Unia Europejska wycofa wymóg irytujących komunikatów o cookies?

Gorące tematy Technologie Zagranica dołącz do dyskusji (75) 16.12.2016
Unia Europejska wycofa wymóg irytujących komunikatów o cookies?

Maja Werner

Unia Europejska być może wreszcie bohatersko pokona problem, który sama kilka lat temu stworzyła.

Unia Europejska nie ma za dobrej prasy. Trochę słusznie, a trochę na wyrost, szczególnie w dobie post-truth, gdzie w sumie racjonalne decyzje, sprzyjające przedsiębiorcom (jak na przykład uznanie ślimaka za rybę) prezentuje się następnie w charakterze absurdu całkowicie kwestionującego autorytet wspólnotowych instytucji.

Taką wpadka w słusznej sprawie było na pewno wprowadzenie wymogu wyświetlania przez strony internetowe komunikatów informujących na temat korzystania oraz celów korzystania z ciasteczek, czyli cookies. Słuszną konsekwencją tego zabiegu był fakt, iż wielu internautom uświadomiono w ogóle fakt ich istnienia. Jeszcze w takim 2012 roku zapewne mało który internauta zdawałby sobie sprawę z tego, że coś takiego znajduje się na stronach internetowych, a już zupełnie nieliczni objaśniliby dokładne mechanizmy ich działania i cele.

Komunikaty cookies znikną ze stron?

Minusem wymogu informowania o cookies było zasypanie stron internetowych najróżniejszymi postaciami irytujących powiadomień, które wyskakują z zaskoczenia i potrafią być prawdziwym utrapieniem twórców, jak również przeglądających sieć – w szczególności na urządzeniach mobilnych. Na szczęście zwykle komunikaty o cookies pojawiały się tylko raz (ponieważ… cookies zapamiętywały, że już je odczytaliśmy), ale i tak trudno jest znaleźć internautę, który powiedziałby z ręką na sercu, że jest fanem tego typu powiadomień lub chociaż „zmieniły sposób, w jaki patrzy na internet”.

Sami twórcy stron internetowych też mieli problem z prawidłowym wdrożeniem tych komunikatów, a wątpliwości wynikały z interpretacji przepisów. Niektórzy ogólnikowo wskazywali o co chodzi z ciasteczkami, inni opisywali w regulaminach funkcja po funkcji, każde z cookies z osobna.

Na szczęście niebawem może to ulec zmianie. Jak udało się ustalić Reuters, organy Unii Europejskiej są świadome, że obecne komunikaty o cookies nie stanowią raczej źródła szczęścia. Z tego też powodu w przyszłości planowane jest usunięcie problematycznych powiadomień i przerzucenie obowiązku troski o naszą prywatność na przeglądarkę. Jeżeli w przeglądarce ustalimy, że godzimy się na funkcjonowanie ciasteczek we współczesnym internecie, komunikaty nie będą nas już bombardowały.

Prawdopodobnie, a przynajmniej tak wynika z kontekstu pierwszych wypowiedzi w tym temacie, wymóg nie zniknie jednak względem twórców stron internetowych, którzy nadal będą musieli komunikować swoje niecne ciasteczkowe plany osobom, które z góry nie wyraziły zgody na przechowywanie cookies w swojej przeglądarce. Zmiany planowane są na rok 2018, a nie wiadomo ile czasu zajmie ich wdrożenie lokalnemu ustawodawcy. Do momentu oficjalnej prezentacji tych planów (styczeń 2017) mogą też pojawić się pewne zmiany w tej koncepcji.

75 odpowiedzi na “Unia Europejska wycofa wymóg irytujących komunikatów o cookies?”

  1. Wystarczyłoby rozszerzyć prawo na ślimaki zamiast ślimaki zmieniać na ryby. Tylko niech nikt nie mówi, że to nie jest łatwe. To nie jest fizyka czy chemia że prawa są nie do ruszenia, to tylko zapiski stworzone przez ludzi dla ludzi.

    • Nie tak łatwo. Negocjacje i stan prawny dotyczący ryb i rybołóstwa dotyczy 28 krajów. Ślimaki dwóch. I teraz jak zmienimy ślimaka na rybę to możemy korzystać z tych samych zasad (dopłaty, wparcie hodowców, itp) co rybacy. Natomiast 28 krajów nie zgodzi się na dotowanie 2 krajów w produkcji slimaków. W zamian marchewka staje się owocem i zamiast 2 krajów zadowolone jest 8. Wbrew pozorom to ma dobre strony.

  2. Jak byłbym królem europy to każdy zamieszany w te „projekty” skończył by pod gilotyną. Przecież to już jawniej walić w dupala to się nie da… a czekaj… rejestracja numerów…

    • Akurat rejestracja niesie za sobą wiele plusów. Fakt, mafia sobie poradzi, ale lokalna bandytka jest za głupia aby wpaść na to że można ich po numerze znaleźć.

      • Każdy kto kupował wino za małolata sobie poradzi. Poza tym prawo i tak jest dziurawe i mozesz sprzedać numer zarejestrowany na siebie i nic Ci nie grozi. Dlatego też nawet na allegro to załatwisz.

  3. Uznanie ślimaka za rybę choćby pomogło nie wiadomo ilu przedsiębiorcom jest sztandarowym przykładem zwycięstwa biurokracji nad rzeczywistością i dowodem oderwania polityków od realnego świata…

  4. a jakby tak teraz złożyć zbiorowe pozwy? zmarnowany transfer i energia na przetworzenie komunikatu po stronie klienta, to samo na serwerze, a do tego koszt wprowadzenia komunikatu po stronie administratora serwisu
    szykują się trzy interesujące sprawy…

  5. bez przesady – jakis plus tego informowani tez jest
    wielu ludzi w koncu dowiedziało się, że istnieje cos takiego jak cookies i ew. co to jest, a nie ma nic gorszego niz nieswiadomosc

    • Żebyś ty wiedział ile widziałem komputerów z paskiem cookies u góry (nigdy nie klikniętym) a waćpan/na używa tejże (jakiejśtam) strony kilka razy na dzień…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *