Polscy biznesmeni narzekają, że po 2015 roku coraz częściej stosuje się wobec nich tymczasowe aresztowania

Biznes Zbrodnia i kara dołącz do dyskusji (27) 20.09.2018
Polscy biznesmeni narzekają, że po 2015 roku coraz częściej stosuje się wobec nich tymczasowe aresztowania

Paweł Mering

„Polska Rada Biznesu z niepokojem obserwuje praktykę nadużywania instytucji aresztu tymczasowego, której jaskrawym przykładem było niedawne pozbawienie wolności Piotra Osieckiego, byłego prezesa zarządu TFI Altus S.A., który jest członkiem naszej organizacji.” – tak zaczyna się oświadczenie Polskiej Rady Biznesu, które krytycznie odnosi się do nadużywania instytucji tymczasowego aresztu, przez odpowiednie organy w Polsce.

Oświadczenie ukazało się wczoraj, na stronie internetowej stronie stowarzyszenia. Ma ono związek m.in z aferą GetBack.

Niepokój

Zarząd Polskiej Rady Biznesu, w związku z praktyką nad wyraz częstych aresztowań, wyraża niepokój.

Areszt, który powinien być ostatecznością, staje się w Polsce narzędziem stosowanym bez potrzeby i umiaru, a przede wszystkim bez wzięcia pod uwagę skutków osobistych, społecznych i gospodarczych, jakie wywołuje. […] (coraz częściej występuje – przyp. red.) zjawisko bezpodstawnego aresztowania osób, które w żaden sposób nie uchylają się od współpracy z organami sprawiedliwości w czasie toczącego się śledztwa i nie stanowią zagrożenia dla toczącego się postępowania.

PRB wskazuje również bardzo ciekawą zależność. Według oświadczenia, w latach 2007-2014 średnia długość aresztu zaczęła spadać. Co ciekawe, od 2015 roku liczba wniosków o tymczasowy areszt wzrosła o ponad 40%. Rośnie również średnia długość tymczasowych aresztowań. Polska Rada Biznesu wystosowała również apel do sędziów i prokuratorów.

Apelujemy o powstrzymanie instrumentalnego stosowania prawa i powściągliwość w ferowaniu przedwczesnych „wyroków”, które są osobistą tragedią dla dotkniętych osób i mają dewastujący wpływ na ich bliskich i otoczenie. Stanowczo domagamy się, aby prokuratura działała efektywnie i dokonywała wszelkich czynności procesowych w ciągu godzin i dni, a nie miesięcy. Żądamy od sądów, aby stały na straży wolności obywateli, która jest wartością dużo większą niż tzw. interes postępowania karnego.

Tymczasowe aresztowanie

Tymczasowe aresztowanie jest jednym ze środków zapobiegawczych, przewidzianych w prawie karnym procesowym. Środki zapobiegawcze, zgodnie z art 259 § 1 Kodeksu postępowania karnego służą – głównie – zabezpieczeniu prawidłowego toku postępowania. Przekładając to na najprostszy możliwy język i znacznie upraszając, środek zapobiegawczy ma zapobiec jakiemukolwiek naruszeniu toku postępowania, czy to przez ucieczkę oskarżonego, czy utrudnianie przebiegu procesu w jakikolwiek inny sposób.

Co ciekawe, polskie prawo karne procesowe przewiduje szereg takich środków.

  • poręczenie majątkowe i społeczne
  • dozór policyjny
  • nakaz opuszczenia przez oskarżonego lokalu mieszkalnego
  • zakaz opuszczania kraju
  • tymczasowe aresztowanie
  • i inne

Areszt tymczasowy jest najbardziej dotkliwym dla oskarżonego z całej powyższej „listy”. Ustawodawca na przestrzeni lat sukcesywnie śrubuje wymagania, które muszą zostać spełnione, aby zastosowanie tego środka zabezpieczającego było możliwe, a jednak – według przedmiotowego oświadczenia – takich aresztowań jest coraz więcej.

Mimo, że taka praktyka – stosowana nagminnie – budzi pewne kontrowersje na gruncie moralnym, to wszystko odbywa się zgodnie z prawem.