- Bezprawnik -
- Firma -
- Chcesz zarabiać 50 do 80 tys. złotych? Nie ma problemu, stanowisko "prezes zastępczy" już na Ciebie czeka!
Chcesz zarabiać 50 do 80 tys. złotych? Nie ma problemu, stanowisko "prezes zastępczy" już na Ciebie czeka!
Masz od 28 do 60 lat, nie byłeś nigdy karany, nie ściga Cię komornik, nie masz negatywnej historii kredytowej? To świetnie, możesz zostać prezesem i zarobić nawet 80 tysięcy złotych! Tylko nie zdziw się, gdy do Twoich drzwi zapuka prokurator, skarbówka i Bóg wie, kto jeszcze.

Na portalu trojmiasto.pl pojawiło się takie oto ogłoszenie o pracę:
Brzmi dobrze? Warunki stawiane kandydatom nie są zbyt wysokie, zakres obowiązków, jak widać, również niezbyt imponujący. No i te zarobki: od 50 do 80 tysięcy złotych, co prawda uzależnione od wyników, ale i tak kwota jak na polskie warunki jest całkiem imponująca.
Ale nie trzeba być wybitnym myślicielem, aby dojść do wniosku, że treść ogłoszenia jest cokolwiek podejrzana. "Duże pieniądze za nic" to przecież standardowa zagrywka przestępców wykorzystujących naiwność internautów, np. w postaci tzw. nigeryjskiego przekrętu.
Prezes zastępczy? To (prawie) na pewno szwindel
Podejrzenie budzi zresztą nie tylko relacja zarobków do obowiązków, ale i forma kontaktu z oferentem. Podano jedynie adres mailowy [email protected], brak natomiast zarówno nazwy firmy (której przecież można zostać prezesem), jak i numeru telefonu. Postanowiłem zatem dowiedzieć się czegoś więcej o tej ofercie. Wpisuję adres e-mail do wyszukiwarki, i trafiam na usunięte już ogłoszenie, które jednak szczęśliwie zachowało się w archiwum Google:
Zestawiając ze sobą nazwę firmy ujawnioną w adresie poczty elektronicznej, imię prezesa i datę rejestracji spółki, odnalazłem firmy Firma Handlowo-Usługowa Property Partners sp. z o.o. z siedzibą w Gdańsku (nr KRS 435343). Strona internetowa spółki niestety już nie funkcjonuje:

być może dlatego adres e-mail podany w ogłoszeniu został założony na portalu Onet.pl. O tym, że faktycznie może chodzić o tę spółkę (w chwili pisania artykułu nie otrzymałem odpowiedzi na zadane pytania) świadczy fakt, że numer IP podany w ogłoszeniu o kredycie jest zlokalizowany w Wejherowie - regionie, w którym działa druga spółka tego samego prezesa (co ważne - raczej byłego prezesa, bo obie spółki nie mają zarządu) Mirosława:

Podsumowując: duże pieniądze, brak wymaganych kompetencji, tajemnicze ogłoszenia o poszukiwaniach kredytu "bez weryfikacji prezesa w bazach BIK", niedziałająca strona spółki, brak zarządu w obu spółkach, w których jedynym wspólnikiem jest ta sama osoba... To się układa w jedną, spójną całość: najprawdopodobniej spółka w tarapatach potrzebuje "prezesa", który podpisze odpowiednie dokumenty, a tym samym weźmie na siebie odpowiedzialność. Dlaczego nie mógł tego zrobić poprzedni zarząd? Swoją drogą, to ciekawe, że jedyny wspólnik obu spółek sam siebie wyrzucił z zarządu, prawda?
Prezes zastępczy - oferta może być prawdziwa, ale warto pamiętać o konsekwencjach
I w ten sposób docieramy do clou problemu: sama oferta może być prawdziwa, a pieniądze faktycznie wypłacone. Jest tylko jedno, za to wielkie ALE: należy pamiętać o konsekwencjach.
Prezes spółki z o.o. ponosi bowiem odpowiedzialność - na podstawie art. 299 kodeksu spółek handlowych - za długi spółki:
Co ważne, podobne rozwiązanie znajdziemy w Ordynacji podatkowej. Zgodnie z art. 116, przy spełnieniu kilku kryteriów (m.in. niezgłoszenie w porę wniosku o upadłość):
Co więcej, za ewentualne nieprawidłowości w rozliczaniu podatków prezes spółki z o.o. odpowiada również karnie, w przypadku, jeśli te nieprawidłowości będą miały charakter przestępczy (a przypominamy, że za wyłudzenia VAT-u będzie grozić nawet 25 lat więzienia).
Zanim zatem zapłacimy kilkaset tysięcy złotych za hiszpańskie certyfikaty spadkowe albo zgodzimy się zostać Prezesem, warto się zastanowić o konsekwencjach naszych działań. Te mogą być bowiem bardzo dotkliwe.
04.05.2026 15:47, Mateusz Krakowski
04.05.2026 14:56, Aleksandra Smusz
04.05.2026 14:02, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 13:19, Marcin Szermański
04.05.2026 12:33, Marcin Szermański

Producent przyznaje, że popsuł zdalnie sprzęt, a Media Expert i tak odrzuca reklamację. Klient walczy o 388 zł
04.05.2026 12:28, Mariusz Lewandowski

Stella McCartney w H&M już 7 maja. Spekulanci handlujący na Allegro zacierają ręce, ale mogą się przeliczyć
04.05.2026 11:45, Aleksandra Smusz
04.05.2026 10:54, Edyta Wara-Wąsowska

Pracują tylko 16 godzin tygodniowo w biurze. Ten zawód ma przywilej, o jakim większość Polaków nie ma pojęcia
04.05.2026 10:04, Aleksandra Smusz
04.05.2026 9:08, Marcin Szermański
04.05.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 7:35, Aleksandra Smusz
04.05.2026 7:06, Aleksandra Smusz

Przypadkowe oddanie butelki nieobjętej systemem kaucyjnym to nie przestępstwo. Gorzej jak zrobisz to specjalnie
03.05.2026 12:44, Rafał Chabasiński
03.05.2026 12:39, Marcin Szermański
03.05.2026 12:18, Piotr Janus
03.05.2026 12:07, Aleksandra Smusz
03.05.2026 12:00, Jakub Kralka
03.05.2026 7:31, Rafał Chabasiński
02.05.2026 19:22, Rafał Chabasiński

Państwo zachęcało Polaków do elektryków, a potem zatrzasnęło drzwi. Budżet wyczerpany trzy miesiące przed czasem
02.05.2026 18:15, Joanna Świba
02.05.2026 17:10, Joanna Świba
02.05.2026 16:07, Marcin Szermański

Taksa notarialna to nie cennik z kamienia. Można zejść nawet do symbolicznej kwoty, ale notariusz sam tego nie zaproponuje
02.05.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
02.05.2026 13:55, Piotr Janus
02.05.2026 12:48, Marcin Szermański

Jest jeden powód, dla którego Izrael może odmówić wydania prezesa Zondacrypto. Rząd robi co może, by mu pomóc
02.05.2026 11:44, Rafał Chabasiński
02.05.2026 11:01, Rafał Chabasiński





















