1. Home -
  2. Finanse -
  3. PKO BP wysyła pilny alert. Oszuści polują na klientów banku w social mediach

PKO BP wysyła pilny alert. Oszuści polują na klientów banku w social mediach

Dasz wiarę, że oszuści nie ograniczają się wyłącznie do wyłudzeń przez internet i telefon? Bank PKO BP ostrzega właśnie przed kolejnym rodzajem oszustwa internetowego, w którym cyberprzestępcy coraz śmielej działają w popularnych i wszędobylskich social mediach. Po kliknięciu w atrakcyjną reklamę internauta może stracić dane logowania, a nawet oszczędności życia.

Jak działają oszuści w social mediach? PKO wysyła alert

Alert PKO BP został wysłany w aplikacji banku 27 marca przed godziną 12:00 w południe. PKO informuje w nim o działaniu oszustów w social mediach, które "może wyglądać wiarygodnie".

Chodzi o reklamy emitowane w mediach społecznościowych, często z dopiskiem "sponsorowane", co może uwiarygadniać ich przekaz. Problem fałszywych reklam na Facebooku i innych platformach nasila się od miesięcy, a nikt nie daje gwarancji, że ogłoszenie jest prawdziwe, a nie jest dziełem cwanych oszustów online.

Jak wskazuje bank PKO BP, cyberprzestępcy reklamują swoje produkty w social mediach np. jako produkt inwestycyjny z atrakcyjnym oprocentowaniem. Mogą też oferować atrakcyjne nagrody czy wyprzedaż swoich towarów. Słowem: zrobią wszystko, żeby tylko przyciągnąć uwagę nieostrożnego internauty, który wpadnie w ich zasadzkę.

Presja czasu i fałszywe strony – broń cyberprzestępców

Cechą charakterystyczną tych "ofert" jest ich ograniczenie czasowe. To specjalny trik z ich strony, gdyż wywieranie presji czasowej może spowodować, że więcej nieostrożnych złapie się na tę sztuczkę. Po kliknięciu reklamy dzieje się coś bardzo niebezpiecznego.

Internauta trafia na stronę www banku lub znanego sklepu, która w rzeczywistości jest fałszywa i tylko się pod nie podszywa. Schemat jest identyczny jak w przypadku SMS-ów z fałszywymi linkami – od kłopotów dzieli go już tylko podanie swoich danych, np. logowania, numeru telefonu czy karty płatniczej. Oszuści wyłudzają te informacje pod pretekstem "otrzymania szczegółów oferty".

Jak się uchronić przed oszustami w social mediach?

W swoim alercie PKO BP radzi, co robić, aby nie stracić swoich danych i pieniędzy:

  • nie wypełniaj formularza z reklamy, aby poznać ofertę PKO BP — oferta jest dostępna w aplikacji mobilnej IKO i na stronie internetowej banku,
  • nie ulegaj presji czasu — zanim zaczniesz podawać wrażliwe dane, sprawdź dokładnie adres www strony, certyfikat bezpieczeństwa, dane firmy, zawartość oferty, dane kontaktowe, a także regulamin; jeśli znajdziesz dziwne błędy lub braki, powinna zapalić się u ciebie czerwona lampka ostrzegawcza,
  • aktualizuj komunikatory na bieżąco — starsze wersje aplikacji są zazwyczaj bardziej podatne na różnego rodzaju próby wyłudzenia, warto więc zadbać o najnowsze zabezpieczenia i łatki bezpieczeństwa.

Warto pamiętać, że banki mają zwracać środki za nieautoryzowane transakcje, ale lepiej do takiej sytuacji w ogóle nie dopuścić.

PKO BP zaostrza walkę z cyberprzestępcami

Nie jest to jedyne ostrzeżenie banku przed potencjalnymi oszustami. Nieco ponad tydzień temu pisałem o oszustwie BLIK "przez pomyłkę", a o którym informował i ostrzegał właśnie PKO BP w swojej aplikacji IKO. Szczegóły tego procederu opisaliśmy w tekście o tym, jak PKO ostrzega przed nowym oszustwem na BLIK przez pomyłkę.

Sam bank podejmuje też inne kroki ochronne. Niedawno wprowadził limity na przelewy internetowe PKO BP, które mają chronić klientów przed utratą dużych kwot w wyniku działań oszustów.

Niestety pomysły internetowych oszustów są coraz bardziej wyrafinowane. Często to od nas samych zależy, czy damy się nabrać na ich sztuczki, a przecież chodzi o nasze oszczędności.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi