Program PiS 2019 zakłada stworzenie państwa dobrobytu. W swojskim wydaniu, opartym o wiarę, tradycję i kulturę. Czy to ma prawo działać?

Państwo Praca dołącz do dyskusji (53) 08.09.2019
Program PiS 2019 zakłada stworzenie państwa dobrobytu. W swojskim wydaniu, opartym o wiarę, tradycję i kulturę. Czy to ma prawo działać?

Udostępnij

Paweł Mering

Na konwencji programowej przedstawiono dzisiaj program wyborczy, którym obecna partia rządząca chce zachęcić wyborców do zagłosowania na nich w nadchodzących wyborach. Program PiS 2019 zakłada stworzenie państwa dobrobytu. W planie są m.in. wyższe zarobki, 13 i 14-ste emerytury, a także zwiększanie polskiego kapitału na rynku.

Program PiS 2019

Podczas dzisiejszej konwencji programowej PiS przedstawiło swój program wyborczy na nadchodzące wybory. Prezes partii, Jarosław Kaczyński, zapowiedział, że celem jest

budowa polskiej wersji państwa dobrobytu

Wskazuje, że chodzi tutaj o dobrobyt zupełnie realny. Wskazano również konkretne reformy, mające na celu osiągnięcie zakładanego celu. Wśród nich jest podwyżka minimalnej płacy, a także zmiany w zakresie emerytur.

Jarosław Kaczyński stwierdził, na koniec 2020 roku minimalna pensja będzie wynosiła aż 3000 złotych. Na koniec 2023 roku – 4000 złotych.  Ponadto w 2021 roku duża część emerytów otrzyma dwie „trzynastki”. Zmiany planowane są także w odniesieniu do rolników. Aby dorównać do europejskiego poziomu, dostaną oni pełne dopłaty do hektara.

Polski dobrobyt

Na konwencji programowej w Lublinie głos zabrała także była premier, Beata Szydło. Stwierdziła, że Prawo i Sprawiedliwość stworzyło system (cokolwiek to znaczy), dzięki któremu Polacy mogą stwierdzić, że żyje im się lepiej. Jak dodała:

Służymy obywatelom. Dotrzymujemy słowa i to gwarancja tego, że nasze propozycje, o których dziś mówimy, tzw. Hat-trick Kaczyńskiego będą zrealizowane. […] Przyszłością Polski są najmłodsi, którzy wkrótce będą przejmowali odpowiedzialność za nasz kraj. Dlatego musimy wspierać rodziny. Nie wolno nam zmarnować dobrego czasu dla Polski. Musimy go jak najlepiej wykorzystać

Kilka zdań powiedział również obecny premier, Mateusz Morawiecki. Stwierdził w imieniu PiS:

Jesteśmy gwarantem wiarygodności i dalszej realizacji naszego programu. Nasz sukces wziął się z naszej ciężkiej pracy, to wielki wysiłek Prawa i Sprawiedliwości

O ile pomysły w założeniu brzmią jak wizja państwa idealnego, to warto zwrócić uwagę na konkrety, liczby.

Konkrety, konkrety

Obietnica wypłaty 13-stej emerytury w 2020 roku kosztować będzie około 25 miliardów złotych — według wyliczeń Money.pl. Minimalna emerytura w 2020 roku wynosić będzie — według obietnic — 1200 złotych. Co ciekawe, obok 13-stej emerytury, pojawi się także 14-sta. Ta przysługiwać będzie osobom, których wysokość świadczenia emerytalnego nie przekracza 120% średniej emerytury.

Jak uczy nas historia, zapewne jest to jedynie punkt wyjścia do dalszych obietnic. Coby nie mówić o Prawie i Sprawiedliwości, to partia jest niezwykle skuteczna — albo skuteczna w taki sposób, że nie sposób jej zarzucić nieskuteczności w wypełnianiu obietnic wyborczych.

Program PiS 2019 jest również raczej przewidywalny. Kierunek poczynań obecnych rządzących jest konsekwencją już podejmowanych działań. Ciekawe tylko, czy nasza gospodarka jest w tak dobrym stanie, jak zapowiadają to rządzący.