- Bezprawnik -
- Prawo -
- Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
Czasem trzeba być naprawdę biegłym w ofercie Poczty Polskiej, żeby nie dać się naciągnąć. Przykładowo małe pakunki do 2 kg wyślemy tam jako list polecony lub jako paczkę. Choć usługa jest praktycznie identyczna, w przypadku przesyłek zagranicznych możemy przepłacić w ten sposób nawet kilkadziesiąt złotych. Szczególnie narażeni są na to seniorzy, którzy rzadko wysyłają takie pakunki.

Wysłanie rzeczy do 2 kg do Anglii: 65 zł za list albo 93 zł za paczkę
Jakiś czas temu byłam na poczcie. Stojąc w kolejce, przyglądałam się starszej kobiecie. Nadawała pakunek do Anglii z prezentem dla mieszkającej tam wnuczki. Pracownica wyjaśniła jej, że za taką przesyłkę zapłaci 93 zł. Tyle kosztuje bowiem paczka priorytetowa do 2 kg do Anglii.
Seniorka miała już wypełniony kwitek i niewiele brakowało, a pracownica przyjęłaby pakunek. Ponieważ niedawno nadawałam podobną przesyłkę i zapłaciłam za nią znacznie mniej, postanowiłam lekko wtrącić się do rozmowy.
Zapytałam panią z okienka, czy aby na pewno taka oferta jest dla seniorki najkorzystniejsza. Wspomniałam przy tym, że z mojej wiedzy wynika, że małą rzecz można nadać znacznie taniej w ramach usługi Global Expres (będącej rodzajem listu). Jak się okazało, miałam rację.
Finalnie seniorka skorzystała więc z tej opcji, płacąc za to samo 65 zł, czyli oszczędzając 28 zł. Wychodząc z placówki, bardzo mi dziękowała.
Jak to możliwe, że pracownik Poczty Polskiej proponuje niekorzystną ofertę?
Jestem daleka od kierowania oskarżeń wobec pracownicy placówki. Przedstawiona sytuacja mogła być spowodowana np. tym, że pani z okienka nie orientowała się wystarczająco dobrze w ofercie operatora.
Dostępnych usług jest bardzo dużo. Gdy idzie o przesyłki zagraniczne, do wyboru mamy całkiem sporo opcji. Global Expres jest w tym segmencie mało znany, bo poczta go nie promuje. Oczywiście to optymistyczne wyjaśnienie. Równie dobrze mogło być tak, że pracownica celowo zaproponowała seniorce droższą usługę, licząc na wyższy utarg i pochwałę ze strony kierownictwa. Nie jest to odosobniony przypadek — warto wiedzieć, jak zachęcić do korzystania z paczkomatów InPost seniorów, aby uniknąć podobnych sytuacji.
List a paczka: kluczowe rozróżnienie na poczcie
Z punktu widzenia logiki cena przesyłki zagranicznej powinna zależeć od jej wagi, gabarytu i kraju przeznaczenia. Na mocno przestarzałej poczcie wciąż jest jednak inaczej. Stawkę warunkuje więc m.in. rodzaj pakunku. O tym, jak ten archaiczny model wpływa na konkurencyjność Poczty Polskiej, można by napisać osobny artykuł.
Na poczcie możemy też czasem spotkać pracowników, którzy nie wyrażają zgody na nadanie listem za granicę małych rzeczy, jak np. książka czy odzież. Twierdzą oni, że zgodnie z przepisami w ten sposób wolno wysłać wyłącznie korespondencję, a wszystko inne musi pójść znacznie droższą paczką.
Najczęściej jest to jednak przejaw nadinterpretacji prawa przez poszczególnych pracowników. Aby przekonać się, że sprawy mają się inaczej, wystarczy pójść na inną placówkę. Warto też pamiętać, że problemy z nadawaniem przesyłek to niejedyna bolączka klientów — osobnym tematem jest ubezpieczenie przesyłek, które w praktyce niewiele daje.
Zawiły cennik jako bariera dla klientów
Problem z cennikiem Poczty Polskiej wykracza daleko poza przesyłki zagraniczne. Wielokrotnie pisaliśmy o tym, jak skomplikowane stawki skutecznie zniechęcają klientów i napędzają podwyżki — wystarczy przypomnieć o głośnych Poczta Polska podwyżkach, które uderzyły w zwykłych konsumentów. Państwowy operator, zamiast upraszczać ofertę, mnoży kategorie usług, co sprawia, że bez specjalistycznej wiedzy łatwo przepłacić. A najbardziej cierpią na tym osoby starsze, dla których wizyta na poczcie bywa jedyną dostępną formą nadania przesyłki.
22.04.2026 16:09, Rafał Chabasiński

18 godzin polskiego i 18 godzin WF-u to nie to samo. Nauczyciele mają dość udawania, że jest inaczej
22.04.2026 15:19, Joanna Świba
22.04.2026 14:43, Mariusz Lewandowski
22.04.2026 14:31, Edyta Wara-Wąsowska
22.04.2026 13:46, Marcin Szermański
22.04.2026 13:34, Mariusz Lewandowski

Rusza kontrowersyjny system śledzenia śmieci. Na razie dobrowolny, ale urzędnicy już mówią o „większych zmianach"
22.04.2026 12:52, Marcin Szermański
22.04.2026 12:24, Aleksandra Smusz
22.04.2026 11:37, Mateusz Krakowski
22.04.2026 11:02, Piotr Janus
22.04.2026 10:27, Edyta Wara-Wąsowska
22.04.2026 10:02, Materiał Partnera Bezprawnika
22.04.2026 9:42, Piotr Janus
22.04.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
22.04.2026 8:28, Aleksandra Smusz
22.04.2026 7:44, Rafał Chabasiński
22.04.2026 6:57, Edyta Wara-Wąsowska

USA, Niemcy, Chiny – trzy różne strategie dot. złota. Na tle Pekinu, Berlina i Waszyngtonu polskie zakupy NBP wyglądają coraz ciekawiej
21.04.2026 20:31, Filip Dąbrowski
21.04.2026 16:01, Joanna Świba
21.04.2026 15:07, Aleksandra Smusz
21.04.2026 13:33, Piotr Janus
21.04.2026 13:00, Edyta Wara-Wąsowska
21.04.2026 12:31, Marcin Szermański
21.04.2026 11:43, Mateusz Krakowski
21.04.2026 11:19, Edyta Wara-Wąsowska

Apartament w strefie ochrony konserwatorskiej - w jaki sposób powstaje inwestycja Kapitanat Garbary w Poznaniu?
21.04.2026 10:53, Materiał Partnera Bezprawnika
21.04.2026 10:51, Materiał Partnera Bezprawnika

























