przetłumaczony... mniej więcej w jednej trzeciej. To znaczy pojawiały się napis, ale mniej więcej co trzeciego dialogu. Akurat znam angielski, więc wszystko rozumiałem. Ale część widzów miała naprawdę duży problem. A mnie po raz kolejny zirytowało, że podczas sylwestrowej nocy mój "gospodarz" traktuje mnie tak niepoważnie.
Na koniec zszedłem do parkingu. Okazało się, że godzina postoju kosztuje 3 złote. Do przejścia, ale automat nie przyjmuje kart, nie przyjmuje nawet banknotów! Trzeba mieć monety o nominale 1, 2 albo 5 zł - i żadnych innych. Na szczęście udało się rozmienić banknot w kasie Heliosa. - Przepraszamy, parking nie należy do nas - usłyszałem.
Po sylwestrowej nocy 2018/2019 jestem przekonany, że maraton kinowy to świetna opcja na ostatnią noc w roku. Ale kino Helios niestety zrobiło wszystko, by mi tę noc zepsuć.

Złoto po 5100 dolarów, benzyna po 10 złotych. Różne są scenariusze zakończenia konfliktu w Zatoce Perskiej
31.03.2026 17:56, Filip Dąbrowski
31.03.2026 16:29, Rafał Chabasiński
31.03.2026 15:41, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:52, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:01, Rafał Chabasiński
31.03.2026 13:15, Aleksandra Smusz
31.03.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 11:46, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 11:05, Marcin Szermański
31.03.2026 10:13, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 9:30, Rafał Chabasiński

Nest Bank to prawdziwa kruszynka polskiej bankowości. Niesamowite jak bardzo powyżej swojego potencjału grają
31.03.2026 9:23, Jakub Kralka
31.03.2026 8:36, Rafał Chabasiński
31.03.2026 7:45, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 7:02, Filip Dąbrowski
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz
30.03.2026 9:04, Marcin Szermański
30.03.2026 8:14, Rafał Chabasiński



























