Przypominamy, że od początku roku obowiązkowe jest „prawo jazdy” na drona

Prawo Technologie dołącz do dyskusji (42) 04.01.2021
Przypominamy, że od początku roku obowiązkowe jest „prawo jazdy” na drona

Patryk Wieczyński

Nowy rok przyniósł spore zmiany dla osób, które lubią polatać. Nowe przepisy wprowadzają test on-line na loty dronem dla osób chcących polatać swoim sprzętem oraz zmuszają ich do zarejestrowania się w Urzędzie Lotów Cywilnych. Na szczęście operacja ta jest darmowa, ale i tak będzie utrudnieniem dla fanów dronów.

Każdy, kto posiada drona o masie przewyższającej 250 gramów lub posiadającego kamerę, będzie zobligowany, by przed rozpoczęciem lotu zarejestrować się stronie drony.ulc.gov.pl/ oraz przejść szkolenie z przepisów dotyczących latania, które zakończy się testem on-line. Dopiero po przejściu całej tej procedury będzie można rozpocząć zabawę na świeżym powietrzu.

Darmowe szkolenie dotyczyć będzie praktycznie każdego kto będzie chciał polatać dronem

Ustawienie dolnej granicy na poziomie 250 gramów sprawia, że zarejestrować się oraz przejść część edukacyjną będzie musiała większość amatorów dronów. Obecnie nawet małe sprzęty potrafią też mieć kamerę, więc nawet jeżeli dany dron nie przekroczy wymaganej wagi, to wpadnie w obowiązek rejestracji z powodu możliwości rejestrowania wideo.

Test i szkolenie on-line na loty dronem są całkowicie darmowe oraz dostępne na stronie Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Sam egzamin składa się z 40 pytań wielokrotnego wyboru. Aby zdać test trzeba odpowiedzieć poprawnie na 75% pytań.

Loty dronami w kategorii otwartej mogą odbywać się sprzętami o wadze maksymalnej 25 kilogramów

Nowe przepisy wprowadzają trzy klasyfikacje lotów, zależne od ryzyka. Mamy więc do czynienia z kategoriami:

  • otwarta,
  • szczególna,
  • certyfikowana.

Test i rejestracja na stronach Urzędu Lotnictwa Cywilnego uprawniają tylko na loty w pierwszej z tych kategorii, czyli otwartej. Oznacza to, że latać dronem można tylko w zasięgu wzroku pilota, na wysokościach maksymalnie do 120 metrów. Dron nie może też przenosić niebezpiecznych materiałów ani zrzucać niczego na ziemię.

Kategoria otwarta dzieli się na trzy podkategorie. Przejście samego testu on-line pozwala na loty określone podkategoriami A1 oraz A3:

  • A1 – Waga drona maksymalnie 250 g –  Dopuszcza się przelot nad osobami postronnymi (z pewnymi ograniczeniami) ale nie wolno wlatywać nad zgromadzenia osób („zgromadzenia osób”: zgromadzenia, w którym zagęszczenie osób uniemożliwia im przemieszczanie się),
  • A3 – Waga drona maksymalnie 25 kilogramów – Nie wolno wlatywać nad osoby i zgromadzenia osób. Minimalna odległość pozioma od osób i zabudowy to 150m.

Aby móc latać w podkategorii A2, która pozwala latać dronami o wadze do 25 kilogramów, w minimalnej odległości poziomej od osób 30 metrów lub 5 metrów jeżeli dron posiada funkcję ograniczającą prędkość lotu (przy czym dalej zakazane jest latanie nad osobami), trzeba oprócz testu i szkolenia on-line na loty dronem, zaliczyć dodatkowy test teoretyczny prowadzony przez uznany podmiot.

Test on-line na latanie dronem nie tylko w Polsce, a w całej Europie

Przepisy wprowadzające obostrzenia w lataniu wprowadzane są w całej Unii Europejskiej i wszędzie mają być jednolite. Testy i szkolenia on-line na loty dronem mają za zadanie podnieść bezpieczeństwo i pozwolić uzyskać pewne standardy w obsłudze maszyn latających, zwłaszcza że ich udział w rynku będzie tylko rósł.

Już teraz drony wykorzystywane są nie tylko przez amatorów lotnictwa, ale coraz częściej można spotkać przemysłowe wykorzystanie tych sprzętów. Amazon już od dłuższego czasu dąży do sytuacji, gdy będzie mógł dostarczać towary klientom dronami. Ich wykorzystanie, chociaż bardziej propagandowe, mogliśmy też zauważyć podczas walki z pandemią, gdy rząd Polski chwalił się, że sprzęty tego typu będą przenosić próbki i krew do badań ze Szpitala Narodowego do Centralnego Szpitala Klinicznego.