- Home -
- Biznes -
- Żeby zapłacić ci pensję, twój pracodawca musi wydać znacznie więcej, niż dostajesz. A od przyszłego roku - jeszcze więcej
Żeby zapłacić ci pensję, twój pracodawca musi wydać znacznie więcej, niż dostajesz. A od przyszłego roku - jeszcze więcej
Zarówno podwyżki płac, jak i transformacje przepisów powodują, że pracodawcy muszą się liczyć z coraz wyższymi kosztami pracy. W tej chwili około 20 proc. wynagrodzenia pracownika stanowi obciążenie po stronie pracodawcy. Oto dlaczego koszty pracy w 2019 r. wzrosną jeszcze bardziej.

Koszty pracy w 2019 r.
Teoretycznie, Polska jest jednym z krajów, w których koszty pracy są najniższe. Jeżeli jednak uwzględnić udział w ogólnych kosztach pracy pracownika i pracodawcy okaże się, że pozapłacowe koszty pracy są w Polsce wyższe niż w Anglii czy Szwecji i należą do najwyższych w Europie. Przy dobrej koniunkturze rynku ich wzrost jest właściwie nieunikniony. Napędza ją najniższe od lat bezrobocie oraz podwyżki płac, konieczne do utrzymania odpowiedniej struktury i liczebności kadrowej. Eksperci twierdzą, że na wzrost kosztów pracy w 2019 r. pracodawcy powinni być przygotowani. Możliwości zniwelowania poniesionych kosztów dopatrują się, natomiast, m.in. w monitorowaniu innych wydatków w obszarze ubezpieczeń społecznych, dających możliwość częściowej rekompensaty podwyżek.
Wzrost płac i PPK
Przypomnijmy, że już od nowego roku zaczną obowiązywać Pracownicze Plany Kapitałowe, czyli PPK. Jak pisze Tomasz Laba:
PPK mają więc stanowić zapewnienie, że emerytura 20-latka nie będzie za 40 lat głodowa. Rezygnację z PPK należy złożyć pracodawcy na odpowiednim oświadczeniu, w przeciwnym razie plan zostanie wdrożony automatycznie. Początkowo dobrowolny, w przyszłości może stać się obowiązkowy dla wszystkich. Jaki wpływ na koszty pracy w 2019 r. będą mieć PPK? Jak wynika ze struktury pomysłu PPK, na składkę składają się również pracodawcy, zobligowani do odprowadzania minimum 1,5 proc. pensji pracownika. Abstrahując zatem od wzrostu płacy minimalnej – koszty pracy wzrosną co najmniej o obowiązek opłacania 1,5 proc. PPK.
Ryzyko powrotu pomysłu zniesienia limitu trzydziestokrotnego
Czym jest limit trzydziestokrotny? Zgodnie z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych, roczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe w danym roku kalendarzowym nie może przekroczyć kwoty odpowiadającej trzydziestokrotności prognozowanego na ten rok średniego wynagrodzenia w Polsce. W przypadku wystąpienia nadwyżki, pracodawca nie płaci od niej składki emerytalnej i rentowej na ubezpieczonego. Analogicznie – po przekroczeniu tego limitu, z płacy brutto potrącana jest mniejsza kwota składek. Tak stanowią obowiązujące przepisy.
Planowana nowelizacja miała ten limit znieść, by niezależnie od dochodów, wszyscy ubezpieczeni płacili na ZUS pełne składki. Zniesienie limitu spowoduje natomiast zwiększenie świadczeń płynących do ZUS z tytułu wynagrodzenia, a co za tym idzie – wzrost kosztów pracy. Na chwilę obecną ryzyko zniesienia limitu trzydziestokrotności wciąż jest relatywnie duże, mimo, że Trybunał Konstytucyjny uznał przepis za niezgodny z Konstytucją. Jak to jednak bywa na polskiej scenie politycznej, wydarzyć może się wszystko (por.: Trybunał Konstytucyjny kasuje wyroki). Wydaje się jednak, że temat ma szansę powrócić, bowiem pomysł zasiliłby budżet ZUS solidnym zastrzykiem gotówki. Jeżeli tak się stanie, koszty pracy w 2019 r. mogą rekordowo wzrosnąć.
zobacz więcej:

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























