Od dziecka można domagać się nie tylko płacenia alimentów. Jakie inne obowiązki wobec rodziców przewidują przepisy?

Prawo Rodzina dołącz do dyskusji (3) 20.01.2021
Od dziecka można domagać się nie tylko płacenia alimentów. Jakie inne obowiązki wobec rodziców przewidują przepisy?

Joanna Majkowska

Na rodzicach ciąży wiele obowiązków związanych z wychowaniem i zaspokajaniem potrzeb dziecka. Nie oznacza to jednak, że druga strona nie ma żadnych zobowiązań. Kodeks rodzinny i opiekuńczy wskazuje na konkretne obowiązki dziecka wobec rodziców. A te wcale nie ograniczają się do konieczności płacenia alimentów w razie, gdy rodzice znajdą się w trudnej sytuacji finansowej.

Wzajemny szacunek i wspieranie się

Dwa pierwsze obowiązki dziecka wobec rodziców zostały określone w art. 87 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i dotyczą wzajemnego szacunku oraz wspierania się. Jest to zresztą obowiązek obustronny – w ten sam sposób mają postępować rodzice względem dziecka.

Sformułowanie z art. 87 jest jednak bardzo ogólne i KRO w żaden sposób go nie doprecyzowuje. Przyjmuje się jednak, że pod pojęciem „wzajemnego szacunku i wspierania się” może kryć się na przykład wsparcie w razie choroby, niepowodzeń życiowych, a także pomoc materialna. Obowiązek wspierania rodziców się nie został przy tym opatrzony żadnym przymusem. Nie można więc na drodze prawnej w żadne sposób domagać się jego spełnienia. Warto jednak zaznaczyć, że uporczywe niedopełnienie obowiązków rodzinnych ze strony dziecka może mieć wpływ na zasady dziedziczenia. Jest to bowiem jeden z powodów pozwalających na skuteczne pozbawienie prawa do zachowku (wydziedziczenie).

Pomoc we wspólnym gospodarstwie

Obowiązki dziecka względem rodziców dotyczą także pomocy we wspólnym gospodarstwie. Zgodnie z art. 91 § 2 KRO do takiej pomocy zobowiązane są dzieci, które pozostają na utrzymaniu rodziców i mieszkają z nimi. Z jednej strony przepis ten można rozumieć jako konieczność wykonywania codziennych domowych obowiązków. W literaturze czy orzecznictwie pojęcie „wspólnego gospodarstwa” traktuje się jednak znacznie szerzej. Przyjmuje się, że może ono oznaczać także pomoc w prowadzonej przez rodziców (lub rodzica) działalności gospodarczej.

Dochód z własnej pracy

Dziecko ma też obowiązek współfinansowania kosztów utrzymania rodziny, o ile uzyskuje dochód z własnej pracy. Podobnie jak w przypadku pomocy we wspólnym gospodarstwie przepis ten znajdzie zastosowanie jednak tylko, gdy dziecko wciąż mieszka u rodziców. Nie należy tego pojęcia traktować przy tym zupełnie dosłownie. O spełnieniu tego warunku można mówić także, gdy dziecko mieszka tylko z jednym z rodziców albo gdy rodzic czasowo z różnych powodów nie przebywa we wspólnym gospodarstwie.

Kosztami związanymi z utrzymaniem rodziny będą te wynikające z zaspokajania codziennych wydatków. Rodzic może więc oczekiwać od dziecka dokładania się do rachunków związanych z bieżącymi potrzebami nawet przed ukończeniem przez nie pełnoletności. Polskie prawo umożliwia bowiem zatrudnienie młodocianego pracownika. Rozumie się przez to osobę, która ukończyła 15 lat, a nie ukończyła 18 roku życia.

Znaczenie mają tu jednak realne dochody z pracy, a nie możliwości zarobkowe. Krótko mówiąc – rodzice nie mogą żądać od małoletniego dokładania się do rachunków, kiedy ten nie pracuje tylko dlatego, że zgodnie z prawem mógłby już podjąć zatrudnienie.

Obowiązki dziecka wobec rodziców mogą się też wiązać z płaceniem alimentów

Powyższe obowiązki dziecka względem rodziców nie budzą tyle kontrowersji co ostatni z nich – alimenty. Tym bardziej, że dziecko może być zobowiązane do ich płacenia niezależnie od tego, czy wciąż mieszka z rodzicami. Obowiązek alimentacyjny wiąże się bowiem ze szczególną sytuacją finansową rodziców – niedostatkiem. Oznacza to, że tylko gdy rodzice nie są w stanie samodzielnie zaspokajać swoich usprawiedliwionych potrzeb, mogą żądać alimentów od swojego dziecka. Poza tym do nałożenia obowiązku alimentacyjnego potrzebne jest spełnienie jeszcze jednej przesłanki – zarobków umożliwiających płacenie alimentów.

Warto też wspomnieć, że KRO wyznacza konkretny porządek udzielania wsparcia osobie, która popadła w niedostatek. Obowiązkiem tym najpierw obciążony jest małżonek. Dopiero potem do zapłaty alimentów zobowiązani są krewni w linii prostej lub rodzeństwo. W pierwszej kolejności będą to dzieci, a dopiero gdy te nie mogą wywiązać się z obowiązku – wnuki. Dalej obowiązek ten ciąży na wstępnych, a dopiero w ostatniej kolejności – na rodzeństwie.

W praktyce zdarzają się sytuacje, gdy o alimenty na rodzica ubiegają się osoby, którzy teoretycznie spełniają wszystkie przesłanki. Znajdują się w trudnej sytuacji życiowej, a ich dziecko zarabia na tyle dużo, by być w stanie wspomóc ich finansowo. Jeśli jednak takie żądanie wysuwa rodzic, który nie interesował się swoją córką czy synem czy nie łożył na jego utrzymanie, dziecko może powołać się na art. 5 Kodeksu cywilnego. Jeśli wykaże, że roszczenie rodzica stanowi naruszenie przysługującego mu prawa i jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, może uchylić się od obowiązku płacenia alimentów.