1. Home -
  2. Firma -
  3. Polscy przedsiębiorcy rzucają się na wyprzedaż rocznika (większość w leasingu)

Polscy przedsiębiorcy rzucają się na wyprzedaż rocznika (większość w leasingu)

Końcówka roku to tradycyjnie czas polowania na okazje w salonach samochodowych. Dealerzy pozbywają się aut z kończącego się rocznika, a przedsiębiorcy chętnie sięgają po rabaty. Jak wynika z najnowszego badania EFL, w czwartym kwartale aż 48% firm planuje zakup samochodu. Co ciekawe, niemal połowa z nich (45%) chce to zrobić właśnie w ramach wyprzedaży rocznikowej.

Dane są jednoznaczne – na auta z drugiej ręki stawia dziś wyłącznie 13% przedsiębiorców. Większość (60%) celuje w fabrycznie nowe modele, a co czwarta firma rozważa oba rozwiązania. Zakupy nie ograniczają się zresztą tylko do pojedynczych sztuk: 39% ankietowanych planuje powiększyć flotę o 2–5 aut, 17% o 6–10, a 11% nawet o 11–20 pojazdów.

Czytaj też: Mercedes GLC okazał się cudowny, elitarny, zachwycający. To może być mój następny samochód

Leasing dominuje nad gotówką i kredytem

Najważniejszy wniosek z badania EFL to dominacja leasingu jako źródła finansowania firmowych czterech kółek. Tę opcję wybierze aż 62% przedsiębiorców. Własne środki deklaruje 32% badanych, kredyt – 16%, wynajem – 11%, a pożyczkę – zaledwie 7%. Widać przy tym różnice między skalą działalności. Duże firmy aż w 73% przypadków sięgają po leasing, średnie w 66%. Mikroprzedsiębiorcy są bardziej ostrożni – tylko 53% z nich deklaruje leasing, a aż 42% płaci gotówką.

Nie powinno to dziwić: dla mniejszych biznesów leasing bywa mniej dostępny, a banki wymagają dodatkowych zabezpieczeń. Z drugiej strony, przy obecnych stawkach leasing często okazuje się bardziej przewidywalny i podatkowo korzystny niż klasyczny kredyt.

Wyścig o klienta flotowego

Na boom zakupowy przygotowują się nie tylko dealerzy, ale i instytucje finansowe. EFL uruchomił kampanię „Najlepsze finansowanie z miłości do aut!”, w której promuje m.in. tzw. turbo leasing, turbo pożyczkę i turbo wynajem. Hasło brzmi marketingowo, ale w praktyce chodzi o szybkie decyzje kredytowe (do 500 tys. zł „od ręki”), elastyczne raty w ramach „Leasingu Swobodnego”, a także pakiet dodatków – od darmowej rejestracji, przez osobistego opiekuna, po wsparcie w likwidacji szkód.

To nie przypadek. Polska od lat należy do europejskich liderów rynku leasingu. Według Związku Polskiego Leasingu w 2024 roku blisko połowa wszystkich nowych samochodów osobowych w naszym kraju została zarejestrowana przez firmy leasingowe. Oznacza to, że dla wielu przedsiębiorców leasing stał się nie tyle opcją, co standardem.

Co dalej z flotami?

Wyniki badania EFL pokazują, że polski rynek firmowych samochodów nie zwalnia, mimo wyższych kosztów prowadzenia działalności i drożejących aut. Wyprzedaże rocznika to wciąż magnes, a leasing – narzędzie, które pozwala zachować płynność i rozłożyć wydatki na lata.

Ciekawy jest też wątek ekologiczny. W komunikatach EFL przewija się informacja o finansowaniu pełnego wachlarza napędów – od spalinowych po elektryczne. Tymczasem badania rynku pokazują, że auta elektryczne wciąż stanowią margines w flotach – barierą jest infrastruktura i cena. Może więc przyszłoroczne badania pokażą, czy firmy faktycznie zaczynają sięgać po „zielone” alternatywy, czy pozostaną przy sprawdzonych dieslach i benzynie.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi