Pies Twojego sąsiada całymi dniami męczy się na krótkim łańcuchu i po ludzku jest Ci szkoda psiny? A co, gdybym powiedziała Ci, że sąsiad nie tylko nie ma ręki do zwierząt, ale wręcz łamie prawo? 

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka, ale tylko zwierzątko. Nie jest też inteligentniejsze od większości ludzi i może na przykład samo zrobić sobie krzywdę – albo osobom postronnym. Z różnych względów konieczne jest więc czasem zabezpieczenie go przy użyciu obiektów trzecich, takich jak smycz, kaganiec czy nawet łańcuch.

Czytaj też: Zakaz wyprowadzania psów jest niezgody z prawem!

Pies na łańcuchu a prawo

Tak, nie ma nic złego w przypięciu psa łańcuchem, pod warunkiem jednak, że takie działanie ma charakter krótkotrwały. Tymczasem jest niestety widokiem dość powszechnym, szczególnie na polskich wsiach, że niektóre zwierzęta się w ten sposób niewoli przez całe ich życie. Co więcej, czasem łańcuch jest bardzo krótki, a one same trzymane są w niewielkich klatkach.

Czytaj też: Pies w rozgrzanym samochodzie. Czy mogę stłuc szybę?

Przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt regulują tę kwestię bardzo precyzyjnie określając dozwolony możliwy czas trzymania zwierzaka na łańcuchu. Co więcej, prawo dość stanowczo wskazuje też, że łańcuch ten nie może być krótszy niż 3 metry:

Zabrania się trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 m.

Pod pojęciem uwięzi ustawa rozumie:

wszelkie urządzenia mechaniczne krępujące swobodę ruchów zwierzęcia, w zakresie możliwości przemieszczania się ponad ustalony zakres, jak też niektóre urządzenia do kierowania ruchami zwierzęcia w sposób zamierzony przez człowieka

Warto ponadto zauważyć, że ustawa ma też zastosowanie do wszelkiego rodzaju zwierząt domowych, choć oczywiście pies na łańcuchu wydaje się w tym wypadku najbardziej oczywistym skojarzeniem.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Sprzeciwienie się wyżej wskazanemu przepisowi stanowi wykroczenie, którego konsekwencja może być kara aresztu, grzywny, konfiskaty łańcucha, odebrania zwierzęcia, a także orzeczenie nawiązki na cel związany z ochroną zwierząt w wysokości do 1000 złotych.