Zmowa masłowa? UOKiK sprawdza czemu Lidl, Biedronka, Auchan, Tesco i Carrefour mają takie drogie masło

Gorące tematy Zakupy 12.10.2017
Zmowa masłowa? UOKiK sprawdza czemu Lidl, Biedronka, Auchan, Tesco i Carrefour mają takie drogie masło

Udostępnij

Maja Werner

Funty, franki, Bitcoin? A gdzieżby tam. Walutą, która (może obok Świeżaków) budzi największe kontrowersje tej jesieni i u schyłku minionego lata jest masło. Zawrotne ceny doprowadziły do niezadowolenia w polskich domach. 

Część ludzi nie je masła, jednak zdecydowana większość Polaków chętnie gości je na swoich stołach, przyprawiając nim kanapki lub inne potrawy. W większych rodzinach kostka masła znika dość szybko. Nic dziwnego zatem, że jego rosnące ceny zaczęły budzić zaniepokojenie rodaków. Jest to chyba największa tego rodzaju afera od czasu pamiętnego „cukru po 7 złotych” z przełomu 2010 i 2011 roku. Ludzie rzucali się na sklepowe półki, kupowali całe palety, jak gdyby to miał być ostatni cukier ich w życiu, a tymczasem popyt spadł, ceny spadły do normalnego poziomu.

Ceny masła w sieci Lidl, Biedronka, Tesco, Auchan i Carrefour pomogą UOKiK dojść do prawdy

W przypadku cen masła nie jest to jednak wyłącznie medialna histeria. Powodów podwyżki wskazuje się wiele. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zdecydował się sprawdzić jak to z tym masłem jest w sieciach należących do Lidl, Jeronimo Martins (a więc Biedronka), Tesco Polska, Auchan Polska i Carrefour Polska. Warto jednak zauważyć, że UOKiK nie prowadzi postępowania przeciwko tym sklepom, a jedynie przy ich pomocy, analizując cenniki, postara się zrozumieć czemu masło tak bardzo drożeje i czy aby na pewno wszyscy przedsiębiorcy zachowują się w porządku.

Postepowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko jakiemukolwiek przedsiębiorcy. Urząd wystąpił do właścicieli sklepów o przesłanie korespondencji z dostawcami masła. W tej chwili oczekujemy na odpowiedzi.

– Po analizie przesłanych materiałów będziemy mogli ustalić mechanizmy kształtowania stawek za masło oraz sprawdzić, czy sieci handlowe nie wykorzystują silnej pozycji negocjacyjnej do wpływania na wysokość cen – tłumaczy prezes Marek Niechciał.

Nie tylko zmowa masłowa

UOKiK zajmuje się również szeregiem innych spraw dotyczących cen produktów spożywczych. W najnowszym komunikacie Urzędu możemy przeczytać, że badane są również buraki cukrowe, ceny mleka, jak również wydarzenie zakomunikowane w niebywale intrygujący sposób „29 sierpnia, czarny wtorek – nagły spadek cen skupu jabłek”.

UOKiK jest powszechnie lubianym i szanowanym urzędem. Ostatnio zaskarbił sobie olbrzymią sympatię naszych czytelników, gdy ukarał sieć optyczną Vision Express za nie do końca zgodne z prawdą reklamy „3 w cenie 1”.