Jeśli mężczyzna chce zarabiać więcej, powinien mieć dzieci. Tak wynika z raportu MF
Ministerstwo Finansów opublikowało raport, z którego wynika, że mężczyźni, którzy są ojcami i mają partnerki, mogą pochwalić się większymi zarobkami od pracowników, którzy są singlami i nie mają dzieci. Tego typu zjawisko zostało już opisane przez ekonomistów i nosi nazwę „premii za ojcostwo”.

„Premia za ojcostwo” istnieje naprawdę. Dane MF to potwierdzają
O tym, że mężczyźni, którzy posiadają potomstwo i są w związkach, zarabiają więcej, możemy się dowiedzieć z deklaracji PIT. Z raportu Ministerstwa Finansów „Wsparcie finansowe dla rodzin w Polsce — wybrane zagadnienia na podstawie danych administracyjnych 2018”, wynika, że pomiędzy mężczyznami, którzy mają dzieci, a bezdzietnymi, istnieje często dwukrotna dysproporcja dochodów netto.
Istnienie tego zjawiska potwierdzają także eksperci – Mariusz Zielonka z Konfederacji Lewiatan stwierdził na łamach tvn24.pl, że zapisało się ono w Polsce na trwałe. Ponadto podkreśla, że zjawisko to utrzymuje się w Polsce nawet pomimo tego, że luka płacowa między kobietami i mężczyznami co do zasady się zmniejsza.
Warto przy tym zwrócić uwagę na to, że środki z 800 plus nie są uwzględniane w PIT, a co za tym idzie, „premia za ojcostwo” jest zjawiskiem niezależnym od transferów socjalnych.
Należy jednak podkreślić, że posiadanie potomstwa często jest przedstawiane jako przyczyna wyższych zarobków u mężczyzn. W praktyce mężczyźni nierzadko decydują się na posiadanie potomstwa już wtedy, gdy mają dostatecznie dobre kwalifikacje zawodowe, umożliwiające im zarabianie godnych pieniędzy.
Oznacza to, że samo posiadanie rodziny nie zawsze musi łączyć się z wyższymi zarobkami u mężczyzn, gdyż jest to zjawisko bardziej złożone. Dane te nie uwzględniają np. nieformalnej pracy, urlopów wychowawczych, okresów przerwy w zatrudnieniu.
U kobiet mamy do czynienia często z odwrotnym zjawiskiem
O ile u mężczyzn możemy zaobserwować zjawisko „premii za ojcostwo”, o tyle u kobiet widzimy częściej „karę za macierzyństwo”. Oznacza to, że kobiety, które urodziły dziecko, często zarabiają mniej od kobiet, które zdecydowały się ukierunkować swoje życie tylko i wyłącznie na robienie kariery.
Wiele kobiet decyduje się na pracę w niepełnym wymiarze, a także wykonuje swoje obowiązki w elastycznych godzinach, co zwykle wiąże się z niższym wynagrodzeniem. Możemy zatem pokusić się o stwierdzenie, że to zjawisko jest jednym z elementów większego trendu demograficznego, gdyż wiele kobiet świadomie nie decyduje się na dzieci, aby nie wypaść z rynku pracy, a co za tym idzie nie zarabiać mniej.
zobacz więcej:

Rosyjski samolot szpiegowski latał nad Bałtykiem 9 razy w 2026 roku. Polskie myśliwce za każdym razem robiły to samo
17.03.2026 20:48, Igor Czabaj
17.03.2026 17:30, Filip Dąbrowski
17.03.2026 17:09, Mateusz Krakowski
17.03.2026 15:03, Piotr Janus
17.03.2026 12:22, Piotr Janus
17.03.2026 11:40, Jakub Bilski
17.03.2026 11:12, Miłosz Magrzyk
17.03.2026 10:01, Aleksandra Smusz
17.03.2026 9:29, Aleksandra Smusz
17.03.2026 9:03, Rafał Chabasiński

Brzoska mówi, że nie chce, ale chce zastąpić Allegro i Amazona, a ja zaczynam wierzyć, że mu się uda
17.03.2026 8:22, Jakub Kralka
17.03.2026 8:03, Aleksandra Smusz
17.03.2026 7:37, Marcin Szermański
17.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski
16.03.2026 19:19, Marcin Szermański
16.03.2026 17:36, Mateusz Krakowski
16.03.2026 16:11, Piotr Janus
16.03.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 14:46, Marcin Szermański
16.03.2026 14:33, Piotr Janus
16.03.2026 12:34, Filip Dąbrowski
16.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
16.03.2026 9:04, Filip Dąbrowski
16.03.2026 8:23, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 7:38, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 6:45, Miłosz Magrzyk
15.03.2026 18:27, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 17:17, Mariusz Lewandowski




























