Jeśli masz psa, musisz za niego zapłacić nawet 123 złote „podatku”. Ale nie zawsze!

Podatki Rodzina dołącz do dyskusji (40) 21.06.2019
Jeśli masz psa, musisz za niego zapłacić nawet 123 złote „podatku”. Ale nie zawsze!

Udostępnij

Katarzyna Pietruszewska

Wiele osób docenia towarzystwo psa. Ten fakt zupełnie nie dziwi, ponieważ nie da się z niczym porównać szczególnej więzi ze swoim czworonogim pupilem. Wspólne spacery, wycieczki, zabawy sprawiają, że się relaksujemy i odpoczywamy od codziennego trudu. Pies to także wiele obowiązków. W niektórych gminach obowiązuje opłata za psa. W 2019 r. może wynieść nawet 123,18 zł.

Opłata za posiadanie psa – kto i kiedy musi zapłacić?

Przepisy regulujące obowiązek uiszczenia opłaty od posiadania psa są zawarte w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych. Opłatę może wprowadzić rada gminy. Dotyczy psów, których właścicielami są osoby fizyczne. W 2019 roku maksymalna opłata za posiadanie psa wynosi 123,18 zł. W praktyce oznacza to, że rada gminy może ustalić opłatę tylko do tej kwoty. Może również nie ustalać takiej opłaty w ogóle. Obowiązek zapłaty ma każdy kto posiada psa i mieszka na terenie gminy, która taka opłatę ustaliła. Może być zróżnicowana w zależności o wielkości i rasy psa. Opłatę uiszcza się raz w roku w kasie gminy lub przelewem na jej konto albo u osoby, którą wyznaczyła gmina (inkasenta). Termin płatności określa konkretna gmina. Niektóre gminy np. Kraków zwalnia od opłaty za posiadanie psów wziętych ze schroniska dla bezdomnych zwierząt, wysterylizowanych, oczipowanych. W wielu miastach w ogóle nie trzeba płacić np. w Warszawie, Katowicach czy Wrocławiu.

Kto nie zapłaci opłaty za posiadanie psa?

Nie zapłacisz za posiadanie 1 psa, jeżeli masz orzeczenie o dowolnym stopniu niepełnosprawności, a twój pies jest psem asystującym. Ponadto, jeżeli posiadasz orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności albo masz więcej niż 65 lat i samodzielnie prowadzisz gospodarstwo domowe.
Rolnicy, którzy płacą podatek rolny od użytków rolnych o powierzchni większej niż 1 hektar lub 1 hektar przeliczeniowy będą płacić dopiero za trzeciego i każdego kolejnego psa.

Dlaczego tak wiele gmin rezygnuje z pobrania opłaty?

Jest wiele opinii związanych z tym, że gminy rezygnują z opłaty. Jedni twierdzą, że koszty jej pobrania przewyższają wpływy, inni twierdzą, że brakuje ewidencji psów. Jeszcze inni pewnie biorą pod uwagę fakt, że schroniska są i tak przepełnione, a nakładanie dodatkowych opłat może ten problem pogłębić. Wydaje się jednak, że wprowadzenie ewidencji prowadzonej przez weterynarzy byłoby z całą pewnością dobrym wyjściem dla tych gmin, które opłatę wprowadziły. Zwłaszcza, że każda przychodnia weterynaryjna ma obecnie dostęp do internetu.