1. Home -
  2. Finanse -
  3. PKO BP: Ceny mieszkań w Polsce pokonały inflację. Czy coś pokona ceny?

PKO BP: Ceny mieszkań w Polsce pokonały inflację. Czy coś pokona ceny?

Ceny mieszkań pokonały inflację. W ciągu niespełna roku przeciętnie o 15,6 proc. wzrosła cena metra kwadratowego mieszkania z rynku wtórnego w dużym mieście. Wiele osób zadaje sobie teraz pytanie czy wysokie stopy procentowe i malejąca zdolność kredytowa Polaków pokonają ceny? A może zrobi to wojna w Ukrainie. Ceny mieszkań w Polsce spadną, staną czy będą rosną wolniej?

Ceny mieszkań w Polsce

Z danych zebranych przez NBP wynika, że 62 proc. transakcji na rynku nieruchomości było w zeszłym roku finansowanych kredytem. Rok wcześniej  było to 69 proc. Analitycy zakładają, że kto kupuje mieszkanie czy dom na kredyt zaspokaja swoje potrzeby mieszkaniowe. To by znaczyło, że pozostała część transakcji zrealizowanych za gotówkę miało cel inwestycyjny. Te mieszkania trafiły do wynajmu lub do dalszej sprzedaży.

Czyli kupujących mieszkania na własne potrzeby ubędzie i to znacznie. A co z popytem inwestycyjnym? Ten według, analityków PKO BP, słabnie także. I to nawet mocniej niż ten konsumpcyjny.

Inwestor kalkuluje

Po takiej analizie spadek cen wydaje się być nieuchronną konsekwencją. Zwłaszcza, gdy dołożymy do tego wojnę w Ukrainie. Ale czy na pewno? Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments, zastanawia się czy rzeczywiście czeka nas przecena mieszkań?

Ile za metr?

Na poparcie swojej tezy, że nie nie ma się co spodziewać spadku cen, przywołuje dane NBP, z których widać, że już od kilku kwartałów na sile przybiera tempo, w którym mieszkania drożeją. Przeciętny metr mieszkania od dewelopera na 7 największych rynkach zdrożał w ciągu roku o 14,9  proc. Prawie 11,5 tys. złotych w Warszawie. Ponad 10 tysięcy za metr w Gdańsku czy Krakowie. Tyle trzeba było zapłacić w pierwszym kwartale tego roku, kupując mieszkanie na rynku wtórnym.

W Kielcach czy Zielonej Górze cena metra kwadratowego już zbliża się do 6 tys. zł. za mieszkanie używane. Zielona Góra, choć należy do najtańszych miast, jeśli chodzi chodzi o zakup mieszkania, to wzrost procentowy ceny metra nowych mieszkań stawia ją na pierwszym miejscu w Polsce razem z Białymstokiem. W obu tych miastach zmiana ceny w ciągu roku wynosi 30-33 proc. Drugie miejsce należy do Gdyni (wzrost o 25 proc.), a trzecie do Lublina (23 proc.). Natomiast mieszkania używane najbardziej, bo o 23 proc. zdrożały w ciągu roku w Szczecinie. Na drugim miejscu jest Poznań (21 proc.). A na trzecim, z 20 proc. muszą się pomieścić Białystok, Kielce i Lublin. Jak widać ceny mieszkań wzrosły dużo bardziej, niż wyniosła inflacja.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi