- Home -
- Zdrowie -
- Zamiast do lekarza pierwszego kontaktu, moglibyśmy chodzić do pielęgniarki. Po L4 też
Zamiast do lekarza pierwszego kontaktu, moglibyśmy chodzić do pielęgniarki. Po L4 też
Polski system ochrony zdrowia od lat zmaga się z niedoborem lekarzy i przepełnionymi przychodniami. Tymczasem w tle pozostaje ogromny, niewykorzystany potencjał zawodowy pielęgniarek i położnych. Prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Mariola Łodzińska, zaapelowała w Dzienniku Gazecie Prawnej o reorganizację ich pracy.

Jej zdaniem pielęgniarki mogłyby nie tylko wspierać lekarzy, ale w wielu przypadkach w pełni samodzielnie obsługiwać pacjentów – od przyjęcia, przez diagnozę, po wystawienie zwolnienia lekarskiego.
System nie nadąża i nie wykorzystuje w pełni potencjału pielęgniarek
Chociaż polskie pielęgniarki mają szerokie uprawnienia – mogą np. ordynować leki i wykonywać badanie fizykalne pacjenta – w praktyce ich kompetencje często pozostają niewykorzystane. W wielu placówkach nie decydują o tym same pielęgniarki, lecz sposób organizacji pracy ograniczający ich samodzielność. A potencjał jest ogromny. Według danych z Centralnego Rejestru Pielęgniarek i Położnych w styczniu 2023 roku było zarejestrowanych ponad 315 tys. pielęgniarek. To duży zasób kadrowy, nawet wyjąwszy fakt, że nie wszystkie pielęgniarki pracują cały czas w swoim zawodzie.
Prezes Mariola Łodzińska wskazuje, że w podstawowej opiece zdrowotnej oraz ambulatoryjnej opiece specjalistycznej ten problem jest szczególnie widoczny. To właśnie tam pielęgniarki mogłyby odciążyć lekarzy rodzinnych i skrócić czas oczekiwania pacjentów na wizytę.
Prezes NRPiP przekonuje, że w wielu przypadkach pacjent, który dziś trafia do lekarza rodzinnego, mógłby w pierwszej kolejności zostać przyjęty przez pielęgniarkę. To ona mogłaby wykonać badanie fizykalne, zlecić podstawowe testy diagnostyczne, a nawet wystawić zaświadczenie o niezdolności do pracy. Takie rozwiązania funkcjonują m.in. w Stanach Zjednoczonych, gdzie tzw. nurse practitioners są filarem systemu zdrowia. W Polsce – jak podkreśla Łodzińska – potrzebne są jedynie zmiany organizacyjne, a nie nowe przepisy, bo większość tych kompetencji już została pielęgniarkom przyznana.
Czas zerwać ze stereotypem pielęgniarki „od zastrzyków”
W polskim społeczeństwie wciąż pokutuje obraz pielęgniarki jako osoby, która wykonuje polecenia lekarza i zajmuje się głównie zastrzykami czy podawaniem leków. To podejście jest krzywdzące i nieaktualne. Pielęgniarki i pielęgniarze to przecież wykwalifikowani specjaliści, którym można i trzeba zaufać, wziąwszy pod uwagę niekorzystną dla pacjentów statystykę dostępności służby zdrowia.
Z raportu przedstawionego przez Fundację Watch Health Care „Barometr WHC – Polacy w kolejkach 2024”, powstałego na podstawie danych zebranych w październiku i listopadzie ubiegłego roku, wynika, że średni czas oczekiwania na jedno świadczenie wynosi 4,2 miesiąca. Najdłużej czeka się na zabiegi chirurgii plastycznej (9,9 mies.), neurochirurgii (9,1 mies.) i otolaryngologii dziecięcej (8,9 mies.). Mocno wydłużyły się kolejki do geriatrii i endokrynologii – o ponad 2 miesiące. Do poradni geriatrycznej trzeba poczekać teraz 5,3 miesiąca, a do endokrynologicznej – 7,6.
Zwłaszcza w obliczu takich informacji apel Marioli Łodzińskiej wydaje się nie tylko zasadny, ale wręcz konieczny. Jeśli system ochrony zdrowia ma działać sprawniej, musi w pełni wykorzystać potencjał pielęgniarek i położnych.
zobacz więcej:
19.03.2026 16:10, Rafał Chabasiński
19.03.2026 15:14, Aleksandra Smusz
19.03.2026 14:12, Marcin Szermański
19.03.2026 13:09, Mateusz Krakowski
19.03.2026 12:33, Aleksandra Smusz
19.03.2026 11:22, Rafał Chabasiński
19.03.2026 10:47, Marcin Szermański
19.03.2026 9:44, Piotr Janus
19.03.2026 9:20, Rafał Chabasiński
19.03.2026 8:20, Marcin Szermański
19.03.2026 7:13, Marcin Szermański
19.03.2026 6:25, Marcin Szermański
18.03.2026 19:56, Igor Czabaj
18.03.2026 18:39, Mariusz Lewandowski
18.03.2026 18:31, Marcin Szermański
18.03.2026 18:26, Aleksandra Smusz
18.03.2026 13:08, Piotr Janus
18.03.2026 11:44, Materiał Partnera Bezprawnika

Sztuczna inteligencja w rekrutacji i onboardingu. Jak zautomatyzować procesy HR i zaoszczędzić czas w firmie?
18.03.2026 11:35, Materiał Partnera Bezprawnika

Koniec z 3-letnim czekaniem na odzyskanie własnego mieszkania. Może uda się też odciąć dzikim lokatorom media
18.03.2026 10:58, Mateusz Krakowski
18.03.2026 10:48, Igor Czabaj
18.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk
18.03.2026 9:38, Aleksandra Smusz

Podwójne nazwisko po ślubie brzmi dumnie, ale jeden błąd w zapisie potrafi zablokować twoją korespondencję
18.03.2026 8:40, Miłosz Magrzyk
18.03.2026 7:54, Aleksandra Smusz
18.03.2026 7:02, Miłosz Magrzyk


























