Sąd Najwyższy we Włoszech orzekł, że kradzież jedzenia przez bezdomnego to nie przestępstwo.

Robiąc zakupy w marketach lub osiedlowych sklepach często można usłyszeć od sprzedawców i klientów opowieści o tym, jak bezdomni kradli bułki, owoce, warzywa, czy inne leżące poza zasięgiem wzroku sprzedawcy produkty. Jednakże Sąd Najwyższy we Włoszech wydał wyrok, że kradzież jedzenia przez bezdomnego to nie przestępstwo.

Kradzież jedzenia przez bezdomnego to nie przestępstwo

Pięć lat temu pewien bezdomny, obywatel Ukrainy Roman Ostriakov został przyłapany w genueńskim supermarkecie na tym, że chciał ukraść nieco jedzenia – kiełbaski i ser, które warte były niewiele ponad 4 euro. Proces w związku z apelacjami trwał ponad 5 lat. W jednym z sądów został skazany na pół roku więzienia i 100 euro grzywny!

W końcu niedawno Sąd Najwyższy we Włoszech orzekł, że mężczyzna kradnąc jedzenie, działał w stanie wyższej konieczności, dla zaspokojenia podstawowej potrzeby, jaką jest odżywianie się, nie popełnił przestępstwa. Dodatkowo, jak podaje dziennik La Stampa sędzia użył określenia, że:

prawo przetrwania ma wyższość nad prawem własności

Sytuacja Ostriakova przypomina mi elementy historii opisanej przez Victora Hugo w powieści „Nędznicy”, a potem kilkukrotnie filmowanej, gdzie biedny człowiek ukradł chleb, by wyżywić swoją głodującą rodzinę, a przyłapany został skazany na galery.

Czy wyrok włoskiego Sądu Najwyższego sprawi, że w tym kraju bezdomni będą mogli bezkarnie kraść? Zapewne nie, ale wskazał wielu sędziom fakt, że nie zawsze trzymanie się sztywno litery prawa jest dobre dla pokrzywdzonych przez los. Dodatkowo wskazał na fakt, że drobne wykroczenia czy przestępstwa rozpatrywane są latami przez wiele sądów i wielu prawników, co naraża Państwo na koszty niewspółmierne do przewin oskarżonych.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

W każdej sprawie, dotyczącej problemów związanych z kradzieżą, zaborem mienia, a także wszelkimi innymi, w których chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika, możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.