Co zrobić, gdy jedząc w restauracji potrawę znajdę w niej szkło lub inne przedmioty?
Zdarza się, że jedząc potrawę w restauracji, znajdziemy w niej coś, czego nie powinno tam być. Chodzi o włos, kamień, skorupkę jajka, łupinę orzecha, szkło, kawałek plastiku. Co wtedy zrobić?

Restauratorzy przykładają szczególnej staranności, by w serwowanych w ich lokalu potrawach nie dało się znaleźć żadnych niepożądanych elementów. W najlepszym przypadku klient zwróci potrawę i wyjdzie z restauracji, w najgorszym zrobi sobie krzywdę, a to może nieść za sobą nie tylko konsekwencje finansowe, ale także kontrole Sanepidu, a także znaczne pogorszenie reputacji, jeśli media podchwycą temat.
W przypadku włosa, piasku, czy jakiegoś drobnego uchybienia zwykle wzywamy kelnera, oddajemy potrawę i oczekujemy jej poprawy lub wymiany na pozbawioną niepożądanych elementów. W gestii restauratora jest spełnić nasze oczekiwanie, a dodatkowo w dobrym tonie jest zaproponowanie, by za potrawę nie zapłacić, lub zaoferować choćby darmowy deser lub lampkę dobrego wina gratis. Nie wypada nam tego żądać, ale możemy odmówić zjedzenia i zapłaty za źle przygotowaną potrawę, no chyba że ją jednak zjemy, to już może być kwestią sporną.
Gdy jednak w potrawie znajdzie się kamień, twarda łupina orzecha, szkło lub inny twardy element, który może sprawić, że klient złamie sobie na tym ząb, uszkodzi wargę, policzek, dziąsło lub przypadkowo połknie taki element, a to narazi go na hospitalizację, to restaurator może mieć poważniejsze problemy.
W najlepszym wypadku klient poprosi o rozmowę z kierownikiem lub właścicielem i zażąda numeru ubezpieczenia, dzięki któremu, niejako na koszt restauracji, sfinansuje wizytę u dentysty lub leczenie. W najgorszym zrobi karczemną awanturę, która może skończyć się nie tylko kosztami, ale wizytą służb sanitarnych, policji, karetki pogotowia, a także może nagłośnić sprawę w mediach.
Poszkodowany klient może też nie zostać potraktowany poważnie przez restauratora lub obsługę jego lokalu. Mogą oni nie chcieć przychylić się do prośby o numer polisy lokalu, wymiany dania, lub zaoferowania drobnej rekompensaty.
W każdym z tych przypadków, czy jest się poszkodowanym klientem, czy restauratorem, który może czuć się naciągany, warto skonsultować dany problem z naszymi prawnikami, którzy są dostępni stale pod adresem [email protected], z chęcią doradzą i pomogą.
Zdjęcie z serwisu shutterstock.com
zobacz więcej:
29.03.2026 5:33, Rafał Chabasiński
28.03.2026 20:09, Marcin Szermański
28.03.2026 19:19, Rafał Chabasiński
28.03.2026 18:14, Rafał Chabasiński
28.03.2026 17:03, Rafał Chabasiński
28.03.2026 16:02, Marcin Szermański
28.03.2026 15:10, Miłosz Magrzyk
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

Właściciele mieszkań w blokach masowo kupują panele na farmach. Rachunki za prąd spadają im o kilkadziesiąt procent
28.03.2026 6:42, Aleksandra Smusz
28.03.2026 4:30, Aleksandra Smusz
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz
27.03.2026 19:12, Marcin Szermański
27.03.2026 18:00, Rafał Chabasiński
27.03.2026 16:31, Mateusz Krakowski
27.03.2026 15:24, Rafał Chabasiński
27.03.2026 14:16, Miłosz Magrzyk
27.03.2026 13:29, Marcin Szermański
27.03.2026 12:42, Aleksandra Smusz
27.03.2026 12:03, Mateusz Krakowski



























