- Bezprawnik -
- Finanse -
- Przez tydzień możesz za darmo zapytać o swój spór z bankiem. Rzecznik czeka przy telefonie
Przez tydzień możesz za darmo zapytać o swój spór z bankiem. Rzecznik czeka przy telefonie
Ponad 350 porozumień o łącznej wartości przekraczającej 4 mln zł zawarli w 2025 r. klienci z instytucjami finansowymi w postępowaniach polubownych prowadzonych przy Rzeczniku Finansowym. To ścieżka tania, szybka i wciąż zaskakująco mało znana, choć ma jedną cechę, o której banki i ubezpieczyciele niezbyt chętnie przypominają: nie mogą się z niej wypisać.
Postępowanie polubowne przy Rzeczniku Finansowym w liczbach
Dane za ubiegły rok, opublikowane przez Biuro Rzecznika Finansowego, brzmią skromnie tylko pozornie. Ponad 350 zawartych porozumień przy łącznej wartości ponad 4 mln zł daje średnio kilkanaście tysięcy złotych na sprawę. To rząd wielkości typowego sporu o zaniżone odszkodowanie z OC albo o zwrot kosztów z umowy kredytowej, czyli dokładnie tych spraw, w których droga sądowa bywa nieopłacalna.
I to jest sedno. Przy roszczeniu rzędu kilkunastu tysięcy złotych koszt procesu, czas oczekiwania i ryzyko przegranej często przewyższają spodziewaną korzyść. Konsument rezygnuje, a instytucja finansowa to wie.
Ile kosztuje wniosek do Rzecznika Finansowego i kto może go złożyć
Opłata od wniosku o przeprowadzenie postępowania wynosi 50 zł. Wynika to z art. 38 ust. 1 ustawy z 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego, o Rzeczniku Finansowym i o Funduszu Edukacji Finansowej. W szczególnie uzasadnionych przypadkach Rzecznik może z tej opłaty zwolnić.
Postępowanie dotyczy sporów z bankami, ubezpieczycielami i innymi podmiotami rynku finansowego. Warunkiem wstępnym jest wyczerpanie drogi reklamacyjnej, czyli złożenie reklamacji w instytucji i otrzymanie odpowiedzi, która klienta nie satysfakcjonuje.
Udział instytucji finansowej w postępowaniu jest obowiązkowy
Tu dochodzimy do przepisu, który czyni z tej ścieżki coś więcej niż grzecznościowe zaproszenie do rozmowy. Art. 37 wspomnianej ustawy stanowi wprost, że udział podmiotu rynku finansowego w postępowaniu jest obowiązkowy.
Bank, ubezpieczyciel czy firma pożyczkowa nie mogą więc zignorować wniosku ani stwierdzić, że nie widzą podstaw do rozmów. Muszą w postępowaniu uczestniczyć. Co innego zawrzeć porozumienie, bo do tego nikt ich nie zmusi, ale samo przymuszenie drugiej strony do zajęcia stanowiska już przesuwa układ sił, zwłaszcza w sprawach, w których instytucja liczyła, że klient odpuści.
Jak ujęła to Anna Gadomska, dyrektor Departamentu Pozasądowego Rozwiązywania Sporów w Biurze Rzecznika Finansowego:
Postępowanie polubowne przy Rzeczniku Finansowym daje stronom przestrzeń do rozmowy i poszukiwania rozwiązania.
Reklamacja a postępowanie polubowne — czym się różnią
Reklamacja to pierwszy krok i etap obowiązkowy. Reklamacja w banku jest zresztą jedną z prostszych procedur konsumenckich, a instytucja ma na odpowiedź 30 dni, z możliwością przedłużenia do 60 dni w sprawach szczególnie skomplikowanych. Milczenie oznacza uznanie reklamacji zgodnie z żądaniem klienta, co bywa niedocenianym argumentem.
Warto pilnować kalendarza, bo termin na rozpatrzenie reklamacji i skutki jego przekroczenia różnią się w zależności od tego, z kim toczy się spór. Dopiero gdy ta ścieżka się wyczerpie, otwiera się postępowanie polubowne.
Gdzie postępowanie polubowne sprawdza się najlepiej
Spory ubezpieczeniowe i likwidacja szkód komunikacyjnych
Statystyki Rzecznika od lat pokazują tę samą prawidłowość: najwięcej sporów generuje rynek ubezpieczeniowy, a w nim likwidacja szkód komunikacyjnych. Schemat jest powtarzalny, a opisał go Paweł Rokosz, naczelnik w Departamencie Pozasądowego Rozwiązywania Sporów:
Klient uważa, że powinien otrzymać więcej, a ubezpieczyciel podtrzymuje swoje stanowisko.
To nie jest spór o zasadę, tylko o kwotę, i właśnie takie sprawy najłatwiej zamknąć ugodą. Dobrze pokazuje to przypadek, który opisywaliśmy w tekście DallBogg — coraz więcej skarg do Rzecznika Finansowego: poszkodowani skarżyli się głównie na przewlekłość likwidacji i spory o wysokość świadczenia.
Spory kredytowe i sankcja kredytu darmowego
Druga duża grupa to spory kredytowe. Tu w grę wchodzą zarzuty wobec konstrukcji umowy, opłat okołokredytowych i obowiązków informacyjnych. Dla kredytobiorcy, który zastanawia się, czym jest sankcja kredytu darmowego, postępowanie przed Rzecznikiem bywa sposobem na przetestowanie argumentacji bez ponoszenia ryzyka procesowego.
Tydzień Mediacji 2026 — webinar i dyżur telefoniczny
Tydzień Mediacji przypada w tym roku na 12–16 października. Biuro Rzecznika Finansowego zaplanowało na 14 października o godz. 11 webinar poświęcony skutecznemu negocjowaniu, a dzień później, 15 października w godz. 9–14, dyżur telefoniczny pod numerem 22 333 73 33.
Dyżur to o tyle praktyczna forma, że pozwala zapytać o sprawę przed złożeniem wniosku i dowiedzieć się, czy w ogóle nadaje się do postępowania polubownego. Rzecznik Finansowy nie jest zresztą jedynym adresem dla konsumenta w sporze. W sprawach spoza rynku finansowego pozostaje rzecznik konsumentów, działający przy starostwie lub urzędzie miasta, który udziela bezpłatnych porad i potrafi wystąpić do przedsiębiorcy w imieniu mieszkańca.
Dlaczego warto rozważyć postępowanie polubowne przed pozwem
Postępowanie polubowne jest mniej sformalizowane niż proces, tańsze i co do zasady szybsze. Nie zamyka też drogi sądowej, bo jeśli strony nie dojdą do porozumienia, Rzecznik sporządza opinię zawierającą ocenę prawną sprawy, która w ewentualnym procesie bywa dokumentem użytecznym.
Przy roszczeniach średniej wielkości, czyli tam, gdzie najczęściej konsumenci rezygnują z dochodzenia swoich praw, 50 zł opłaty i obowiązkowy udział drugiej strony to układ, którego nie oferuje żadna inna procedura.
zobacz więcej:










