Wiemy, które branże gwarantowały najwyższe zarobki w 2016 roku

Gorące tematy Praca dołącz do dyskusji (36) 19.02.2017
Wiemy, które branże gwarantowały najwyższe zarobki w 2016 roku

Maciej Lewczuk

Badanie wykazało, które branże gwarantowały najwyższe zarobki w 2016 roku.

Co roku wyobraźnie opinii publicznej rozpalają informacje o najlepiej zarabiających Polakach, Europejczykach i ludziach na świecie. Magazyny finansowe prześcigają się w zestawieniach i opiniach. Tym razem chcemy zaprezentować nie ludzi, a branże, które gwarantowały średnio najwyższe zarobki w 2016 roku.

Znam kilka osób, które szczerze twierdzą, że ich zarobki im wystarczają i nie mają potrzeby zarobić więcej. Nie odkryję Ameryki, pisząc, że jednak chyba każdy z nas chciałby zarabiać więcej niż obecnie. Nie zawsze jednak da się wynegocjować wyższe zarobki w danej branży, ale wtedy warto pomyśleć o zmianie zawodu, tylko na jaki?

Portal Wynagrodzenia.pl wraz z firmą Sedlak&Sedlak przeprowadzili badania i opracowali raport prezentujący informacje o tym, która branża gwarantowała najwyższe zarobki w 2016 roku. Przebadano ponad 145 tysięcy pracowników, z których do statystyk użyto ponad 115 tysięcy odpowiedzi.

61 proc. badanych ma mniej niż 35 lat, a 67 proc. mieszka w miastach mających więcej niż 100 tysięcy mieszkańców, 69 proc. ma ukończone studia, a 47 proc. pracuje w dużych firmach, a aż 79 proc. pracowników zatrudnionych było w sektorze prywatnym.

25 proc. badanych zarabiało powyżej 3500 zł brutto, a kolejne 25 proc. poniżej 2200 zł brutto. Z badania wynika, że spośród pracowników zatrudnionych poniżej roku najwyższe zarobki otrzymywali zatrudnieni w IT – mediana to 3500 zł, a za nimi zatrudnieni w bankowości – mediana 3028 zł.

Podobnie rozkładają się najwyższe zarobki, biorąc pod uwagę wszystkich respondentów. Wyniki podawane w dalszej części to także mediany zarobków brutto. Najwyższe zarobki w 2016 roku otrzymywali pracownicy IT – 5650 zł (kierownicy projektów IT, programiści C/C++, programiści Java, administratorzy), banków – 5000 zł, telekomunikacji – 4830 zł, ubezpieczeń i energetyki – 4500 zł. W sektorze publicznym zarobki kształtowały się na poziomie 3152 zł.

Pracownicy to jedno, ale co z szefami? Kadra kierownicza w bankach mogła liczyć na 15 000 zł, w IT na 14 000 złotych. Najmniejsze wypłaty otrzymywali kierownicy placówek kulturalnych – 8000 złotych i związanych ze sztuką – 4500 tysiąca zł.

Jeśli szukać pracy, to najlepiej w IT, bankowości, usługach dla biznesu, telekomunikacji, przemyśle ciężkim i lekkim. Dotyczy to zarówno osób z długim stażem pracy, jak i dopiero rozpoczynającym karierę zawodową.

36 odpowiedzi na “Wiemy, które branże gwarantowały najwyższe zarobki w 2016 roku”

  1. Wiecie jaki jest pierwszy punkt rzetelnego dziennikarstwa: Podanie źródła jeśli się odnosimy do danych a już szczególnie jeśli artukul bazuje na tych danych lub są istotne dla artykułu. Wujek Google to nie odpowiedź, bo właśnie to odróżnia rzetelny news od być może „fake newsa” – możliwość łatwej weryfikacji. Macie w tekście kilka linków. Żaden nie prowadzi do badań o jakich wspominacie. Co to za czasy, że linkowanie jest trywialne a wiekszosc ma to w dupie.. Zerknijcie proszę na Wikipedie. Czy to was jakoś przerasta dać na końcu referencje ?

      • Powołujecie się na portal wynagrodzenia.pl. Powołanie się na źródło to nie napisanie kto to zrobił.
        Widzę na telefonie linki przy następujących słowach:
        – zarobki – prowadzi do innego waszego artykułu
        – pracowników – kolejny was tekst
        – pracownicy – j/w
        – kadra kierownicza -j/w

        Może macie coś z layoutem na urządzenia mobilne ??

        • Nie napisałem, że jest tam link. Jest adres portalu i nazwa firmy badającej. Statystyki możesz sobie od nich kupić, nie ma ich dostępnych „dla Kowalskiego”. Dlatego uważam link za zbędny.

          • Czyli informacja w stylu „Amerykańscy naukowcy”. Jacy ? Znajdź sobie :) Wystaczy zdanie na końcu – Dane dostępne odpłatnie.

      • Dokładnie tak jak napisał Rafał, każdy wie od dawna, że największe zarobki są w IT i bankowości, a konkretnego zawodu nie ma. Już w samej branży IT jest mnóstwo zawodów.

        • nie wiem co wie kazy

          skoro mediana ze slow wyzej dla programisty java to 5tys brutto to ja bardzo dziekuje, jako sortowacz bez jezyka w uk masz wiecej, ze nie wspomne i malym ale nie mikrym polskim przedsiebiorcy

          20-30tys. wyciaga spokojnie dentysta czy lekarz specjalista w gabinecie, ewentualnie anestezjolog w szpitalu panstwowym ci nawet po 40-60tys. na kontraktach

          prawnik – nie mowie o mlodych za 12zl/h ale o wlascicielach kancelarii nawet malych oraz prawie kazdy znany mi notariusz – 60tys. miesiecznie

          c++ – takiej pracy w polsce praktycznie nie ma, naprawde, jesli juz to c++ zarabia dosc przecietnie, ogolnie jezyk nie warty nauki na polski rynek

          java – tu jest praca ale wspomniane 5650zl jest jak szmata w twarz, nie wiem albo sa to dane zmieszane ze stazystami i juniorami ale nawet moj kolega po 8 miesiacach pracy w pythonie wyciaga juz 8tys. netto – sam sie grubo zdziwilem ale taki urok IT ze liczy sie wiedza, przedstawienie swojej osoby, praca wylacznie dla ludzi z zachodu lub duzych korporacji, bardzo wspolczuje jesli ktos jest specjalista java i ma 5650zl brutto pensji sedlakowskiej, to znaczy ze albo jest z sosnowca i pracuje u janusza biznesu albo nie jest zadnym specjalista

          5650zl brutto – podatki i wlasciwie zostaje nam pieniadz za ktory ani nie kupimy w duzym miescie mieszkania, wynajmiemy jakas kawalerke za 2tys. i koniec, no moze na raty wezmiemy fiata pande, o zonie i dziecku zapomnijmy, z drugiej strony juz z 10lat temu znajomy maszynista w wawie na tramwajach mowil ze ma wieksza pensje …

          • Jak zwykle gdy artykuł o pensjach, to zjawia się ktoś kto mówi, ile to w UK na zmywaku wyciąga bez języka.
            Potem, że on to wie, że wszyscy to w ogóle nic nie zarabiają, badania zawsze przekłamują dane, prawdopodobnie nie rozróżnia kwoty brutto od netto (ty akurat rozróżniasz) i coś tam ględzi. Przy okazji mówi, ile to zarabiają prawnicy i lekarze, choć według tego samego serwisu dentysta mediana 4000 brutto. Szkoda czasu na takie dyskusje, w ogóle bym nie klikał, gdybym nie został oszukany, bo liczyłem na jakieś przetasowania, wybranie króla wśród zawodów itp.
            Wisienką na torcie końcówka i jak zwykle porównywanie mediany wśród ludzi w całej Polsce do warunków życia w Warszawie, gdzie i płace na podobnych stanowiskach są rzecz jasna większe.

          • przyjacielu

            1. moja dziewczyna byla dentystka, w pierwszej pracy zarabiala 10lat temu 7k brutto jako dentystka w takim malym „studio” z kilkoma fotelami
            2. moj kolega w ciagu 5lat po studiach dentystycznych postawil dom splacony i kupil suva volvo za pol banki i spokojnie wychowuje rodzine majac pieniadze na reszte
            3. jesli mowisz mi ze dentysta zarabia srednio 4000zl to w ogole nie mamy o czym rozmawiac. dlatego taki sedlak ma wartosc papieru toaletowego, zuzytego
            4. uwaga o UK ma zawsze swoje miejsce, pokauje jak daleko jestesmy jako kraj
            5. to ze ktos w warszawie zarabia duzo niewiele mi mowi, bo jesli ktos ma gdzie mieszkac to w warszawie w biedronce sa takie same ceny jak w sosnowcow, w warszawie w salonie bmw cena auta jest taka sama jak w sosnowcu, ba dentysta w warszawie potrafi byc tanszy niz 150km dalej bo wieksza konkurencja

          • Nie rozumiesz jak te testy są robione. To, że ktoś zarabia w Warszawie 7 tys, to nie znaczy, że w biednych województwach zarobi tyle samo. Super, że twój kolega na studiach zarobił na dom i SUV’a.
            3. Niczego takiego nie piszę, po prostu ten sam portal, o którym mowa w tekscie twierdzi, że dentysta to mediana 4 tys brutto.
            Nie znam metodologii tego badania z tekstu, ale na stronie wynagrodzenia.pl programista Java to już 6,5 tys.
            4. Samo wynagrodzenie nic nie daje. Musiałbyś jeszcze porównać ile faktycznie można kupić za dane pieniądze, jakie mieszkanie wynająć itp. Oczywiście, za średnią pensję w UK i tak będziesz mógł żyć tam w lepszych warunkach.
            5. Po prostu zarobki w Warszawie, są najwyższe w całej Polsce. Co tu jest trudnego do zrozumienia? Badanie uwzględnia całą Polskę, nie tylko Warszawę dlatego mediana najlepiej płatnego zawodu w całej Polsce może być mniejsza od mediany innego zawodu w Warszawie.

          • przecietnie dentysta nie wyciagnie 30k, nawet 20. policz sobie: za leczenie zeba trwajace 30 min. placisz okolo 100 zl. zakladajac ze nie ma przerw miedzy pacjentami wychodzi 200zl/h, srednio 168h w miesiacu daje 33600. i to jest teoretyczne maksimum. od tego odlicz: przerwy pomiedzy pacjentami – leczenie trwa ok. 30 min, ale pomiedzy trzeba w gabinecie przetrzec, wypelnic karte, wystawic pacjentowi paragon itp. dalej: koszty materialow zuzytych na zalepienie zeba, amortyzacje sprzetu (a to nie sa tanie zabawki…), wynajem gabinetu, 26 dni urlopu rocznie (sorry, jak nie borujesz to nie zarabiasz), do tego trafia ci sie pacjenci na leczenie kanalowe, ich nie skasujesz 100 zl/30 min tylko mniej, bo nikt nie zaakceptuje kosztu zrobienia zeba na poziomie 600-700 zl. realnie zostanie ci z 15 (co w sumie nie jest zla kasa), moze 18k jak cisniesz nadgodziny (a to nie jest lekka praca – caly czas masz zgiety kregoslup) brutto.

            notariusz wyciagnie 60 jak ma deal z deweloperem i leci hurtowo z jednym wzorem aktu notarialnego. od czasu jak poszerzyli dostep do zawodow prawniczych troche sie pozmienialo. znajomy radca prawny bierze 150zl/h, znowuz koszty: wynajem lokalu, zakup oprogramowania, oblozenie klientami itp…

            programiste jak chcesz zatrudnic z jakims doswiadczeniem (rok lub wiecej) np. java, w wiekszym miescie za mniej niz 10k nie znajdziesz, warszawa 12-14 i wiecej (zalezy w jakim sektorze i jakie doswiadczenie) tu masz racje, stawki w badaniu sa od czapy. 5k brutto zarabialo sie 10 lat temu, na szczescie to juz przeszlosc.

          • 5650zł brutto to 4000zł netto na rękę. To jest kasa która pozwoli żyć nie mówię na normalnym poziomie, ale na takim przeciętnym… gdzie nic sobie człowiek nie kupi. Wynajem mieszkania -2tys zł. Jedzenie? 1000zł to takie średnie. zostaje 1000zł, a gdzie rachunki za telefon, bilety… a jakieś wyjście na miasto, wakacje?

    • Mnie też tytuł zmylił. Jeszcze ta grafika z chłopakiem z plastikowym pistoletem. Myślałam, że dowiem się jakiejś ciekawostki w stylu, że z badań wynika, że bycie youtuberem gwarantowało w ubiegłym roku średnie przychody wyższe niż pozostałych sektorach. Myślałam, że dowiem się czegoś zaskakującego, a zawód będzie dotyczył branży rozrywkowej.

  2. Zupełnie niedawno opublikowano (chyba na Onet) infografikę na temat zarobków. Wynika z niej ze Ok 400 000 osob w Polsce zarabia powyzej 10 000 zł.
    A osoba zarabiająca 18 000 jest już bogaczem.

    Ponadto:
    – Duzo zarabia sie w korporacjach.
    – Ciężko jest znaleźć Kierownika Projektu IT za 10 tys brutto.
    – Z drugiej strony programistę/specjalistę wynajmuje sie za 15-30 tys, ale oni już tyle z tego nie dostają

    .

  3. Nic pilnego, ale proponuję poprawić to „4500 tysiąca zł.” bo jeszcze się wszyscy rzucą na bycie kierownikiem placówek związanych ze sztuką :)

  4. Ja też wiem: prezydent i premier Rosji. Do tego 3/4 majątku nie zgłoszone nigdzie – do podatków, rejestrów itp. za to w około masa pochlebców i łapowników, chętnych zapłacić wiele za ułatwienia na rosyjskim rynku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *