Firmy windykacyjne często żerują na niewiedzy dłużników, ściągając wysokie długi z odsetkami. Warto wiedzieć po jakim czasie należności ulegają przedawnieniu i nie ma konieczności ich spłaty.

Według prawa, wszystkie zobowiązania prędzej czy później się terminują. W związku z tym, dłużnik nie musi spłacać należności, a wierzyciel nie może ich dochodzić, także na drodze sądowej. Aby do tego doszło, musi oczywiście minąć odpowiednia ilość czasu. Ta natomiast jest liczona nie od momentu zawarcia pożyczki, a od chwili kiedy upłynął ustalony termin zapłaty. Wyjątkiem jest jedynie pożyczka bez ustalonego terminu zwrotu, przyjmuje się w takich sytuacjach, że roszczenie zwrotu było podjęte wtedy, gdy tylko było to możliwe, czyli najczęściej w dniu ustalenia długu.

Maksymalny narzucony przez ustawę okres przedawnienia to 10 lat. Jednak wiele rodzajów pożyczek ma inne terminy. Przykładowo, zadłużenie na karcie kredytowej nie musi być spłacane już po 3 latach od ustania roszczeń umownych i sądowych. Zarówno debet na koncie jak i mandat komunikacyjny mają jedynie po 2 lata „ważności”. Odnośnie innego rodzaju pożyczek, warto skonsultować się z prawnikiem aby ustalić ile czasu trzeba czekać, aby zobowiązanie wygasło.

Oczywiście, nie znaczy to że można „narobić długów” i odczekać odpowiednią ilość czasu, aby nie musieć ich spłacać. Wymagany bieg lat zostaje przerwany w momencie, kiedy wierzyciel rozpoczyna postępowanie prawne – tzn. kiedy skieruje sprawę do sądu. Wtedy czas przedawnienia jest liczony na nowo dopiero od momentu zakończenia postępowania. Co jednak jest ważne, listowne wezwania do zapłaty nie przerywają biegu i okres do przedawnienia nalicza się normalnie.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Istnienie takiego prawa nie oznacza jednak, że przy minięciu danej liczby lat automatycznie jesteśmy zwolnieni z obowiązku zapłaty. Aby zobowiązanie całkowicie wygasło, należy bowiem skierować odpowiedni wniosek do sądu. Podstawą do takiego działania są artykuły 117 – 125 kodeksu cywilnego, mówiące m.in. :

§ 1. Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu.
§ 2. Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne.

Oczywiście, rozwiązania takie jak przedawnienie długu powinno być stosowane w konkretnych i szczególnych sytuacjach. Nie powinno się więc przykładowo ignorować mandatów za brak biletu, licząc że w przypadku nieskierowania sprawy do sądu, po dwóch latach minie konieczność zapłaty. Jeśli wierzyciel przypomni sobie o sprawie w terminie, nie tylko przerwie się czas przedawnienia, ale możliwa będzie konieczność zapłaty pełnej kwoty z dużymi odsetkami. W uzasadnionych przypadkach, kiedy dług rzeczywiście może być nieważny, na przykład z tego powodu że został przed laty odziedziczony, warto skonsultować się z prawnikiem. Wtedy będziemy mieli pewność, czy da się uniknąć wysokich kosztów. Polecamy kontakt z naszymi specjalistami, którzy dyżurują pod adresem kontakt@bezprawnik.pl .