- Home -
- Nieruchomości -
- Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste
Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste
Za pół miliona złotych – albo znacznie więcej – kupujemy dzisiaj głównie cztery ściany, kawałek podłogi i obietnicę „własnego kąta”. Przez dramatycznie wysokie ceny nieruchomości granica tego, co uznajemy za mieszkanie, zaczyna się niebezpiecznie przesuwać. Mikroapartamenty czy mieszkania w dawnych biurach to jedno, ale czy wszystko, co da się urządzić, można nazwać lokalem mieszkalnym?

Okazuje się, że sprawa jest bardziej skomplikowana i to z konkretnych powodów.
Zwykła piwnica to nie mieszkanie, mimo że da się tam mieszkać
Sprawa niby wydaje się prosta: mieszkanie to przestrzeń przeznaczona do stałego pobytu ludzi. Tyle że ostatecznie liczą się nie zawsze oczywiste detale. Jednym z nich jest poziom posadowienia pomieszczenia względem gruntu. Jeśli podłoga znajduje się poniżej poziomu terenu przy budynku, przestrzeń automatycznie przestaje spełniać podstawowe kryterium lokalu mieszkalnego z uwagi na niedostateczne bezpieczeństwo i ułomny komfort życia.
Należy pamiętać, że zgodnie z art. 2. ust. 1a ustawy o własności lokali:
Ustanowienie odrębnej własności samodzielnego lokalu następuje zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo treścią decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu albo uchwały o ustaleniu lokalizacji inwestycji mieszkaniowej oraz zgodnie z pozwoleniem na budowę albo skutecznie dokonanym zgłoszeniem, i zgodnie z pozwoleniem na użytkowanie albo skutecznie dokonanym zawiadomieniem o zakończeniu budowy.
W rozumieniu tej samej ustawy samodzielnym lokalem mieszkalnym jest wydzielona trwałymi ścianami w obrębie budynku izba lub zespół izb przeznaczonych na stały pobyt ludzi, które wraz z pomieszczeniami pomocniczymi służą zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych. Przepis ten stosuje się odpowiednio również do samodzielnych lokali wykorzystywanych zgodnie z przeznaczeniem na cele inne niż mieszkalne.
20 tys. za metr? Drożyzna wpycha ludzi żywcem pod ziemię
Presja cenowa robi swoje. W największych miastach średnia cena metra kwadratowego nowego mieszkania przekracza już 12–15 tys. zł, a w topowych lokalizacjach 20 tys. zł za metr przestaje szokować. Nic więc dziwnego, że inwestorzy i właściciele nieruchomości szukają dodatkowej przestrzeni tam, gdzie się da – także pod ziemią.
Adaptacja piwnic czy pomieszczeń gospodarczych wydaje się kuszącym rozwiązaniem. Koszt takiej przebudowy bywa nawet o 30–40 proc. niższy niż budowa od podstaw. Tylko że prawo nie nadąża za kreatywnością rynku – nie bez powodu.
Pomieszczenia podziemne nie są projektowane z myślą o długotrwałym przebywaniu w nich ludzi. Ich funkcja od początku była inna: magazynowa, techniczna lub pomocnicza. Próba zmiany tego przeznaczenia napotyka więc na ograniczenia, których nie da się obejść prowizoryczną aranżacją wnętrza. Co prawda, w piwnicy można spróbować zamieszkać, ale dopiero po sporych zmianach. Przede wszystkim trzeba zorientować się co do wysokości piwnicy; powinna mieć minimum 2,5 metra.
Deweloperzy najchętniej nawet kurniki przerobiliby na mieszkania
Skoro ktoś mieszkał tak przez lata, to dlaczego dziś nie można tego zalegalizować? Logika wydaje się intuicyjna, ale prawo akurat tej drogi nie podziela. Fakt użytkowania przestrzeni niezgodnie z jej przeznaczeniem nie zmienia jej statusu na korzystny dla mieszkańca. Nawet jeśli gdzieś przez dekady żyli ludzie, nie oznacza to, że jest tam bezpiecznie i powinniśmy ten trend kontynuować.
Jeżeli decyzja o pozwoleniu na budowę albo pozwolenie na użytkowanie nie wskazuje, że lokal może mieć wyodrębnioną własność jako samodzielna nieruchomość, to nie ma podstaw do wydania zaświadczenia potwierdzającego, że taki lokal jest samodzielny. To oprócz przepisów kwestia zdrowego rozsądku. Choć rynek próbuje „wycisnąć” każdy metr kwadratowy zewsząd, nie wszędzie równie łatwo mu to wychodzi.
10.04.2026 9:01, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 8:26, Mateusz Krakowski
10.04.2026 7:44, Mateusz Krakowski

Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste
10.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
09.04.2026 18:35, Mariusz Lewandowski

Czy można przeparkować samochód na swojej posesji po spożyciu alkoholu? Zapadł wyrok, który to rozstrzyga
09.04.2026 18:17, Marcin Szermański
09.04.2026 17:04, Jakub Kralka

Kupili mieszkania za 5 tys. zł, a teraz mają problem. Prawda o tragedii byłych lokatorów mieszkań komunalnych
09.04.2026 16:17, Aleksandra Smusz
09.04.2026 15:33, Marek Śmigielski
09.04.2026 15:16, Mateusz Krakowski
09.04.2026 14:47, Marcin Szermański
09.04.2026 14:01, Igor Czabaj

Przesiadka na "elektryka" właśnie stała się bardziej dostępna. Ile można zaoszczędzić dzięki nowemu programowi?
09.04.2026 13:06, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 12:29, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 11:47, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 11:05, Aleksandra Smusz
09.04.2026 10:22, Mateusz Krakowski
09.04.2026 9:40, Marek Śmigielski
09.04.2026 9:02, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 8:39, Igor Czabaj
09.04.2026 7:50, Marcin Szermański
09.04.2026 7:20, Jerzy Wilczek
09.04.2026 7:02, Marek Śmigielski
08.04.2026 22:32, Piotr Janus
08.04.2026 15:32, Piotr Janus
08.04.2026 14:45, Mateusz Krakowski
08.04.2026 14:31, Aleksandra Smusz
08.04.2026 13:40, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 12:58, Marcin Szermański

























