Czy prawnicy powinni zacząć obawiać się o pracę? Jeden z największych holdingów finansowych na świecie – JPMorgan Chase & Co. dołącza do technologicznego „wyścigu zbrojeń” i inwestuje w rozwój software’u. Zadania będące dotychczas domeną prawników zostaną wykonane przez program dużo szybciej, lepiej(?) i taniej. 

Oprogramowanie COIN, z którego korzysta firma, bada transakcje finansowe i zajmuje się interpretowaniem umów. Program na bieżąco się uczy, analizując otrzymane dane. Potem wyciąga konkretne wnioski – identyfikuje wzorce i związki pomiędzy informacjami.

Dotychczas tymi zadaniami zajmowali się prawnicy, jednak musieli poświęcać na to aż 360 tys. godzin każdego roku. COIN nie dość, że jest w stanie zrobić to samo dużo szybciej, popełnia mniej błędów i, co jest bezsporną zaletą, nie potrzebuje urlopu.

Modernizacja najlepszym sposobem na rozwój

Jak w każdej branży, tak i w sektorze finansowym stawia się na rozwój nowych technologii i poszukiwanie nowoczesnych rozwiązań. JPMorgan w poszukiwaniu nowych sposobów uzyskania dochodu stawia na big data, robotykę i chmury obliczeniowe. Firma od stycznia korzysta z programu X-Connect. Bada on e-maile pracowników i łączy ze sobą ludzi, którzy mogliby wykorzystać wspólnie swoje umiejętności. Kolejnym wprowadzonym przez JPMorgan rozwiązaniem są boty. Wykonują one podstawowe czynności np. zresetowanie haseł pracowników. Może to wydawać się błahostką, jednak dotychczas musiało zajmować się tym 140 ludzi.

W Chinach zastąpiono większość pracowników robotami – wzrost wydajności o 250%, spadek awaryjności do 5%

Już teraz 1/3 budżetu firmy przeznaczona jest na innowacje, a z czasem ma to być aż 40%. Jak mówią przedstawiciele firmy, modernizacja dotychczasowych metod i wspieranie rozwiązań technologicznych pozwala na znaczne zmniejszenie zarówno ryzyka, jak i kosztów. Firma zdaje sobie sprawę, z tego, że nie każdy pomysł będzie trafiony i wykorzystywany, jednak:

„Będziemy inwestować dalej, bo jest to najlepszy sposób na zdobycie przewagi nad konkurencją. Jeżeli w ostatecznym rozliczeniu okaże się, że część z tych pieniędzy została przeznaczona na produkt czy usługę, która okazała się nieprzydatna – akceptujemy to. Nie możemy tracić czasu, ponieważ w tej branży wszystko zmienia się bardzo szybko.”

Technologia – szansa czy zagrożenie?

Niektórzy uważają, że rozwój technologii odbierze im pracę, zupełnie wypierając czynnik ludzki, jednak, jak mówi dyrektor ds. informacji – Dana Deasy:

„Zautomatyzowanie banalnych, żmudnych czynności takich jak przekazywanie informacji z punktu A do punktu B ma dać ludziom możliwość zajęcia się bardziej wymagającymi zadaniami”

Na poparcie takich twierdzeń można przedstawić badanie przeprowadzone przez firmę Options Group na ponad 3 tysiącach pracowników. Wynika z niego, że większość respondentów traktuje innowacyjne rozwiązania jako sposób na poprawę jakości i zwiększenie wydajności ich pracy.

Czy powinniśmy obawiać się bycia zastąpionym przez programy i sztuczną inteligencję, czy raczej powinniśmy dbać o jej rozwój, żeby móc ją wykorzystać jako skuteczne narzędzie ułatwiające osiągnięcie określonych celów? A co w przypadku ludzi, których praca opiera się na zadaniach odtwórczych czy niewymagających kreatywności?

Prostytutki protestują przeciwko agencji z seks-robotami. „To uprzedmiotowienie kobiet” – wyznaje Janet z 30-letnim stażem w branży

Fot. tytułowa: Materiały promocyjne serialu „Suits”