Pracujesz w Belgii, Holandii lub Wielkiej Brytanii? Fajnie będzie cię dodatkowo opodatkować. Nowe pomysły na zasilenie budżetu państwa

Gorące tematy Podatki Praca dołącz do dyskusji (1322) 12.09.2020
Pracujesz w Belgii, Holandii lub Wielkiej Brytanii? Fajnie będzie cię dodatkowo opodatkować. Nowe pomysły na zasilenie budżetu państwa

Paweł Grabowski

Likwidacja ulgi abolicyjnej to kolejny pomysł rządu na znalezienie dodatkowych pieniędzy dla osłabionego budżetu. Od przyszłego roku pracujący za granicą będą musieli zapłacić podatki również w Polsce.

Likwidacja ulgi abolicyjnej została ujęta w projekcie zmian podatków na 2021 rok

W Biuletynie Informacji Publicznej Rady Ministrów zamieszczono projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne oraz niektórych innych ustaw. Zawarto w nim krótki zapis o treści: „jednocześnie ustawa likwiduje ulgę, o której mowa w art. 27g ustawy PIT (tzw. ulgę abolicyjną)”. To ogromna zmiana dla setek tysięcy Polaków pracujących za granicą. Dzięki uldze abolicyjnej unikali oni do tej pory podwójnego opodatkowania dochodów. Od przyszłego roku, będą musieli zapłacić również podatki w Polsce. Może się okazać, że praca za granicą nie ma ekonomicznego sensu. To kolejny po zapowiedzi objęcia spółek komandytowych podatkiem CIT, pomysł na ratowanie kurczącego się budżetu.

Polacy pracujący za granicą rozliczają się według dwóch systemów

Polacy będący rezydentami podatkowymi naszego kraju, którzy zarabiają za granicą rozliczają się albo metodą proporcjonalnego odliczenia, albo wyłączenia z progresją. Zależy to od tego, jakie rozwiązanie przewiduje umowa międzypaństwowa dotycząca unikania podwójnego opodatkowania. W przypadku wyłączenia z progresją dochód opodatkowany za granicą jest wyłączony z opodatkowania w Polsce. Ma jednak wpływ na wysokość stawki podatkowej od dochodów uzyskanych w Polsce, tj. czy podatnik podpada pod pierwszy, czy drugi próg podatkowy. Natomiast metoda proporcjonalnego odliczenia zakłada, że dochód osiągnięty za granicą jest opodatkowany w Polsce, ale od podatku należnego odlicza się podatek zapłacony za granicą. Jak można łatwo się domyślić – jest to o wiele mniej korzystne. Żeby takie osoby nie były poszkodowane wiele lat temu wprowadzono do polskich przepisów ulgę abolicyjną. Przy jej zastosowaniu podatek oblicza się tak jak u osób, które rozliczają się metodą wyłączenia z progresją.

Likwidacja ulgi abolicyjnej uderzy w Polaków pracujących w wielu krajach

Z korzyści płynących z art. 27g korzystają podatnicy pracujący w Belgii, Holandii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Finlandii, Portugalii, Norwegii, czy Słowacji. To łącznie setki tysięcy polskich obywateli. W wyniku likwidacji ulgi abolicyjnej podatnik będzie musiał zapłacić różnicę między podatkiem zapłaconym za granicą, a podatkiem w Polsce, z uwzględnieniem polskich progów podatkowych.  Będzie to niekorzystne z dwóch powodów. Pierwszym jest niezwykle niska kwota wolna od podatku w Polsce wynosząca jedynie 3 091 zł. Drugim są niskie progi podatkowe. W Polsce pierwszy próg podatkowy określony jest do kwoty 85 528 zł, należny podatek od tej kwoty wynosi 17 %. Natomiast powyżej tej kwoty stawka podatku rośnie do 32 %. Wystarczy więc zarobić ponad 19 000 euro rocznie i taki podatnik wejdzie w drugi próg podatkowy.

Dla zobrazowania problemu podam przykład Belgii. W tym kraju minimalne wynagrodzenie miesięczne wynosi około 1 600 euro. Wystarczy więc osiągnąć minimalny dochód tam, by wpaść w drugi próg podatkowy w Polsce. Co więcej, kwota wolna od podatku w Belgii wynosi około 8 000 euro, a stawka podatku będzie niższa niż w Polsce, tj. 25 %. Jeżeli założymy, że Polak zarobił w Belgii przez rok podatkowy 100 000 zł, tj. trochę ponad 23 000 euro, to w wyniku likwidacji ulgi abolicyjnej będzie musiał dodatkowo zapłacić w Polsce około 7 000 zł podatku dochodowego od dochodów uzyskanych za granicą. Kwoty będą rosnąć w zależności od stawek podatku w danym państwie. W przypadku Wielkiej Brytanii kwoty podatku należnego do zapłacenia w Polsce będą jeszcze większe. Dodatkowo podatnicy po zniesieniu ulgi będą musieli co miesiąc uiszczać zaliczki na podatek dochodowy w wysokości 17%.

Zmiany w podatkach mają wejść w życie już za trzy miesiące.

1 322 odpowiedzi na “Pracujesz w Belgii, Holandii lub Wielkiej Brytanii? Fajnie będzie cię dodatkowo opodatkować. Nowe pomysły na zasilenie budżetu państwa”

  1. Jeśli znoszą od 2021 to oznacza, że za rok 2020 będzie jeszcze można skorzystać z ulgi abolicyjnej składając PIT w 2021 roku? (za okres 2020). Czyli to dotyczy dochodów uzyskanych od 2021 rozliczanych od 2022, mam rację?
    Swoją drogą, bandyctwo w czystym wydaniu i zemsta PIS za wynik wyborczy u europejskiej Polonii.

    • Jeśli ustawa wejdzie w życie do końca października 60 dni przed końcem roku bedzie obowiązywać od 2021 roku jesli po tym terminie zacznie obowiązywać od 2022. na razie jest to projekt w nastepnym terminie zajmie sie nim rząd.

      • pomyłka odnosnie terminu rząd ma czas do końca listopada nie końca pażdziernika . Znaczy jesli sejm i senat uchwalą i prezydent podpiszę ustawę do końca listopada 2020 roku zacznie ona obowiązywać od 2021 roku

    • Wydatki rządowe liczą się do PKB, trzeba pokazać, że jest wzrost (albo przynajmniej nie tak bolesny spadek), choć w większości ten wzrost będzie sztuczny. Ale za to ładnie wyglądają słupki, szczególnie na tle innych krajów Unii.

      Btw dlaczego prezes rządowego Orlenu zarabia więcej niż Prezes, Prezydent czy premier? Nawet 40000 zł miesięcznie jak na zarządzanie dużą firmą to może w skali światowej nikłe pieniądze, ale jest to pensja raczej adekwatna – jest duża, ale też za nią idzie wiele obowiązków.

    • A czy jest to duży problem? Nie orientuje sie zupełnie w temacie bo mnie osobiście nie dotyczy ale jeśli ktoś cały rok spędza za granica, tam pracuje i mieszka, z jakiej racji ma płacić jakiekolwiek podatki?

      • Bo zaczną się zasłaniać tym, że podczas pobytu za granicą obywatel polski ma prawo do opieki ze strony Rzeczypospolitej Polskiej (art. 36 Konstytucji), ale nikt nie powiedział, że za to prawo nie trzeba płacić – zatem to taka zryczałtowana opłata konsularna, za to, że konsulaty/ambasady są (+rzecz jasna dodatkowo przy każdej usłudze). Zresztą musisz być partiotą, prawda?

        A tak w ogóle nie wiem, czy podwójne opodatkowanie można stosować w obrębie Unii. Niby nie ma unii fiskalnej, ale wolność przepływu kapitału i siły roboczej coś musi sugerować.

      • Sprawa wyglada tak, kluczowa kwestia to tzw. centrum interesów zyciowych ( dom, mieszkanie rodzina może jakaś firma ) jeśli to jest w Polsce cały Twój dochód podlega opodatkowaniu gdziekolwiek byś nie pracował i bez względu jak długo przebywasz w pracy zagranicą. Jęsli ty i twoja rodzina mieszkacie poza Polską i tu nie masz nic a przyjeżdzasz na wakacje musisz u nas rozliczyć ewentualny dochód który uzyskałeś na terenie RP, jednak w tym drugim przypadku nie możesz przebywac w Polsce wiecej niż 183 dni .

        • Panie Piotrze moze mi pan to wyjaśnić

          Jeżeli mam zone,dziecko jak i rowniez dom w Polsce a ja przebywam praktycznie cały rok za granica jestem w Polsce tylko max 2 miesiace to bedzie sie to tyczyło mnie czy nie?

          Pozdrawiam Dawid

          • Niestety tak bedzie sie tyczyło, bo centrum pana interesów zyciowych to Polska (dom rodzina) nawet jeśli byłby pan zagranicą cały rok to i tak nic nie zmienia . Zasada jest taka, podlega sie polskiemu fiskusowi jeśli centrum interesów zyciowych jest w Polsce lub przebawa sie wiecej niż 183 dni w kraju, właśnie słowo lub jest tu kluczowe bo wystarczy spełnić jeden warunek i musimy rozliczać wszystkie dochody u nas. Wiele osób myli te pojecia.

          • Bez sensu poniewaz bede musiał płacic podatek w uk i polsce ?
            Nie wiem ja tego wgł nie rozumie… Da sie to jakos obejsc ?

          • No niestety takie nam atrakcje przygotowuje rząd PiS jest jeszcze nadzieja że ustawa nie przejdzie, ale znając PiSowską zachłananośc na pieniądze uczciwie zarabiających to małe szanse trzeba wykarmic patologie elektorat partii rządzącej. Podatek bedziesz musiał zapłacić w Polsce jednak bedziesz mógł odliczyc kwote podatku którą zapłaciłeś w UK. I tu jest problem bo w UK kwota wolna to 13tys Funtów a u nas 8tys.

          • Niestety żeby to objeść musiałbyś sie wyprowadzic do UK z rodziną lub rozwód i zameldowanie samemu w UK i postaranie sie kwitu rezydencji w UK.

        • Może w takim razie mógłby mi również pan pomóc. Czy mieszkając na stałe w Anglii, gdzie wynajmuję mieszkanie, w Polsce pojawiając się jedynie na sporadyczne wakacje (czyli dużo mniej niż 183 dni w roku), będąc bezdzietnym singlem, ale będąc w Polsce zameldowanym w domu należącym do mojej matki, nowe prawo będzie mnie dotyczyć? Czy sam fakt że dom w Polsce nie należy do mnie powinien wystarczyć? Jeżeli nie, czy wystarczyłoby w takim razie się wymeldować?

          • Mysle w Pana wypadku można to załatwić. Najlepiej jeśli udałoby sie załatwić rezydenta podatkowego UK by dostać taki status musisz złożyć w brytyjskim urzędzie skarbowym wypełniony formularz P86. Mysle, że chyba powinienes sie tez wymeldować od mamy. Jednak ja nie jestem prawnikiem i sytuacja każdego w praktyce jest nieco inna dlatego proponuję poradę u jakiegoś doradcy podatkowego. Mysle że koniecznie powinieneś przenieść się z rezydencją do UK żeby niepotrzebnie nie płacić na nierobów w Polsce.

          • tak myślałem, na szczęście, z tego co wyczytałem, nie powinno być problemów z uzyskaniem odpowiednich dokumentów (przynajmniej w moim przypadku). Kamień z serca spadł, biorąc pod uwagę że wg moich obliczeń musiałbym oddać w Polsce prawie dwie wypłaty na rok…

          • witam a co jesli pracuje w zjednoczonych emiratach arabskich i jestem rezydentem tego kraju…wiadomo podatkowym nie bo tu nie ma podatkow a moja zona przebywa srednio 250 dni w emiratach – czyli moje ognisko domowe to emiraty… oczywiscie mieszkanie w polsce mam ale tylko aby miec cos

          • Pytanie czy wcześniej sie rozliczałeś z polskim fiskusem i odliczałeś cały podatek jako ulge abolicyjną ?
            Jeśli tak to znaczy że przyznawałeś sie do posiadania centrum interesów zyciowych w Polsce mają Cie też w ewidencji i jeśli teraz byś sie nie rozliczał być może ktoś się zainteresuje. Powinieneś teraz upewnić się, jak skutecznie przenieśc centrum z Polski. Jeśli się nie rozliczałeś to jest trochę inaczej bo nie mają Cie w ewidencji, jednak również sugeruje wizyte u doradcy ponieważ kwestia centrum interesów zyciowych nie jest wcale taka jednoznaczna a nasz fiskus robi wszystko żeby opodatkować obywatela. Myśle, że jest do załatwienia, ja kiedyś miałem sytuacje z rezydencją w Libii podszedłem do naszej ambasady żeby dali mi kwit po polsku ze jestem rezydentem i mieszkam w Libii, mysle że taki kwit jest dość duzym argumentem.

        • Czyli jeśli dobrze rozumiem, jeśli nie mam żadnego dochodu w RP, nie przebywam w Polsce więcej niż 3-4 tygodnie w roku zmiana mnie nie dotknie? Czy posiadanie rodzica w Polsce liczy się jako centrum interesów życiowych/.

    • wpisz w Google „Ile wyniesie w praktyce nowy podatek? Opinia eksperta” i znajdziesz wyliczenia dla Holandii na glosie polskim. Wkleiłem link ale bezprawnie wszystko wycina

  2. Kto mi wyjaśni w jaki sposób polska skarbówka będzie chciała ścigać polaków za granicą, ew. w jaki inny sposób wymusić na nich płacenie tych podatków?

    • Jebać polską skarbówkę. Poza tym wiesz, obywateli polskich mieszkających 10 lat za granicą raczej nie tkną, ale już wyjazd do pracy na wakacje? Jak najbardziej!

      • Ale z drugiej strony skąd skarbówka ma wiedzieć o wyjeździe do Niemiec? Przecież umowa wtedy jest spisywana z pracodawcą w Niemczech i wątpię, żeby tamtejsze prawo im kazało wysyłać jakiekolwiek dokumenty do Polski.
        Chodzi mi o to, że wyjechać mogę sobie równie dobrze turystycznie i nie jest powiedziane, że cokolwiek tam zarobię. Granice są otwarte, a umowy nie przechodzą przez polskie urzędy.

        • Wiem, toteż te przepisy są rzekłbym denne intelektualnie a ich egzekucja o ile zostaną wprowadzone będzie wyglądała pewnie mniej więcej tak, że co rok będziesz musiał wypełnić jakieś zeznanie podatkowe w którym będzie rubryka na wpisanie zarobków za granicą i zawszę będziesz mógł skłamać lub napisać ile tam zarobiłeś. Tak samo dzisiaj można oficjalnie zarabiać 2k i kupić samochód za 2 miliony, tak samo i wtedy będzie można wyjechać zarobkowo za granicę i nie zarobić nic, ale pewnie jak będą chcieli to będą prześwietlać takie przypadki i karać osoby które migają się od płacenia… Ale jak mówiłem, jest to okropnie dziurawy pomysł, bo na przykład ktoś mieszka za granicą na stałe i nie płaci, a inna osoba która mieszka za granicą 10 miesięcy już tak. Wątpię, że to w ogóle wejdzie, chociaż z drugiej strony to w ostatnich latach wchodzi cała masa takich nieprzemyślanych zmian więc któż wie?

          • Sorry kolego ale nie wypisuj bzdur, „będzie rubryka do wpisania zarobków i bedziesz mógł skłamać ” no rozwaliłeś system! Teraz jesteś jak na dłoni słyszałeś o wymianie informacji podatkowych miedzy krajami szczególnie UE ? Bedziesz musiał wypełnić PIT 36 i wszystko zgodnie z prawda jak na spowiedzi i o ile pracujesz legalnie zapłacic podatek co do złotówki. Chyba, że lubisz płacic kary i karne odsetki to życze powodzenia

          • Kolego, nie wypisuje bzdur, zawsze możesz napisać, że masz niebieskie oczy mając brązowe papier przyjmie wszystko. Niżej napisałem, że pewnie będą to weryfikować i karać jednostki zakrzywiajace prawdę, chociaż wątpie czy urząd podatkowy w Rosji, Wenezueli czy nawet Stanach Zjednoczonych wyśle takie informacje do Polski. Inną kwestia to jest moralność takich przepisów, zaraz się okażę, że pojawi się pomysł opodatkowania nieruchomości polaków za granicą, a jeszcze chwilę później nasz rząd będzie naliczał VAT od zakupów na wakacjach, karał za założenie konta w banku za granicą czy za odwiedzenie konkretnych krajów. Nie tędy droga, są granice których rząd nie powinien przekraczać i mam nadzieje, że nie przekroczy. Jesteśmy w Polsce podlegamy rządowi w Polsce, jesteśmy w Niemczech, Rosji czy Dżibuti płacimy podatki tam i podlegamy tamtym przepisom. A nie, że mając nieruchomość w Dżibuti i będąc obywatelem 3 państw na raz płacimy podatek od nieruchomości w 3 miejscach…

          • xpatryk89 jeśli chodzi o wymianę informacji podatkowych to Polska jest w grupie 93 jurysdykcji uczestniczacej w automatycznej wymianie informacji, jest tam wiele bardzo egzotycznych państw również Rosja. Jesli chodzi o USA to słyszałeś o FACTA tu jesteś jak na stole. Nasz US też bardzo szybko w razie podejrzeń po wszczęciu postępowania podatkowego może sprawdzić twoje konto bankowe, a teraz przecież nikt nie dostaje gotówki do reki za pracę.Oczywiście jesli ktos lubi może ryzykowac ja bym nie polecał. Jeśli chodzi o samą ustawę i zasadność to nic innego jak szukanie kasy u ludzi bardziej przedsiebiorczych, żeby spełnic obietnice dla tych którym pracaowac sie za bardzo nie chce , a sam tyryb wprowadzania po cichu w pospiechu bez uzasadnienia to już brak słów. Ustawa jest też niesprawiedliwa bo traktuje inaczej ludzi którzy pracuja np w Niemczech Cyprze czy Malcie ci mają korzystne umowy i nie muszą składać nawet PITu.Nie wystarczy że ludzie pracujący za granicą wg danych przysłały do kraju i wydadzą w podatkach pośrednich około 4 miliardów zł. trzeba jeszcze ich dodatkowo oskubać. Gratuluje wszyskim którzy pracuja zagranicą i głosowali na PiS teraz mamy podziekowanie.

        • Zasadą rozliczania się z: np. Niderlandzkim belastingiem (odpowiednik polskiej skarbówki) jest druk UE/WE który jest wypełniany i podpisywany przez polską skarbówkę na podstawie złożenia deklaracji PIT w którym musisz zawrzeć dochody z Holandii…
          Dopiero w tedy dostaniesz zwrot holenderskiego podatku…

          Dla mnie, jest to jawna kradzież! Nie pracuje w pl. Płacę podatki w Holandii. Ale w Polsce została rodzina którą utrzymuję. Przesyłam co miesiąc hajs by mogli pójść zrobić zakupy. Opłacam szkoły, przedszkole. Płacę czynsz za mieszkanie. Wszystko jest opodatkowane. Wszystko dostają jak na tacy. I jeszcze in mało?!?! Darmozjady wstrętne!!!

        • Jeśli pracujesz legalnie nie radze kombinować, wielu mysli podobnie jak ty i wielu już się bolesnie przekonało, że jest inaczej. Jest wymiana informacji podatkowych pracując legalnie Urząd skarbowy danego państwa ma wszystki Twoje dane dochody etc. i niestetety nawet bez zapytania bardzo czesto przesyłane są informacje do kraju twojej rezydencji. Osobiście sie o tym przekonałem Norwegia wysłała info na szczescie u mnie wszystko bylo OK. W tej chwili nie ukryjesz się, jest też coś takiego, że jeśli kupisz cokolwiek bardziej wartościowego skarbówka otrzyma informacje. Jeśli ktoś lubi wyzwania niech ryzykuje skarbówka ma czas 6 lat jak cię drapną masz kare plus 75% podatku życze sukcesów. Nie zapłacą podatku tylko Ci których tzw. centrum interesów zyciowych ( dom mieszkanie rodzina) jest poza Polską pozastali niestety bez względu na czas jaki przebywają zagranicą są zobowiazani do rozliczania się w Polsce.

          • Mieszkam poza Polska juz przeszlo 10 lat. W UK jestem z mezem i synem. Pracujemy tu od przeszlo 10 lat, kredyt na dom mamy w uk. Do polski jezdze do rodzicow…czy ja jestem rezydentem podatkowym w pl?? Nie posiadam zadnych nieruchomosi w pl ale nadal jestem zameldowana w domu rodzicow. Czy to ma znaczenie?

          • Nie, do celów podatkowych nie jesteś polskim rezydentem. Więc zmiana ta nie będzie miała wpływu na twoją sytuację podatkową.

    • automatyczna wymiana informacji pomiędzy aparatami skarbowymi; idzie szybciutko; Pakiet danych a u nas algorytm hy hyc hyc i już wezwania idą do Polaków

  3. Złodziejskie państwo. Pisiorom w spółkach s.p zabrać 50 % uposażenia i tak nic produktywnego nie robią !!!!

  4. Świetna zachęta do przeniesienia się za granicę na dobre,wraz z całą rodziną.Gratulacje dla rządu,jeśli chcieli jeszcze bardziej napędzić emigrację,to na pewno im się uda.

  5. Co jeśli przekraczam w UK próg 40 %.? Anglia po brexicie. Jak oni chcą ściągnąć czyjeś dane nie mając podpisanej nowej umowy.?

  6. Swoją drogą ciekawa to sprawa – firma działa w danym kraju ale płaci podatki w innym, to jest oszustwo, obchodzenie podatków, republiki bananowe. Osoba prywatna mieszka w danym kraju, korzysta z jego infrastruktury, służb porządkowych, świadczeń publicznych, a pracuje za granicą (często zdalnie, więc jest to sprawa czysto formalna), a więc i tam płaci podatki i uważa się, że wszystko w porządku. Skąd takie podwójne standardy?

    • Osoby prywatne pracujące zagranicą przywożą do kraju wg danych około 4mld zł i wydaja je w podatkach posrednich często i gęsto dokładaja sie o wile wiecej do budżetu niz osoby pracujace w Polsce z niskimi dochodami które praktycznie podatku nie płacą, to nie wystarcza trzeba osoby pracujące zagranicą jeszcze bardziej oskubać. Wiele osób prywatnych w Polsce nie to, że nie płaci podatku to całe życie ciągnie na swiadczeniach socjalnych i to jest wg Ciebie OK. Osoby które wykazały sie przedsiebirczościa i same sobie załatwiły prace nie czekając na pomoc państwa, nie otrzymują nic od rządu:świadczenia lekarskie, emerytura, swiadczenie chorobowe i wypadkowe o to muszą zadbać same. Ucziwe jest podwójne opodatkowanie zagranicą i w Polsce? Jeśli podatek zagranicą jest niższy trzeba dopłacić a kiedy byłby wyższy czy rząd dopłaci różnie czy to jest uczciwe ? Czy ucziwe jest dowiedzenie się dwa miesiące, że od nowego roku trzeba będzie oddac do Polski dwie trzy miesięczne pensje w ciągu roku ? Ciekawe jaka byłaby twoja reakcja na takie atrakcje ? Jesli w Polsce podatki i progi podatkowe byłyby na normalnym poziomie nie byłoby problemu. Zrozumiałe jest też Twoje polskie podejscie, że jęsli ktoś ma trochę więcej pieniedzy dzięki ciężkiej pracy i rozłące z rodziną to należy go oskubać i najlepiej dać mnie. Amen.

      • Po pierwsze – nie możesz usprawiedliwiać jednej patologii drugą. To, że ktoś ciągnie socjale, nie oznacza, że druga osoba jest nagle uprawniona do unikania podatków. Zgadzam się, że część w podatkach pośrednich taka osoba płaci. Jednak sam powołujesz się na to, jaka to dla takiej osoby oszczędność nie płacić dochodowego w Polsce. Trzecia sprawa – nie uważam, że podwójne opodatkowanie jest w porządku, natomiast uczciwie było by płacić podatek według miejsca zamieszkania. Czyli np. mieszkasz w Polsce ale pracujesz w Niemczech – to płacisz podatki w Polsce, w Niemczech już nie. To jest dużo bardziej logiczne podejście, bo tak jak wspominałem – to Polska ponosi koszty utrzymania dla Ciebie infrastruktury. Posyłasz dzieci to polskiej szkoły, jak zachorujesz to masz dostęp do polskiej służby zdrowia, jak zdarzy się wypadek to dzwonisz po polską straż pożarną, na dzieci masz polskie 500+, a na spacery chodzisz do parku wybudowanego z budżetu państwa. Zauważ, że wraz z informatyzacją, coraz więcej osób pracuje np. zdalnie. Ten problem będzie narastał i jeśli jakoś tego prawnie się nie ureguluje to spora część społeczeństwa może mieszkać w jednym kraju i pracować w drugim. Teraz, póki tego jest względnie mało, to społeczeństwo jakoś utrzyma takie przypadki, ale im bardziej będzie się ta proporcja zmieniać, tym będzie gorzej. W którymś momencie budżet się już nie domknie, jest to równie niebezpieczne co firmy unikające płacenia podatków i wprowadzające sztucznie dochody do rajów podatkowych.

        • To znaczy patologia to cięzżka praca zagranicą rozłąka z rodzina bo w Polsce niestety cięzko jest znaleść godną prace , gratuluje podejścia. Jeśli chodzi o służbe zdrowaia która mi pomaga to musze sam za nią zapłacić składkio z własnej kieszeni co miesiąc rząd mi da pięcet plus super i zabierze trzy miesieczne pensje. Wyjaśniłem Ci że pracownicy zagraniczni nie są obciązeniem nawet jesli nie płacą podatku dochodowego w Polsce (to naprade nie jedyny możliwy podatek) to płaca wszystkie innei : pośrednie Vat, od nieruchomości drogowe w paliwie, etc. I z tych pięniedzy sa budowane te parki po których wspólnie chodzimy oraz opłacana straż pozarna która gasi pozary .Jesli budzet sie nie domknie to nie przez pracowników zagranicznych ale przez rządowe rozdawnictwo i ludzi którzy żerują u nas na tym systemie Moge sie zgodzic że pracując zagranica mozna by płacic tylklo podatki u nas jednak tak sa skonstruowane umowy. U nasz z koleii płacą te podatki emigranci z innych krajów.Jeśli chodzi o firmy nie wypowiadam choć zapewne masz racje, że czesto są rózne podatkowe kombinacje, jednak częsciowo bieże sie to z tego że przepisy obciązją finansowa tak bardzo przedsiębiorców ze ci aby nie zaknąć firmy i tym samym nie zwolnić pracowników nieraz zmuszeni są do pewnych kombinacji.

          • Proszę o czytanie ze zrozumieniem. Moja wypowiedź dotyczy wyłącznie osób formalnie pracujących za granicą ale mieszkających na stałe i żyjących w Polsce. Jeśli ktoś mieszka i pracuje w Niemczech, a do Polski wpada raz w miesiącu zobaczyć się z rodziną to polskiemu rządowi nic do tego. To tak dla jasności, bo widzę, że się nie zrozumieliśmy.

  7. Witam,

    Od ponad 10 lat mieszkam w UK wraz z rodzina. Jestem jednak wlascicielka domu w Polsce,ktory dostalam od rodzicow ( zamieszkuja w nim rodzice, nie jest wynajmowany i nie osiagam z tytulu posiadania tego domu zadnych korzysci finansowych typu najem itp. ). Do Pl zazwyczaj jezdze na gora 4 tygodniowe wakacje. Czy ta smiana moze mnie dotyczyc? Dziekuje

    • Tylko w Holandii może rozliczac sie ta osoba której centrum interesów zyciowych jest w Honadii oraz nie przebywa w Polsce powyżej 183 dni no i oczywisćie nie ma tu dochodów. W takim wypadku likwidaja ulgi abolicyjnej nie ma dla tej osoby żadnego znaczenia dalej rozlicza sie tylko w Holandii.

  8. a co jesli jestem rezydentem kraju X i moje ognisko domowe jest takze w kraju X a z polska laczy mnie tylko rodzina i odwiedziny czasami

    • Zależy jaka to rodzina łączy Cie z Polską jesli matka ojciec i nie jesteś tam zameldowany lub kuzyni czy inne dalsze to OK , wtedy nie możesz u nas byc dłużej niż 183 dni, niestety jesli to żona i dzieci są w Polsce już nie wtedy US założy że twoje centrum zyciowe jest w Polsce.

  9. Niech sie ciagna te rezusy i darmozjady i sie te matoly wezna do prawdziwej roboty a nie tylko pierdza w stolki i kombinuja jak tu udupic polakow na kase idioci materialisci.

  10. Może ktoś bedzie umiał mi pomóc. Czy będąc bezdzietnym singlem, zameldowanym aktualnie u rodziców bede miesieć coś płacić? W październiku wyjeżdżam do Holandii i zamierzam wrócić do Polski w drugiej polowie 2021 roku i wtedy podjąć pracę również w Polsce? Czy przed wyjazdem powinienem wymeldowac się z Polski i zameldować w Holandii i to wystarczy? Czy wtedy zapłacę podatek za pracę tylko w Polsce?

  11. Panie Piotrze moze mi pan to wyjaśnić
    Mieszkam i pracuję w Szwajcarii przez nie całe rok tylko praca sezonowa, a jestem w Polsce tylko max 4 miesiace nie pracuje. I też zapłacę podatku w Polsce ? I co.. pozdrawiam Rafał

  12. Może ktoś bedzie umiał mi pomóc. Czy będąc bezdzietnym singlem, zameldowanym aktualnie u rodziców bede musiał coś płacić? W październiku wyjeżdżam do Holandii i zamierzam wrócić do Polski w drugiej polowie 2021 roku i wtedy być może podjąć pracę również w Polsce. Czy przed wyjazdem powinienem wymeldowac się z Polski i zameldować w Holandii i to wystarczy? Czy wtedy zapłacę podatek za pracę tylko w Polsce?

  13. Panie Piotrze moze mi pan to wyjaśnić
    Mieszkam i pracuję w Szwajcarii przez nie cały rok tylko praca sezonowa w Szwajcarii. jestem w Polsce tylko max 4 miesiace i też muszę płacić podatek w Polsce? Pozdrawiam Mateusz

    • Jeśli chodzi o Szwajcarie to jest OK . O ile nie pracujesz w Polsce nic nie musisz płacić nawet po likwidacji ulgi abolicyjnej i nawet jesli mieszkałbys w Polsce i Twój osrodek interesów życiowych byłby tutaj. Między Polską a Szwajcarią wciąż obowiązuje korzystna umowa tzw wyłączenia z progresją. Oznacza to tyle że jeśli byłbys polskim rezydentem podatkowym dochód ze Szwajcarii rozliczasz tylko wtedy kiedy osiągasz przychody w Polsce, ale tylko w celu ustalenia, z reguły podniesienia stopy procentowej od tych dochodów z Polski.

  14. Czyli w tym przypadku żeby nie być postrzeganym za rezydenta podatkowego w Polsce musiałbym się wymeldować z domu moich rodziców? Co wtedy z dowodem osobistym, chyba straci ważność? I prawo jazdy musi być wymienione na zagraniczne?
    Czy trzeba zamknąć konto bankowe w Polsce?
    Mieszkam i pracuje w UK, i jedyne co mnie łączy z Polska to zameldowanie w domu rodzinnym.

    • MYsle że powinieneś sie wymeldować, dowód bedzie ważny do daty, która jest na dokumencie a prawo jazdy nie wiem do końca jak jest teraz po brexicie ale z tego co się orientuje bedzie ważne jeszcze przez trzy lata w UK, myśle, że to wszystko jest do ogarnięcia jeśli bedzie trzeba wymienić . Konta nie musisz zamykać, tak jak to już pisałem wcześniej najlepiej jesli załatwił bys sobie rezydenta podatkowego w UK . Właśnie do tego doprowadza nasz przemiły rząd, że wszyscy którzy mogą opuszczaja nasz piekny kraj, jescze im to wyjdzie bokiem jak przypłw gotówki z emigracji stopnieje.

    • Zgodnie z prawem każdy którego będzie dotyczyć kwestia będzię musiał sam co miesiąc wpłacać zaliczki na podatek w wysokości 17% dochodu brutto, a raz w roku rozliczyć odpowiedni PIT wg polskiej skali podatkowej, po wyliczeniu podatku odejmuje sie podatek zapłacony zagranicą jeśli ten bedzie niższy niż zapłaciło by się w Polsce ( a tak będzie w 95% przypadków ze wzgledu na bardzo niskie progi w Polsce) trzeba będzie dopłacić różnicę. Od razu powiem że jeśli okazałoby sie że podatek zagranicą byłby większy niż w Polsce Fiskus nam nie dopłaci.

  15. Pracuje w Norwegi nie mam dzieci ani żony w Polsce bywam miesiąc może 2 w roku u rodziców mam konto bankowe w Polsce jestem wymeldowany
    Czy jestem wolny od usługi abolicyjne?

    • Myslę, że nie będziesz zobowiązany sie rozliczać w Polsce także kwestia nie bedzie Cie dotyczyć. Dla swietego spokoju skontaktuj sie z jakimś doradcą podatkowym byc moze powinieneś jescze załatwić jakieś formalności w Norwegii.

  16. Rzad rozdaje pieniądze młodym na lewo i
    prawo, zasiłki gonią zasiłki a co bo nasz kraj stać na to. A tak na prawdę nie mają skąd brać więc wezmą od ludzi ciężko pracujących za granicą. Rząd przepchnie ustawę a prezydent podpisze. No bo jak inaczej. Gratulacje. Ale to ludzie wybrali. 500 plus i wszystko gra!!! Szkoda że Holownia nie wszedł do kolejnej tury.

  17. Ja mieszkam i pracuję w Belgii 12 lat. Mam rezydencję podatkową w tym kraju,płacę podatki od dochodów,składki zdrowotne i emerytalne . W Polsce mam tylko dom i jestem w nim zameldowana z mężem,który też pracuje i żyje w Belgii. Nie mam żadnych dochodów z domu anni żadnych innych w Polsce. Czy ja z mężem będziemy musieli płacić ten nowy polski podatek?

    • Przez ratyfikację tzw umowy MLI od 2021 roku umowa Polski z Belgią zmienia sie na niekorzystną osoba która ma ośrodek interesów życiowych w Polsce a pracuje w Belgi bedzie zobowiązana do rozliczania podatku w PL . Jednak w Twoim wypadku myśle , że nie będziesz musiała płacic podatków. Jesteś rezydentem podatkowym w Belgi i mieszkasz wraz z meżem w tym kraju. Jeśli masz jeszcze dokument, że jesteś rezydentem to sprawa wyjaśniona zupełnie. Ja na Twoim miejscu nie zapłacił bym ani złotówki, ani nie składał żadnego PITu . W kwestii ustalenia osroodka interesów zyciowych w Twoim wypadku stosuje sie umowę polsko-belgijską która mówi :”a) osobę uważa się za mającą miejsce zamieszkania w tym państwie, w którym ma ona stałe miejsce zamieszkania; jeżeli ma ona stałe miejsce zamieszkania w obu umawiających się państwach, to uważa się ją za mającą miejsce zamieszkania tylko w tym państwie, z którym ma ona ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze (ośrodek interesów życiowych),
      b) jeżeli nie można ustalić, w którym państwie osoba ma ośrodek interesów życiowych, albo jeżeli nie posiada ona stałego miejsca zamieszkania w żadnym z państw, to uważa się ją za mającą miejsce zamieszkania w tym państwie, w którym zwykle przebywa,”
      Godnie z przytoczona treścią Twoje powiązania są zdecydowanie bardziej scisłe z Belgią. Mysle, że nawet jęsli kiedyś w przyszłości zdarzyłoby sie, że jakis przygłupi urzędnik starałby Cie opodatkowac w Polsce wygrałabyś sprawę w sądzie.

      • Dziękuję bardzo za odpowiedź.Jak się dowiedziałam,że będą brali się za pieniądze polaków (rezydentów podatkowych innych państw,tak jak my) to tak się zdenerwowałam,że dostałam bólów głowy. Życzę dobrego wieczoru panu.
        pt., 9.10.2020, 06:53 użytkownik Disqus napisał:

  18. Witam panie Piotrze,
    A w sytulacji gdzie od 6 lat pracuje w UK, a w polsce mam jedynie mieszkanie na wynajem, a jak juz jestem w polsce to mieszkam o ojca w mieszkaniu ( jestem tam dalej zameldowany ), oraz mam kredyt w funtach w polskim banku a mieszkanie w Polsce, i w polsce przebywam moze z 2 tygodnie w roku,
    Czy w przypadku Gdy mam mieszkanie wynajmowane w polsce, musze odprowadzac jakies podatki z UK w Polsce ? W owym mieszkaniu nie mieszkam i nie jestem zameldowany, poniewaz ze tylko wynajmuje, oraz skladam co rok PIT na ryczalt z wynajmu,

    • Jak zapewne słyszałeś kluczowe jest centrum interesów życiowych i gospodarczych. Wydaję się, że Twoje centrum to UK . Fakt zameldowania w Polsce jak również posiadania nieruchomości czy kredytu w Polsce nie roztrzygają tego, że jest się polskim rezydentem podatkowym, jednak przepisy nie są w 100% jednoznaczne. Żeby stało się to jednoznaczne i żeby uniknąć ewentualnych problemów z naszym fiskusem, na początek proponowałbym, jeśli to możliwe wymeldowanie się z Polski, a następnie załatwienie statusu rezydenta podatkowego w UK. W brytyjskiej skarbówce składasz formularz P86. Jeśli chodzi o wynajem mieszkania w Polsce i opodatkowanie tego w formie ryczałtu, nie ma problemu nie ma to wpływu na podatek z UK w Polsce. Jeśli ośrodek Twoich interesów życiowych to nie Polska i nie przebywasz w kraju więcej niż 183, podlegasz polskiemu fiskusowi tylko od przychodów z naszego kraju czyli płacisz podatek od wynajmu u nas i to wszystko co łączy Cię z krajem przodków. Zastrzegam, że nie jestem prawnikiem i nie znam szczegółów mogę służyć moją nieprofesjonalną wiedzą jedynie, sugeruje wizytę u doradcy podatkowego w tak ważnych sprawach. Pozdrawiam

  19. Dzień dobry, od kilku dni zastanawiam się jak pomóc swojej mamie z tym nieszczęsnym tematem płacenia podwójnych podatków – mama mieszka w Anglii już 13 lat, posiada status rezydenta w Anglii od kilku lat i tam też rozlicza się ze swoich dochodów. W Polsce ma całą rodzinę, jest w związku małżeńskim i jest współwłaścicielką gospodarstwa ale przebywa w Polsce nie więcej niż 1 miesiąc w ciągu roku i nie ma żadnych dochodów uzyskanych w naszym kraju, czy jest jakaś szansa aby mogła uniknąć płacenia podatku w Polsce? będę wdzięczna za podpowiedź.

    • Jeśli mama jest rezydentem podatkowym w Uk i ma na to dokument to nie powinno być problemu. No chyba że to jakiś rodzaj innego rezydenta. Kwestią jest też jaka rodzina jest w Polsce czy to mąż i nieletnie dzieci jesli tak to troche słabo , będzie trudno udowodnic że centrum interesów życiowych to nie Polska. Współwłasność gospodarstwa to nie problem.

  20. Witam, chodzi o mojego ojca. od ponad 20 lat nie pracuje w Polsce. Pracuje w Holandii. Jest zameldowany w Polsce i w Holandii. Ma dom w Polsce, ale tam nikt nie mieszka. Zameldowany tam jest On + ja jego córka. Ma 4 córki, wszystkie dorosłe, nikogo nie utrzymuje, jest wdowcem. nie wynajmuje domu w Polsce. płaci podatek w Holandii. Do Polski przyjeżdża na max. miesiąc na urlop podczas świąt Bożego Narodzenia i Wielkanoc.

    Czy też będzie musiał zapłacić?

    • Holandia akurat ma nie korzystną umowę od dawna i jeśli centrum interesów życiowych ojaca byłoby w Polsce powinien się rozliczać już od wielu lat i korzystać z ulgi abolicyjnej. Jeśli nie robił tego wcześniej to absolutnie nie powinien teraz się rozliczac bo by się podstawił skarbówce. Przyznałby że jest rezydentem podatkowym w Polsce, a wczesniej sie nie rozliczał zgodnie z prawem. Uważem też, że z tego co piszesz jego centrum interesów życiowych to Holandia posiadanie meldunku i własność domu nie przesądza o rezydencji podatkowej w Polsce. Jednak tak jak zawsze proponuje wizyte u dobrego doradcy podatkowego, żeby wiedzieć jak się w razie wojny bronić .

      • Dziękuję bardzo za informację.
        jeszcze takie małe pytania.
        1. Czy ta ustawa przeszła już przez sejm? Jest w Senacie?
        2. Do kiedy muszą podjąć decyzję?
        3. Jeśli to wejdzie w życie 01-01-2021 to kiedy trzeba będzie płacić ten podatek? W roku 2022 (do końca kwietnia)?

        • 1. Ustawa jest jeszcze w sejmie
          2. Jeśli nie bedzie uchwalona do końca października bedzie obowiązywać dopiero od 2022 roku, jest duża szanasa że nie zdążą .
          3. Jesli bedzie obowiązywać od 2021 roku juz od stycznia/lutego przyszłego roku będzie trzeba samemu płacic zaliczkę na podatek dochodowy w kwocie 17% dochodu brutto (jeśli te zaliczki okazałyby się nieswpólmiernie wysokie ze wzgledu np na płacony podatek zagranicą mozna składać pismo ograniczenie poboru ale to już inna kwestia , nastepnie w roku 2022 trzeba będzie sie rozliczyć do końca kwietnia.

          • Sorry pomyłka odnosnie terminu rząd ma czas do końca listopada nie końca pażdziernika . Znaczy jesli sejm i senat uchwalą i prezydent podpiszę ustawę do końca listopada 2020 roku zacznie ona obowiązywać od 2021 roku

  21. Moja sytuacja wygląda tak. Od 13 lat pracuje i mieszkam w UK. Mam tutaj dom, kredyt i konto. W Polsce nie mam nic, poza meldunkiem w mieszkaniu rodziców. W Polsce mieszka moja była żona ( jesteśmy po rozwodzie) z synem, na którego płace niemałe alimenty. Czy ta zmiana podatkowa mnie dotyczy.

    • Nie powinna dotyczyc Ciebie , jesli to możliwe proponuje się wymeldować z Polski i spróbować załatwic rezydenta podatkowego w UK wtedy na 100% bedzie OK . W każdym razie w tej chwili nie rozliczałbym żadnego podatku w Polsce na Twpim miejscu o ile nie masz u nas dochodów. Prawo działa tak, że to nasz urząd skarbowy musiałby Ci udowodnic, że masz płacic podatek a jeśli nie masz meldunku to nawet nie ma zadnego US który by się mógłby Toba zająć.

    • Nie posiadanie nieruchomości nie decyduje o cetrum interesów zyciowych jeśli mieszkacie całą rodzina w UK dzieci chodzą tam do szkoły etc to nie powinno byc problemu.

  22. HANIA.
    Proszę mi powiedzieć czy pracując w Anglii 12 lat będę musiała płacić podatek w Polsce? Dodam ,że jestem zameldowana w Polsce u mamy.

  23. Kto mi powie czy jak pracuję w Anglii 12 lat i wynajmuję tam mieszkanie a jestem zameldowana w Polsce u mamy to podatek będę musiała płacić również w Polsce?Będę wdzięczna za odpowiedź.

    • Jeśli nie masz rodziny w Polsce (mąż, dzieci ) a jedynie meldunek mysle że nie powinno byc problemu. Jeśli to nie problem proponuje wymeldować sie od mamy. Tak jak wcześniej wspomniałem warto sie zainteresować otrzymaniem statusu rezydenta podatkowego w UK .

  24. Panie Piotrze czy podwojne opodatkowanie bedzie dotyczylo osob, ktore pracuja w UK , maja status osoby osiedlonej, Cala rodzina (maz, dzieci ) mieszkaja w UK , tu mamy wlasny dom a druga nieruchomosc mamy w Polsce. Do Polski jezdzimy tylko na wakacje na 2 tygodnie. Co w takim przypadku? Dziekuje za pomoc

    • Mysle, że nie bedzie Was to dotyczyło w każdym razie nie rozliczałbym się na waszym miejscu w Polsce (o ile nie macie jakiś dochodów w naszym kraju) . Posiadanie nieruchomości nie decyduje o centrum interesów zyciowych. W waszym przypadku wyglada że ewidentnie osrodek interesów zyciowych to UK. Jeśli zdarzyłoby się kiedykolwiek,że jakiś nadgorliwy polski urzędnik starałby się Was opodatkować myśle, że sprawa jest zdecydowanie do wygrania nawet w sądzie, puki co mysle ze powinniscie życ sobie spokojnie w UK płacąc i rozliczając podatki tylko tam.

  25. Niestety PiS zwołał dodatkowe posiedzenie Sejmu żeby odrzucić poprawki Senatu i żeby jak najszybciej zatwierdzić ograniczenie co w zasadzie jest likwidacją ulgi abolicyjnej , pan prezydent marionetka podpisał ustawe w niedziele i wszystko wskazuje na to, że niestety bedzię ona obowiazywać od 2021r. Można tylko pogratulować wszystkim którzy pracuja zagranicą i zagłosowali na PiS.

  26. Witam, potrzebujesz szybkiej pożyczki, aby spłacić dług lub założyć firmę, opłacić czynsz, opłacić rachunki. Chcesz kupić dom lub samochód. A przede wszystkim inwestuj w projekt, potrzebujesz pożyczki osobistej i dowolnej kategorii pożyczki. Przyjdź i weź pożyczkę od 5000 euro do 10 500 000 euro. Nawet jeśli jesteś bezrobotny bez pracy, skontaktuj się ze mną przez mój e-mail
    E-mail: clemenceaumarie.finances@gmail.com
    WhatsApp: +33 7 55 47 87 21

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *