1. Home -
  2. prawo-karne -
  3. Kupiłeś klucz Photoshopa, Office lub Windows z Allegro? Policja znowu zatrzymała piratów

Kupiłeś klucz Photoshopa, Office lub Windows z Allegro? Policja znowu zatrzymała piratów

Jeśli w ostatnich latach kupiłeś na Allegro klucz do Windows, Office albo Photoshopa, być może oprogramowanie było nielegalne. Oczywiście mogło, nie musiało. 

Jakub Kralka05.03.2018 16:54
prawo-karne

Policjanci z Wydziałów dw. z Przestępczością Gospodarczą i Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie zlikwidowali nielegalną działalność polegającą na nieautoryzowanej sprzedaży kluczy aktywacyjnych do oprogramowania firm Microsoft oraz Adobe. Tak brzmi komunikat policji, więc wybaczcie, że w nagłówku artykułu upraktyczniłem go wskazując na konkretne marki oprogramowania: Windows, Office oraz Photoshop. Mam jednak przekonanie graniczące z pewnością, że w komunikacie policjantów chodzi o przynajmniej dwa spośród wymienionych programów.

Nielegalny Windows, Office I Photoshop z Allegro

Wartość nielegalnego oprogramowania sprzedanego za pośrednictwem najpopularniejszego polskiego serwisu aukcyjnego szacowana jest na kwotę 1 miliona złotych, a w gronie oszukanych mogło się znaleźć kilka tysięcy firm i przedsiębiorców.

O tym, że na Allegro łatwo o nielegalny system operacyjny czy pakiet biurowy Microsoftu, pisaliśmy na łamach Bezprawnika już w 2016 roku - wtedy miała miejsce pierwsza spektakularna interwencja policji. Tamten tekst jest często przywoływany na Facebooku czy forach dyskusyjnych w przypadku dyskusji o podejrzanie tanich systemach operacyjnych. Ja sam odebrałem w tej sprawie kilka e-maili i telefonów z prośbą o zweryfikowanie legalności systemu. Ja się czymś takim nie zajmuję, ale z pewnością chętnie pomoże sam Microsoft. Istnieją również przedsiębiorcy przygotowujący audyt legalności oprogramowania - czym warto się zainteresować, gdy mamy wiele komputerów w firmie.

Legalność Office i Windows z Allegro

Ustalenie szczegółów i samo postępowanie nie było łatwe, ponieważ centrum operacyjne oszustów mieściło się poza granicami naszego kraju. Ostatecznie policjanci dopięli swego, choć do złapania piratów urzędujących na co dzień (co ciekawe - nie na Karaibach) na Wyspach Kanaryjskich konieczny był Europejski Nakaz Aresztowania. Jak sama policja przyznaje - postępowania nie ułatwiał również fakt, że nabywcy pirackiego oprogramowania byli generalnie zadowoleni - w końcu działało.

Zwykle nie przywiązuję zbyt dużej wagi do oficjalnych stanowisk, które w tego typu sytuacjach przyjmują postać czegoś z pogranicza korporacyjnej nowomowy i wypowiedzi polityka przed komisją śledczą, ale jednak stanowisko polskiego oddziału Microsoftu jest zbyt dobre, by je pominąć:

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi