1. Home -
  2. Finanse -
  3. Tyle czasu ma bank, zanim zamknie twoje nieużywane konto. Lepiej to wiedzieć

Tyle czasu ma bank, zanim zamknie twoje nieużywane konto. Lepiej to wiedzieć

W powszechnym mniemaniu nieużywany rachunek bankowy z czasem ulega automatycznej likwidacji. Jest to błędne założenie, które może generować realne koszty po stronie klienta. Brak aktywności na koncie nie powoduje wygaśnięcia umowy rachunku, ponieważ pozostaje ona w mocy do momentu jej formalnego wypowiedzenia przez jedną ze stron. Z punktu widzenia prawa bankowego konto, o którym zapomniał właściciel, staje się tzw. martwym kontem i podlega specyficznym procedurom monitorowania. 

Marek Śmigielski31.12.2025 16:09
Finanse

10-letni okres oczekiwania. Co dzieje się po tym czasie? 

Zasady wygaszania nieaktywnych kont reguluje art. 59a Prawa bankowego, który precyzuje, że bank nie może zamknąć rachunku osoby fizycznej bez wyraźnej dyspozycji, o ile nie upłynął określony w ustawie czas. Proces ten jest dwuetapowy i rozpoczyna się po pięciu latach braku aktywności. W tym momencie bank ma ustawowy obowiązek sprawdzić w rejestrze PESEL czy właściciel rachunku żyje.  

Jeśli wynik weryfikacji jest pozytywny, umowa trwa nadal. Dopiero po upływie pełnej dekady od ostatniej dyspozycji klienta bank zamyka konto, przy czym ma on obowiązek powiadomić o tym właściciela co najmniej sześć miesięcy przed planowanym terminem zamknięcia rachunku. Warto jednak zaznaczyć, że automatyczne rozwiązanie umowy po 10 latach nie nastąpi, jeśli rachunek jest powiązany z innymi aktywnymi produktami, takimi jak lokaty terminowe czy kredyty. 

Należy pamiętać, że przez cały okres bezczynności umowa pozostaje wiążąca. Jeśli regulamin przewiduje opłaty za prowadzenie konta lub obsługę karty, bank może je naliczać zgodnie z aktualną tabelą opłat i prowizji. Brak regularnego logowania do systemu bankowości elektronicznej sprawia, że klient zazwyczaj nie otrzymuje informacji o zmianach w cennikach, co często prowadzi do powstania zadłużenia bez wiedzy posiadacza. Choć prawo ogranicza możliwość dochodzenia roszczeń z tytułu opłat naliczonych po wygaśnięciu umowy, to dług powstały w trakcie jej trwania pozostaje realnym obciążeniem.  

Ryzyko windykacji i utrata zdolności kredytowej 

Nieużywane konto działające w tle staje się pułapką w momencie, gdy narastające opłaty doprowadzą do powstania ujemnego salda. Przekroczenie kwot dopuszczalnego debetu uruchamia automatyczne procedury windykacyjne. W skrajnych przypadkach dane o zadłużeniu trafiają do Biura Informacji Kredytowej, co drastycznie obniża ocenę scoringową klienta i może stać się realną przeszkodą przy próbie uzyskania kredytu hipotecznego lub gotówkowego w innej instytucji finansowej. 

Problematyczna jest również kwestia kont po osobach zmarłych, ponieważ banki nie otrzymują automatycznych powiadomień o zgonie klienta z urzędów stanu cywilnego czy ZUS. Do czasu uzyskania informacji od rodziny lub wspomnianej weryfikacji w bazie PESEL instytucja może kontynuować naliczanie opłat. 

Aby ułatwić odnalezienie takich środków, od 2016 roku działa Centralna informacja o rachunkach. Dzięki niej właściciele oraz spadkobiercy mogą za pomocą jednego wniosku w dowolnym banku sprawdzić istnienie kont we wszystkich instytucjach w kraju, co znacznie upraszcza porządkowanie spraw spadkowych.  

Lepiej zamknąć skutecznie niż zapomnieć 

Skuteczne zamknięcie rachunku wymaga złożenia formalnego wypowiedzenia osobiście, listownie lub w niektórych przypadkach przez system transakcyjny. Należy przy tym uwzględnić standardowy, trzydziestodniowy okres wypowiedzenia, w którym opłaty są nadal pobierane. Pobranie pisemnego potwierdzenia zamknięcia konta jest jedynym gwarantem zakończenia relacji prawnej z instytucją i wyeliminowania ryzyka dalszych roszczeń finansowych.  

Utrzymywanie nieużywanych kont na zapas nie ma większego sensu – dlatego jeśli nie używamy jakiegoś rachunku, warto go zamknąć samodzielnie. 

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi