1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste

Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste

Za pół miliona złotych – albo znacznie więcej – kupujemy dzisiaj głównie cztery ściany, kawałek podłogi i obietnicę „własnego kąta”. Przez dramatycznie wysokie ceny nieruchomości granica tego, co uznajemy za mieszkanie, zaczyna się niebezpiecznie przesuwać. Mikroapartamenty czy mieszkania w dawnych biurach to jedno, ale czy wszystko, co da się urządzić, można nazwać lokalem mieszkalnym?

Okazuje się, że sprawa jest bardziej skomplikowana i to z konkretnych powodów.

Zwykła piwnica to nie mieszkanie, mimo że da się tam mieszkać

Sprawa niby wydaje się prosta: mieszkanie to przestrzeń przeznaczona do stałego pobytu ludzi. Tyle że ostatecznie liczą się nie zawsze oczywiste detale. Jednym z nich jest poziom posadowienia pomieszczenia względem gruntu. Jeśli podłoga znajduje się poniżej poziomu terenu przy budynku, przestrzeń automatycznie przestaje spełniać podstawowe kryterium lokalu mieszkalnego z uwagi na niedostateczne bezpieczeństwo i ułomny komfort życia.

Należy pamiętać, że zgodnie z art. 2. ust. 1a ustawy o własności lokali:

Ustanowienie odrębnej własności samodzielnego lokalu następuje zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo treścią decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu albo uchwały o ustaleniu lokalizacji inwestycji mieszkaniowej oraz zgodnie z pozwoleniem na budowę albo skutecznie dokonanym zgłoszeniem, i zgodnie z pozwoleniem na użytkowanie albo skutecznie dokonanym zawiadomieniem o zakończeniu budowy.

W rozumieniu tej samej ustawy samodzielnym lokalem mieszkalnym jest wydzielona trwałymi ścianami w obrębie budynku izba lub zespół izb przeznaczonych na stały pobyt ludzi, które wraz z pomieszczeniami pomocniczymi służą zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych. Przepis ten stosuje się odpowiednio również do samodzielnych lokali wykorzystywanych zgodnie z przeznaczeniem na cele inne niż mieszkalne.

20 tys. za metr? Drożyzna wpycha ludzi żywcem pod ziemię

Presja cenowa robi swoje. W największych miastach średnia cena metra kwadratowego nowego mieszkania przekracza już 12–15 tys. zł, a w topowych lokalizacjach 20 tys. zł za metr przestaje szokować. Nic więc dziwnego, że inwestorzy i właściciele nieruchomości szukają dodatkowej przestrzeni tam, gdzie się da – także pod ziemią.

Adaptacja piwnic czy pomieszczeń gospodarczych wydaje się kuszącym rozwiązaniem. Koszt takiej przebudowy bywa nawet o 30–40 proc. niższy niż budowa od podstaw. Tylko że prawo nie nadąża za kreatywnością rynku – nie bez powodu.

Pomieszczenia podziemne nie są projektowane z myślą o długotrwałym przebywaniu w nich ludzi. Ich funkcja od początku była inna: magazynowa, techniczna lub pomocnicza. Próba zmiany tego przeznaczenia napotyka więc na ograniczenia, których nie da się obejść prowizoryczną aranżacją wnętrza. Co prawda, w piwnicy można spróbować zamieszkać, ale dopiero po sporych zmianach. Przede wszystkim trzeba zorientować się co do wysokości piwnicy; powinna mieć minimum 2,5 metra.

Deweloperzy najchętniej nawet kurniki przerobiliby na mieszkania

Skoro ktoś mieszkał tak przez lata, to dlaczego dziś nie można tego zalegalizować? Logika wydaje się intuicyjna, ale prawo akurat tej drogi nie podziela. Fakt użytkowania przestrzeni niezgodnie z jej przeznaczeniem nie zmienia jej statusu na korzystny dla mieszkańca. Nawet jeśli gdzieś przez dekady żyli ludzie, nie oznacza to, że jest tam bezpiecznie i powinniśmy ten trend kontynuować.

Jeżeli decyzja o pozwoleniu na budowę albo pozwolenie na użytkowanie nie wskazuje, że lokal może mieć wyodrębnioną własność jako samodzielna nieruchomość, to nie ma podstaw do wydania zaświadczenia potwierdzającego, że taki lokal jest samodzielny. To oprócz przepisów kwestia zdrowego rozsądku. Choć rynek próbuje „wycisnąć” każdy metr kwadratowy zewsząd, nie wszędzie równie łatwo mu to wychodzi.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi